Kiedy powstaje wspólnota mieszkaniowa i co wtedy musisz wiedzieć
Wspólnota mieszkaniowa powstaje automatycznie, z mocy samego prawa, w chwili gdy z nieruchomości gruntowej zabudowanej budynkiem wielolokalowym wyodrębniony zostanie pierwszy lokal. Nie trzeba żadnego zebrania założycielskiego, statutu ani wpisu do rejestru. Wystarczy, że ktoś kupi mieszkanie od dewelopera albo od dotychczasowego właściciela całego budynku i dostanie akt notarialny przenoszący wyłączną własność tego lokalu. Od tego momentu prawo traktuje pozostałą część budynku, dach, klatkę schodową, fundamenty i grunt jako nieruchomość wspólną, a wszystkich właścicieli lokali łączy w strukturę, która ma własne obowiązki, organy i rachunek bankowy. Poniżej rozkładam na czynniki pierwsze każdy etap życia tej instytucji, od pierwszego wyodrębnienia aż po sytuację, w której ostatni właściciel opuszcza budynek, zostawiając wspólnocie samą siebie.

- Siedem lokali, dach do remontu i zero zarządu case study z praktyki
- Mała czy duża wspólnota różnice, które zmieniają zasady gry
- Głosowanie udziałami czy jeden właściciel jeden głos
- Koszty zarządu i fundusz remontowy stawka za m²
- Błędne udziały w nieruchomości wspólnej jak je skorygować
- Kredyt na remont jak bank ocenia wspólnotę
- Najczęstsze błędy właścicieli
- Zarządca przymusowy kiedy sąd go ustanawia
- Co robić po wykupieniu ostatniego lokalu
Siedem lokali, dach do remontu i zero zarządu case study z praktyki
W jednym z kamienicowych budynków w średniej wielkości mieście w 2019 roku deweloper sprzedał wszystkie siedem mieszkań. Czterech kupujących wzięło kredyt, trzech płaciło gotówką. Przez pierwsze osiem miesięcy nikt nie założył konta bankowego dla wspólnoty, nie zgłosił REGON-u ani NIP-u. Dach przeciekał, a ubezpieczyciel odmawiał polisy, bo nie istniał żaden podmiot zdolny do zawarcia umowy. Dopiero gdy trzy rodziny zaczęły procesować się o zalewanie sufitów, jeden z właścicieli zatrudnił prawnika i okazało się, że formalnie wspólnota istniała od dnia podpisania pierwszego aktu notarialnego, czyli od ponad dwóch lat. Koszt naprawy dachu ostatecznie wyniósł 142 000 zł, a opłata na fundusz remontowy musiała zostać podniesiona z 1,20 zł do 4,80 zł za metr kwadratowy, żeby spłacić kredyt obciążający nieruchomość.
Ten przypadek dobrze ilustruje, jak prawo działa bez pytania o zgodę właścicieli. Wyodrębnienie pierwszego lokalu rodzi obowiązki, które istnieją niezależnie od tego, czy ktoś się z nimi zapoznał. Wspólnota nie czeka na deklarację, rejestrację ani zebranie. Ona po prostu jest, a jej brak obsługi nie zwalnia z odpowiedzialności za szkody wyrządzone innym właścicielom ani z obowiązku płacenia podatków od nieruchomości.
Drugi sygnał ostrzegawczy z tej historii to brak zarządu. Przy siedmiu lokalach budynek kwalifikuje się jako duża wspólnota, więc właściciele muszą powołać zarząd w drodze uchwały. Gdy tego nie zrobią, każdy czyn przekraczający zakres zwykłego zarządu wymaga zgody wszystkich, co w praktyce paraliżuje decyzje. Sąd może wtedy ustanowić zarządcę przymusowego, a jego wynagrodzenie, zazwyczaj 1 200 do 2 500 zł miesięcznie, obciąża wszystkich właścicieli proporcjonalnie do udziałów.
Wspólnota mieszkaniowa ma też swoją osobowość prawną, choć ograniczoną. Może pozywać i być pozwana, nabywać prawa i zaciągać zobowiązania. Nie może jednak w sposób oczywisty prowadzić działalności gospodarczej ani czerpać zysków z wynajmu powierzchni wspólnych, jeśli nie służy to pokryciu kosztów zarządu. To ważne rozróżnienie, bo banki i kontrahenci traktują wspólnotę jak podmiot prawa, ale z istotnymi ograniczeniami w zdolności kredytowej, o czym za chwilę.
