Protokół próby szczelności instalacji gazowej 2025
Oto dokument, który może uratować życie, a jego niedbalstwo kosztować zdrowie, a nawet dobytek. Mowa o Protokole z przeprowadzonej próby szczelności instalacji gazowej, to skrupulatny dokument, który z detektywistyczną precyzją weryfikuje bezpieczeństwo systemu gazowego, minimalizując ryzyko ulatniania się gazu. Kluczowym elementem jest tutaj brak spadku ciśnienia w instalacji, co jest niepodważalnym dowodem jej hermetyczności i prawidłowego funkcjonowania.

- Podstawa prawna i warunki przeprowadzenia próby szczelności
- Wymogi techniczne i narzędzia do przeprowadzenia próby szczelności
- Kryteria oceny i rodzaje nieszczelności w instalacji gazowej
- Obowiązki wykonawcy i odbiorcy instalacji gazowej
- Q&A
Kiedy mowa o bezpieczeństwie gazowym, nie ma miejsca na kompromisy czy zgadywanki. Każda instalacja gazowa, zarówno nowo wykonana, jak i ta poddana gruntownemu remontowi czy dłuższej dezaktywacji, musi przejść surowy egzamin. To nie tylko suchy protokół, lecz dokument świadczący o tym, że dom, biuro, czy hala produkcyjna, są bezpieczne dla ich użytkowników. Z pozoru zwykły test ciśnieniowy staje się aktem najwyższej odpowiedzialności.
| Rodzaj instalacji | Wymagane ciśnienie próbne (M) | Czas stabilizacji i pomiaru (minuty) | Rodzaj wymaganych uprawnień wykonawcy |
|---|---|---|---|
| Nowa instalacja w budynku mieszkalnym | 0,05 M | 30 | Uprawnienia budowlane do kierowania robotami w zakresie instalacji gazowych |
| Instalacja po przebudowie/remoncie w pomieszczeniach zagrożonych wybuchem | 0,1 M | 30 | Uprawnienia budowlane do kierowania robotami w zakresie instalacji gazowych |
| Instalacja wyłączona z użytkowania > 6 miesięcy | 0,05 M | 30 | Uprawnienia budowlane do kierowania robotami w zakresie instalacji gazowych |
| Nowa instalacja nie napełniona gazem > 6 miesięcy | 0,05 M | 30 | Uprawnienia budowlane do kierowania robotami w zakresie instalacji gazowych |
Powyższa tabela wyraźnie pokazuje, że specyfikacja próby szczelności jest precyzyjnie określona i zależna od konkretnych okoliczności. Niezależnie od ciśnienia próbnego, kluczowe jest utrzymanie stabilnego wyniku przez co najmniej 30 minut. Nie ma tutaj miejsca na "mniej więcej" czy "prawie". Inwestycja w prawidłowe przeprowadzenie próby jest znikomym kosztem w porównaniu do potencjalnych strat wynikających z ignorowania zasad bezpieczeństwa gazowego, a konsekwencje bywają naprawdę opłakane w skutkach. Moja sąsiadka kiedyś opowiadała, jak u niej w bloku sąsiedzi z dołu mieli ulatniający się gaz. Całe szczęście, że to szybko wykryli, ale smród był okropny. Zastanówmy się więc, jak rzetelnie przeprowadzić ten kluczowy test, aby uniknąć podobnych zdarzeń. Czy warto ryzykować utratą życia lub zdrowia przez oszczędności finansowe? Raczej nie.
Podstawa prawna i warunki przeprowadzenia próby szczelności
Kiedy mówimy o instalacjach gazowych, pierwszym i najważniejszym elementem, który powinien przyjść nam do głowy, jest prawo. Bez ściśle określonych regulacji prawnych, każda próba szczelności byłaby niczym swobodna interpretacja sztuki abstrakcyjnej – efekt mógłby być daleki od pożądanego, a co gorsza, skrajnie niebezpieczny. W Polsce fundamentem tych działań jest Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 roku w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Dodatkowo, szczegółowe wytyczne dotyczące użytkowania budynków mieszkalnych oraz instalacji gazowych określa Rozporządzenie Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 16 sierpnia 2004 roku w sprawie warunków technicznych użytkowania budynków mieszkalnych. To nie jest zwykła lista przepisów; to kompas, który prowadzi nas przez labirynt procedur i obowiązków, gwarantując bezpieczeństwo, a to jest bardzo istotne. Czego więc dokładnie wymagają te dokumenty?
Zobacz także: Protokół przekazania kluczy - WZÓR i zasady 2025
Pierwsza zasada to odpowiedzialność: próbę szczelności przeprowadza wykonawca instalacji. Ale to nie koniec, to dopiero początek tej historii, ponieważ nie może on działać w próżni. Kluczowa jest obecność dostawcy gazu. Wyobraź sobie mecz piłkarski bez sędziego – czy ktokolwiek by uznał taki wynik za wiarygodny? Podobnie jest z próbą szczelności. Obecność przedstawiciela dostawcy gazu to nie tylko wymóg prawny, to gwarancja obiektywności i zgodności z procedurami. To nie tylko sucha biurokracja, lecz element zaufania i wspólnego bezpieczeństwa.
Drugi aspekt to uprawnienia. Osoba kierująca wykonywaniem instalacji gazowej musi posiadać odpowiednie uprawnienia budowlane do kierowania robotami budowlanymi w zakresie instalacji gazowych. Nie można tutaj posłużyć się panem "złotą rączką" czy kuzynem, który "kiedyś coś tam robił z gazem". To tak jak z operacją serca – nikt nie chciałby, żeby wykonywał ją amator, nawet z najlepszymi chęciami. Te uprawnienia to dowód na to, że osoba jest wykwalifikowana, posiada wiedzę i doświadczenie, by podjąć tak odpowiedzialne zadanie. Bez tych uprawnień cała próba staje się jedynie farsą, nie mającą żadnej mocy prawnej ani praktycznej wartości.
Warto pamiętać, że instalacja gazowa nie jest jednolitym monolitem. Składa się z wielu sekcji, a każda z nich wymaga indywidualnej uwagi. Próbę szczelności przeprowadza się odrębnie dla części instalacji przed gazomierzem oraz odrębnie dla pozostałej części, oczywiście z pominięciem samych gazomierzy, które mogłyby zaburzyć wyniki pomiarów. To jak badanie skomplikowanego systemu – nie wystarczy spojrzeć na całość; trzeba zbadać każdy jego element osobno. Precyzja w podziale na sekcje pozwala na dokładniejsze zlokalizowanie potencjalnych nieszczelności i wyeliminowanie błędów w pomiarach.
Zobacz także: Protokół odbioru rekuperacji - wzór PDF/DOC
Na koniec, ale nie mniej ważne, jest przygotowanie samej instalacji do próby. Nie może być ona zabezpieczona antykorozyjnie – dlaczego? Bo powłoki ochronne mogłyby chwilowo maskować drobne nieszczelności. Instalacja musi być "naga" – oczyszczona, zaślepione końcówki, otwarte kurki i odłączone odbiorniki gazu. Wyobraź sobie pacjenta przygotowywanego do kompleksowych badań – musi być "na czczo" i bez żadnych substancji, które mogłyby zafałszować wyniki. Tylko wtedy protokół z próby szczelności instalacji gazowej będzie naprawdę wiarygodny i odda rzeczywisty stan rzeczy. Suma tych wszystkich detali tworzy solidną podstawę prawną i techniczną, dzięki której mamy pewność, że bezpieczeństwo użytkowników instalacji gazowej jest naprawdę priorytetem.