Mała czy duża wspólnota różnice, które zmieniają zasady gry
Próg podziału zmienił się 1 stycznia 2020 roku. Wcześniej małą wspólnotą była ta mająca nie więcej niż siedem lokali, od 2020 roku granicę obniżono do trzech. Konsekwencja jest ogromna, bo reżim decyzyjny w małej wspólnocie opiera się na zasadzie jeden właściciel jeden głos, a w dużej na zasadzie udziałowej, gdzie liczy się powierzchnia lokalu. W praktyce oznacza to, że właściciel kawalerki o metrażu 28 m² i właściciel apartamentu o powierzchni 120 m² w dużej wspólnocie dysponują różną siłą głosu.
Mała wspólnota
Do 3 lokali. Decyzje podejmowane większością głosów właścicieli (nie udziałów). Brak obowiązku powoływania zarządu w ścisłym sensie, ale czynności przekraczające zwykły zarząd wymagają zgody wszystkich. Uchwały mogą być podejmowane bez zebrania, w drodze indywidualnego zbierania podpisów.
Duża wspólnota
Powyżej 3 lokali. Decyzje wg udziałów wyrażonych w ułamkach (np. 147/1000). Obowiązek powołania zarządu w drodze uchwały. Zebrania roczne z porządkiem obrad, protokołowaniem i głosowaniem jawnym. Możliwość zaskarżenia uchwały do sądu w terminie 6 tygodni.
Nowelizacja z 2019 roku (ustawa z 31 lipca 2019 r. o zmianie ustawy o własności lokali) wprowadziła też do art. 23 ust. 2a zasadę jeden właściciel jeden głos dla uchwał dotyczących czynności przekraczających zakres zwykłego zarządu. Dotyczy to jednak wyłącznie małych wspólnot. W dużej wspólnocie nadal rządzą udziały, więc kluczowe jest ich prawidłowe ustalenie na samym początku.
Praktyczna konsekwencja błędnego zakwalifikowania wspólnoty jest poważna. Jeśli budynek ma cztery lokale, a właściciele mylnie traktują go jako małą wspólnotę i nie powołują zarządu, każda czynność zwykłego zarządu, jak naprawa klatki schodowej, montaż domofonu czy zakup nowego kosza na śmieci, wymaga jednomyślności. Gdy nie ma zgody wszystkich, budynek niszczeje, a koszty rosną. Po kilku latach kwota remontu, który mógł kosztować 25 000 zł, sięga 90 000 zł, bo wilgoć zdestabilizowała tynki i instalację.
Wybór zarządu właścicielskiego lub powierzenie zarządy profesjonaliście to kolejna różnica. W małej wspólnocie często zarządza sam właściciel lub kilku właścicieli nieformalnie. W dużej wspólnocie zarząd musi być formalnie wybrany, a jego skład, kadencja i kompetencje określa uchwała. Brak uchwały o powołaniu zarządu przy wspólnocie powyżej trzech lokali to nieprawidłowość, którą sanepid, nadzór budowlany czy bank natychmiast wychwycą.
| Cecha | Mała wspólnota (do 3 lokali) | Duża wspólnota (powyżej 3 lokali) |
|---|---|---|
| Sposób głosowania | Jeden właściciel, jeden głos | Wg udziałów w nieruchomości wspólnej |
| Zarząd | Fakultatywny | Obligatoryjny |
| Forma uchwał | Mogą być obiegowe | Wymagają zebrania lub indywidualnego zbierania głosów |
| Zaskarżenie uchwały | Tylko gdy naruszają prawo | 6 tygodni od powzięcia |
| Odpowiedzialność za zobowiązania | Solidarna właścicieli | Solidarna właścicieli, ale wg udziałów |
Głosowanie udziałami czy jeden właściciel jeden głos
Zasada udziałowa opiera się na sumie udziałów wszystkich właścicieli wynoszącej 1 (lub 100%). Każdy lokal otrzymuje ułamek proporcjonalny do jego powierzchni użytkowej w stosunku do sumy powierzchni wszystkich lokali. Przy budynku o łącznej powierzchni 480 m², mieszkanie o 60 m² ma udział 125/1000, a o 90 m² udział 187,5/1000. Uchwała zapada większością głosów właścicieli liczoną wg tych ułamków.
W małej wspólnocie (do trzech lokali od 2020 roku) art. 23 ust. 2a wprowadza zasadę jeden właściciel jeden głos dla uchwał o czynnościach przekraczających zwykły zarząd. Ta zasada nie dotyczy uchwał o ustaleniu, w wysokości nie przekraczającej 1,5% wartości odtworzeniowej lokalu w skali roku, wysokości opłat na pokrycie kosztów zarządu nieruchomością wspólną, ani uchwał o zmianie wysokości zaliczek na koszty mediów. Tu nadal obowiązują udziały.
Tryb podjęcia uchwały wpływa na jej skuteczność. Uchwały podjęte na zebraniu są ważne, gdy wszyscy właściciele zostali prawidłowo zawiadomieni co najmniej 7 dni wcześniej. Uchwały obiegowe wymagają podpisu wszystkich właścicieli na tym samym dokumencie lub na odrębnych kartach, z wyraźnym oznaczeniem treści uchwały i daty jej podjęcia. W praktyce najczęstszy błąd to brak daty na karcie do głosowania, co sąd traktuje jako nieważność głosu.
Orzecznictwo Sądu Najwyższego doprecyzowuje, że uchwała sprzeczna z interesem wspólnoty, rażąco krzywdząca mniejszość lub podjęta z naruszeniem procedury może zostać uchylona na podstawie art. 25 ust. 1 ustawy o własności lokali. W wyroku z 24 czerwca 2008 r. (sygn. III CZP 152/07) Sąd Najwyższy potwierdził, że tryb głosowania obiegowego jest dopuszczalny, ale wymaga, by każdy właściciel złożył podpis z datą i wyraźnym oznaczeniem, jak głosuje.
Koszty zarządu i fundusz remontowy stawka za m²
Koszty zarządu nieruchomością wspólną obejmują utrzymanie części wspólnych, ubezpieczenie, wynagrodzenie zarządu lub zarządcy, obsługę księgową, przeglądy techniczne, energię elektryczną na klatkach, sprzątanie, odśnieżanie i drobne naprawy. Art. 14 ust. 1 ustawy o własności lokali nakłada na właścicieli obowiązek pokrywania tych kosztów proporcjonalnie do udziałów, chyba że uchwała wspólnoty stanowi inaczej.
W praktyce oznacza to, że właściciel 60-metrowego mieszkania w budynku o powierzchni wspólnej 480 m² płaci 12,5% wszystkich kosztów zarządu. Wyjątkiem są instalacje wewnętrzne w lokalu (kaloryfery, kanalizacja wewnętrzna), które każdy właściciel utrzymuje sam, art. 12 ust. 2.
| Pozycja kosztowa | Przeciętna stawka miesięczna | Uwagi |
|---|---|---|
| Eksploatacja podstawowa | 1,80 do 2,80 zł/m² | Sprzątanie, oświetlenie, przeglądy |
| Fundusz remontowy | 2,50 do 5,00 zł/m² | Zależy od wieku budynku i planowanych inwestycji |
| Zarządca profesjonalny | 0,80 do 1,40 zł/m² | Wynagrodzenie ryczałtowe |
| Księgowość | 300 do 700 zł/mies. na budynek | Często wliczone w cenę zarządcy |
| Obsługa techniczna (konserwator) | 0,60 do 1,20 zł/m² | Drobne naprawy, awarie |
| Ubezpieczenie nieruchomości | 800 do 2 500 zł/rok | Zależy od wartości budynku |
Stawka funduszu remontowego wymaga osobnej analizy. To jedyna pozycja, która może rosnąć bez uchwały wszystkich właścicieli, ponieważ art. 22 ust. 3 pkt 1 ustawy o własności lokali pozwala zarządowi ustalać zaliczki na pokrycie bieżących kosztów. Jednak każda podwyżka wymaga uzasadnienia i powinna być poprzedzona kosztorysem. Podwyżka z 1,50 do 5,00 zł/m² bez pokrycia w planowanym remoncie budzi uzasadnione wątpliwości właścicieli.
Orzecznictwo sądów okręgowych wielokrotnie rozstrzygało spory o proporcjonalność kosztów. W wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie z 15 kwietnia 2015 r. (sygn. I ACa 1276/14) sąd stwierdził, że właściciel lokalu użytkowego o dużym natężeniu ruchu (sklep, gabinet) może ponosić zwiększone opłaty za sprzątanie klatki schodowej proporcjonalnie do zużycia. Analogicznie Sąd Okręgowy w Słupsku w wyroku z 11 marca 2014 r. (sygn. I C 129/14) potwierdził, że wspólnota może nałożyć wyższe opłaty na lokal użytkowy ze względu na większe obciążenie instalacji.
Błędne udziały w nieruchomości wspólnej jak je skorygować
Udziały w nieruchomości wspólnej powinny być określone w akcie notarialnym wyodrębnienia pierwszego lokalu lub w umowie ustanawiającej odrębną własność. Najczęstszy błąd to przeliczenie ich na podstawie powierzchni użytkowej lokalu bez uwzględnienia garaży, piwnic i pomieszczeń przynależnych. Skutek jest taki, że suma udziałów nie wynosi 1 lub ułamek właściciela piwnicy bez okna jest zawyżony, a właściciela dużego mieszkania zaniżony.