Obowiązek przeprowadzania próby szczelności dotyczy nie tylko nowych instalacji. Jest to również wymóg przy ich przebudowie lub remoncie, po wyłączeniu z użytkowania na okres dłuższy niż 6 miesięcy, a także gdy nowa instalacja gazowa nie została napełniona gazem w ciągu 6 miesięcy od daty przeprowadzenia głównej próby szczelności. W takim przypadku, by instalacja ponownie spełniała wszystkie standardy, należy przeprowadzić próbę ponownie, upewniając się, że spełnia najwyższe normy bezpieczeństwa. Ignorowanie tych zasad to gra z ogniem, w dosłownym tego słowa znaczeniu, a przecież nikt z nas nie chciałby bawić się w podpalacza we własnym domu czy firmie.
Kiedy zdarza się, że instalacja była wyłączona z użytkowania przez dłuższy czas, powiedzmy, rok, bo właściciele byli za granicą, konieczne jest przeprowadzenie ponownej próby szczelności. Mimo że poprzednia próba zakończyła się sukcesem, czas, zmienne temperatury, czy drobne drgania gruntu mogły spowodować mikroprzesunięcia w instalacji, które z kolei mogły doprowadzić do powstania mikroszczelin. W takim przypadku, przeprowadzenie ponownej próby jest nie tylko wymogiem prawnym, ale przede wszystkim kwestią zdrowego rozsądku i odpowiedzialności za życie i mienie. Nie da się tutaj iść na skróty. Próba nie jest formalnością, to bezwzględny wymóg bezpieczeństwa instalacji gazowej.
Wymogi techniczne i narzędzia do przeprowadzenia próby szczelności
Przejdźmy teraz do serca operacji – do samych wymogów technicznych i narzędzi, które są niezbędne, by próba szczelności instalacji gazowej była nie tylko zgodna z przepisami, ale przede wszystkim skuteczna i wiarygodna. Pamiętajmy, że na końcu tych wszystkich procedur stoją ludzkie życie i mienie, a więc precyzja i jakość używanych narzędzi są absolutnie kluczowe. Nie wystarczy "jakikolwiek" manometr czy "jakaś" pompka. Potrzebujemy narzędzi spełniających rygorystyczne normy, które dadzą nam pewność co do uzyskanych wyników. Wyobraźmy sobie lekarza operującego z nieskalibrowanym sprzętem – brzmi absurdalnie, prawda? Podobnie jest z instalacjami gazowymi.
Kluczowym elementem w tej układance jest manometr – instrument, który w magiczny sposób (dla laika) odczytuje ciśnienie. Manometr użyty do przeprowadzenia głównej próby szczelności musi spełniać wymagania klasy 0,6. Co to oznacza? Ta klasa precyzji świadczy o bardzo niskim marginesie błędu pomiarowego, maksymalnie 0,6% zakresu. Nie wystarczy kupić manometr w pierwszym lepszym sklepie; musi on posiadać aktualne świadectwo legalizacji. To tak jak z dowodem osobistym dla człowieka – bez niego urządzenie nie ma prawa bytu w profesjonalnym świecie. Protokół z przeprowadzonej próby szczelności instalacji gazowej musi zawierać pełne dane użytego przyrządu pomiarowego – model, numer seryjny, datę legalizacji. Transparentność to podstawa, tak samo jak w bankowości. Bez tego dokumentacja traci swoją wiarygodność.
Zakres pomiarowy manometru to kolejny istotny detal. Jeżeli ciśnienie próbne wynosi 0,05 MPa, manometr powinien mieć zakres pomiarowy 0-0,06 MPa. Jeśli natomiast ciśnienie próbne to 0,1 MPa (co jest standardem w pomieszczeniach zagrożonych wybuchem), zakres powinien wynosić 0-0,16 MPa. Dlaczego takie specificzne zakresy? Po to, by pomiar był precyzyjny i manometr pracował w optymalnym zakresie swojej dokładności. Zbyt szeroki zakres mógłby spowodować mniejszą rozdzielczość pomiaru, co z kolei mogłoby maskować niewielkie, lecz potencjalnie niebezpieczne spadki ciśnienia. Musimy wiedzieć dokładnie, z czym mamy do czynienia. Ciśnienie próbne nie jest ustalane losowo; jest wynikiem dokładnych analiz i badań, aby zapewnić, że wszelkie potencjalne nieszczelności zostaną wykryte. W pomieszczeniach mieszkalnych czy zagrożonych wybuchem podwyższone ciśnienie próby jest absolutnym wymogiem, zwiększającym margines bezpieczeństwa.
Ale próba szczelności to nie tylko ciśnienie i manometry. To również szereg wizualnych kontroli, które uzupełniają obraz stanu instalacji. Przed próbą ciśnieniową, ale i w jej trakcie, wykonawca dokonuje inspekcji: sprawdza zgodność ułożenia przewodów gazowych z projektem – czy rury idą tam, gdzie miały iść? Czy nie ma niespodzianek? Kontroluje również zgodność ułożenia rur spalinowych z projektem. To szczególnie ważne, aby spaliny były odprowadzane bezpiecznie i efektywnie. Następnie, badane są materiały użyte do budowy instalacji gazu – czy są atestowane? Czy spełniają normy? Niewłaściwy materiał może być tykającą bombą zegarową, a przecież nikt z nas nie chciałby takiego urządzenia w swoim domu. Wreszcie, sprawdzana jest jakość połączeń: skręcanych, spawanych i zaprasowywanych. Te miejsca są najbardziej narażone na nieszczelności, więc ich kontrola musi być dokładna. Nawet najlepiej wykonane rury nie uchronią nas, jeśli połączenia będą partackie. Jak mawiał mój stary mistrz: "Diabeł tkwi w szczegółach, a w gazie ten diabeł może zabić." A te szczegóły, w połączeniu z odpowiednim ciśnieniem, dają pewność, że test szczelności instalacji gazowej został przeprowadzony na najwyższym poziomie, zgodnie ze sztuką inżynierską i zdrowym rozsądkiem.
Pamiętam, jak kiedyś, podczas jednej z inspekcji, trafiliśmy na instalację, gdzie część połączeń została wykonana za pomocą nieatestowanych, improwizowanych obejm. Na pierwszy rzut oka, wszystko wyglądało w porządku. Jednak po podaniu ciśnienia próbnego, manometr zaczął nieznacznie drgać, a detektor gazu, przyłożony do podejrzanych miejsc, zaczął śpiewać radosne, ostrzegawcze melodie. Okazało się, że „fachowcy” chcieli zaoszczędzić na materiałach, ryzykując życie mieszkańców. To był szokujący przykład, jak małe odstępstwa od normy, połączone z brakiem profesjonalizmu, mogą prowadzić do katastrofy. Ta lekcja pokazała mi, że narzędzia, mimo ich technicznej złożoności, są tylko tak dobre, jak ludzie, którzy ich używają i którzy z konsekwencją przestrzegają procedur.
Kryteria oceny i rodzaje nieszczelności w instalacji gazowej
Kiedy mamy za sobą wszystkie formalności, odpowiednie narzędzia i prawidłowo przygotowaną instalację, nadchodzi moment prawdy. Główna próba szczelności, bo o niej mowa, to test, który decyduje o "być albo nie być" dla naszej instalacji gazowej. To niczym egzamin końcowy, gdzie nie ma miejsca na domysły. Wynik jest binarny: albo zaliczone, albo nie. A klucz do pozytywnego rezultatu jest zaskakująco prosty, ale jego osiągnięcie wymaga perfekcyjnej precyzji: brak spadku ciśnienia.
Zasada jest jednoznaczna: wynik głównej próby szczelności uznaje się za pozytywny, jeżeli w ciągu 30 minut od ustabilizowania się ciśnienia czynnika próbnego nie nastąpi spadek ciśnienia. Mierzone jest to z precyzją, o której mówiliśmy w poprzednim rozdziale. Stabilizacja ciśnienia jest kluczowa – chodzi o to, by instalacja "przyzwyczaiła się" do danego ciśnienia, a temperatura czynnika próbnego wyrównała się z temperaturą otoczenia. Dopiero po tym okresie zaczyna się właściwy pomiar, a każde, nawet najmniejsze, odchylenie manometru oznacza problem. Wyobraź sobie, że dmuchasz balon – jeśli powietrze uchodzi, nawet minimalnie, nie jest on szczelny, prawda? Z gazem jest identycznie, tylko o wiele groźniej.
Co jednak, jeśli ciśnienie spada? Co, jeśli instalacja nie jest w stu procentach szczelna? Tutaj na pomoc przychodzą nam niemieckie przepisy DVGW-TRGI, które precyzyjnie klasyfikują stopień nieszczelności w zależności od zamierzonej wielkości przecieków gazu. To jest coś więcej niż tylko "nieszczelne". To konkretna gradacja, która mówi nam, jak pilna jest interwencja. To jak system ostrzegania: od "wszystko w porządku" po "natychmiastowa ewakuacja". Przeanalizujmy te trzy stopnie, aby zrozumieć wagę każdej kategorii i potrzebę podjęcia odpowiednich działań.
Pierwszy stopień, ten najbardziej pożądany, to szczelność pełna – poniżej 1 litra na godzinę (1 l/h). W takim przypadku przewody można eksploatować. Oznacza to, że ewentualne mikroskopijne przecieki są tak znikome, że nie stanowią zagrożenia dla bezpieczeństwa i są w granicach błędu pomiarowego lub naturalnej przenikalności materiałów. To jest nasz "święty Graal", czyli idealny wynik próby, potwierdzający pełną sprawność i bezpieczeństwo instalacji. Taki wynik daje komfort i pewność, że instalacja jest w idealnym stanie, podobnie jak świeżo po przeglądzie samochód z perfekcyjnie wyregulowanym silnikiem.
Drugi stopień to szczelność obniżona – od 1,0 do 5,0 l/h. Tutaj mamy sygnał ostrzegawczy: przewody należy przywrócić do pełnej szczelności w ciągu 4 tygodni. To nie jest natychmiastowa awaria, ale wyraźne wskazanie, że coś jest nie tak i wymaga szybkiej reakcji. Możemy to porównać do sytuacji, gdy w samochodzie zapali się kontrolka silnika – nie oznacza to, że samochód zaraz stanie w płomieniach, ale wymaga niezwłocznej wizyty u mechanika. Odłożenie tego na później może skutkować poważniejszymi problemami, które będą znacznie trudniejsze i kosztowniejsze do usunięcia, nie mówiąc już o rosnącym ryzyku. Ważne jest, by nie zlekceważyć tego ostrzeżenia, aby upewnić się, że to ostrzeżenie zostanie potraktowane poważnie i podjęte zostaną odpowiednie kroki w celu rozwiązania problemu. Bo nikt z nas nie chciałby być zaskoczony usterką instalacji gazowej o 3 w nocy, prawda?
Trzeci stopień, najbardziej alarmujący, to przewody nieszczelne – powyżej 5,0 l/h. W tym przypadku wymagają natychmiastowego wyłączenia z eksploatacji. To już nie jest sygnał ostrzegawczy, to krzyk rozpaczy i zagrożenie życia! Taki wynik oznacza poważną usterkę, która może prowadzić do niebezpiecznego nagromadzenia gazu w pomieszczeniu, a w konsekwencji do wybuchu. Tutaj nie ma czasu na zastanawianie się, negocjowanie czy odkładanie decyzji. Instalacja musi być natychmiast odłączona od źródła gazu i poddana naprawie. To jak dzwonek do drzwi straży pożarnej, informujący o pożarze – reagujemy od razu, bez zastanowienia. Właściciel nieruchomości musi w trybie pilnym zlecić naprawę, bo stawka jest najwyższa. Rozumienie tych kryteriów i klasyfikacji nieszczelności to fundament bezpiecznego zarządzania instalacją gazową, a ich ignorowanie może mieć tragiczne skutki.
Obowiązki wykonawcy i odbiorcy instalacji gazowej
Instalacja gazowa to nie tylko rury, zawory i gazomierze. To także system odpowiedzialności i ścisłej współpracy między dwoma kluczowymi stronami: wykonawcą i odbiorcą. Każdy z nich ma swoje zadania, a ich harmonijne współdziałanie jest gwarancją bezpieczeństwa. Tak jak w orkiestrze, gdzie każdy muzyk gra swoją partię, ale tylko razem tworzą symfonię. Rozporządzenie Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 16 sierpnia 2004 roku w sprawie warunków technicznych użytkowania budynków mieszkalnych szczegółowo opisuje zasady wykonywania głównej próby szczelności oraz obowiązki właściciela budynku w zakresie eksploatacji instalacji gazu. To nie jest luźna sugestia, lecz zbiór wiążących regulacji, których ignorowanie jest równoznaczne z grą w ruletkę z życiem i mieniem.
Zacznijmy od wykonawcy. To on jest sercem i mózgiem całego procesu instalacji gazowej. Na jego barkach spoczywa odpowiedzialność za zaprojektowanie, zbudowanie, a co najważniejsze – sprawdzenie, czy wszystko działa, jak należy. Jego fundamentalnym obowiązkiem jest przeprowadzenie próby szczelności. Ale to nie wystarczy. Tak jak wspomnieliśmy wcześniej, ta próba musi odbyć się w obecności dostawcy gazu. To jest zasada "dwóch par oczu" – wzajemna kontrola, która minimalizuje ryzyko błędów, nieprawidłowości czy celowych oszustw. Dostawca gazu nie jest tu jedynie biernym obserwatorem; jego rola to weryfikacja prawidłowości przebiegu próby, zgodności z normami i rzetelności pomiarów. Bez tej obecności, protokół z przeprowadzonej próby szczelności instalacji gazowej jest po prostu nieważny. To nie jest dyktatura biurokracji, lecz pragmatyzm oparty na dziesiątkach lat doświadczeń i nierzadko tragicznych wypadków.
Wykonawca to również ekspert, który posiada odpowiednie uprawnienia. Wspomnieliśmy już o tym, ale warto to podkreślić raz jeszcze. Kierowanie robotami budowlanymi w zakresie instalacji gazowych wymaga specjalistycznej wiedzy, doświadczenia i przede wszystkim, autoryzacji państwowej. Te uprawnienia to świadectwo kompetencji i zobowiązanie do działania zgodnie z najwyższymi standardami sztuki budowlanej. Wykonawca nie może być byle kim. Nie może działać pod presją czasu czy pieniędzy, rezygnując z dokładności czy pomijając któryś z punktów protokołu. To on wystawia ostateczny certyfikat bezpieczeństwa dla całej instalacji. Gdyby lekarz spieszył się podczas operacji, mógłby kogoś zabić. W gazownictwie jest podobnie. Jeden mały błąd, jedna zignorowana nieszczelność, może kosztować życie.
Teraz przejdźmy do odbiorcy, czyli najczęściej właściciela budynku. Jego obowiązki zaczynają się tam, gdzie kończą się obowiązki wykonawcy – przy eksploatacji. Właściciel, jako osoba zarządzająca budynkiem, jest odpowiedzialny za regularne kontrole stanu technicznego instalacji gazowej, przeglądy oraz usuwanie wszelkich stwierdzonych nieprawidłowości. Nie wystarczy raz na 5 lat przeprowadzić przegląd. Instalacja gazowa to żywy organizm, który podlega ciągłym zmianom, choć często niezauważalnym gołym okiem. Odpowiedzialność właściciela to ciągłe monitorowanie, bycie wyczulonym na wszelkie niepokojące sygnały, jak zapach gazu czy nietypowe zachowania urządzeń. Niestety, częstym błędem jest założenie, że "jak raz było dobrze, to zawsze będzie dobrze". Nic bardziej mylnego.
Można powiedzieć, że rola wykonawcy i odbiorcy jest jak rola budowniczego i gospodarza. Budowniczy tworzy fundamenty i stawia dom, dbając o jego trwałość i bezpieczeństwo. Gospodarz natomiast dba o dom na co dzień, pilnując, by nie podupadł i by wszelkie usterki były usuwane na bieżąco. Brak współpracy między tymi dwiema stronami jest przepisem na katastrofę. Dlatego tak ważne jest, by po przeprowadzeniu próby szczelności i uzyskaniu pozytywnego wyniku, Protokół z przeprowadzonej próby szczelności instalacji gazowej był przechowywany w sposób należyty i był dostępny dla służb kontrolnych. Jest to dokumentacja, która nie tylko potwierdza bezpieczeństwo w danym momencie, ale również świadczy o prawidłowym przebiegu procesu i profesjonalizmie wykonawcy, a to bardzo ważne. A w razie jakichkolwiek problemów, ten dokument może być kluczowym dowodem w rękach właściciela.
Warto pamiętać, że zgodnie z przepisami, przeglądy i kontrole instalacji gazowej powinny być przeprowadzane co najmniej raz w roku, a co pięć lat należy przeprowadzić tzw. "główny przegląd" wraz z ponowną próbą szczelności. Te terminy nie są wymysłem urzędnika, lecz wynikiem analizy statystycznej i doświadczeń z eksploatacji instalacji. Regularne kontrole to nie tylko wymóg prawny, ale i inwestycja w spokój ducha oraz bezpieczeństwo własne i naszych bliskich. Traktowanie tego jako zbędnego wydatku to poważny błąd. Na koniec dnia, odpowiedzialność za sprawność instalacji gazowej spoczywa na jej właścicielu, a odpowiedni wykonawca i rzetelnie sporządzony protokół są jego najlepszymi sprzymierzeńcami w tej ważnej misji.
Q&A
P: Czym jest Protokół z przeprowadzonej próby szczelności instalacji gazowej?
O: Jest to oficjalny dokument potwierdzający, że instalacja gazowa przeszła pomyślnie test szczelności i spełnia wymagane normy bezpieczeństwa. Stanowi dowód na to, że w instalacji nie ma ulatniania się gazu.
P: Kiedy jest wymagana próba szczelności instalacji gazowej?
O: Próba szczelności jest wymagana przy wykonaniu nowej instalacji, po jej przebudowie lub remoncie, po wyłączeniu z użytkowania na okres dłuższy niż 6 miesięcy, a także gdy nowa instalacja nie została napełniona gazem w ciągu 6 miesięcy od poprzedniej próby.
P: Kto przeprowadza próbę szczelności i kto musi być obecny?
O: Próbę szczelności przeprowadza wykonawca instalacji, który musi posiadać odpowiednie uprawnienia budowlane w zakresie instalacji gazowych. Próba musi odbywać się w obecności przedstawiciela dostawcy gazu.
P: Jakie są kryteria pozytywnego wyniku próby szczelności?
O: Wynik uznaje się za pozytywny, jeżeli w ciągu 30 minut od ustabilizowania się ciśnienia czynnika próbnego nie nastąpi żaden spadek ciśnienia.
P: Jakie są stopnie nieszczelności i jakie działania należy podjąć w zależności od nich?
O: Wyróżnia się trzy stopnie: pełna szczelność (poniżej 1 l/h) – przewody można eksploatować; szczelność obniżona (1,0-5,0 l/h) – należy przywrócić szczelność w ciągu 4 tygodni; przewody nieszczelne (powyżej 5,0 l/h) – wymagają natychmiastowego wyłączenia z eksploatacji.