Art. 3 ust. 3 ustawy o własności lokali pozwala na zmianę wielkości udziałów we współwłasności nieruchomości wspólnej. Uchwała zapada większością głosów właścicieli lokali, liczoną wg dotychczasowych udziałów, i wymaga wpisu do księgi wieczystej. W praktyce oznacza to pięcioetapową procedurę.
Procedura korekty krok po kroku:
- Krok 1. Zlecenie geodecie lub architektowi inwentaryzacji powierzchni wszystkich lokali, garaży i pomieszczeń przynależnych, z uwzględnieniem PN-EN 15221-6 dla powierzchni użytkowej.
- Krok 2. Przygotowanie projektu uchwały z nowymi udziałami, podpisanej przez zarząd lub wszystkich właścicieli, gdy zarządu brak.
- Krok 3. Podjęcie uchwały większością głosów właścicieli, liczoną wg dotychczasowych udziałów, zgodnie z art. 3 ust. 3.
- Krok 4. Złożenie wniosku do sądu wieczystoksięgowego o zmianę wpisów we wszystkich księgach wieczystych lokali, z załączonymi uchwałą i inwentaryzacją.
- Krok 5. Po uprawomocnieniu się wpisu, dostosowanie wszystkich uchwał o opłatach i kosztorysów do nowych udziałów.
Sąd Najwyższy w postanowieniu z 14 marca 2019 r. (sygn. IV CSK 585/18) potwierdził, że zmiana udziałów jest dopuszczalna, jeśli nie narusza praw nabytych osób trzecich, np. wierzycieli hipotecznych. W praktyce oznacza to, że przy zaciągniętym kredycie bank ma prawo zażądać zgody na zmianę udziałów, bo zmniejszenie udziału konkretnego lokalu obniża jego zabezpieczenie.
Kredyt na remont jak bank ocenia wspólnotę
Kredyt na remont wspólnego budynku wymaga uchwały właścicieli, podjętej większością głosów wg udziałów, z określeniem celu, kwoty, okresu spłaty i zabezpieczenia. Banki traktują wspólnotę jak podmiot o ograniczonej zdolności kredytowej, więc oceniają przede wszystkim zdolność generowania nadwyżki finansowej i wartość nieruchomości.
Elementy wymagane w uchwale kredytowej:
- Zaciągnięcie kredytu w banku (nazwa banku)
- Kwota kredytu wraz z walutą
- Okres kredytowania w latach
- Cel kredytu (np. remont dachu, ocieplenie elewacji)
- Zabezpieczenie (hipoteka na nieruchomości, cesja z polisy, pełnomocnictwo do rachunku)
- Upoważnienie zarządu lub zarządcy do podpisania umowy
- Źródło spłaty odsetek i kapitału (podwyżka funduszu remontowego)
Konkretny przykład liczbowy: kredyt 150 000 zł na 20 lat z oprocentowaniem 7,5% w skali roku daje ratę równą około 980 zł miesięcznie. Dla budynku o powierzchni 600 m² oznacza to konieczność podniesienia stawki funduszu remontowego o 1,63 zł/m², czyli z 2,50 do 4,13 zł/m², żeby pokryć wyłącznie ratę kredytu. Po dodaniu kosztów eksploatacji łączna opłata na nieruchomość wspólną sięga 5,50 do 6,00 zł/m², co mieści się w rynkowym standardzie.
| Kwota kredytu | Okres | Rata miesięczna | Stawka na m² (600 m²) |
|---|---|---|---|
| 80 000 zł | 10 lat | 945 zł | 1,58 zł/m² |
| 150 000 zł | 15 lat | 1 387 zł | 2,31 zł/m² |
| 150 000 zł | 20 lat | 1 200 zł | 2,00 zł/m² |
| 250 000 zł | 20 lat | 2 010 zł | 3,35 zł/m² |
| 400 000 zł | 25 lat | 2 950 zł | 4,92 zł/m² |
Bank wymaga trzech rodzajów zabezpieczeń. Po pierwsze hipoteki na nieruchomości wspólnej ustanowionej na rzecz banku, co oznacza wpis w księdze wieczystej gruntu i wszystkich lokali. Po drugie cesji praw z polisy ubezpieczeniowej nieruchomości od ognia i innych zdarzeń losowych. Po trzecie pełnomocnictwa do rachunku bankowego wspólnoty wraz z klauzulą potrącania raty z wpływów. Czasem bank żąda też poręczenia wekslowego zarządu, ale to już wyjątek.
Zdolność kredytowa wspólnoty zależy od trzech wskaźników. Stosunek raty kredytu do wpływów z funduszu remontowego nie powinien przekraczać 70%, bo bank wymaga rezerwy na bieżące naprawy. Wskaźnik zadłużenia (suma kredytów do wartości nieruchomości) poniżej 60% otwiera drzwi do niższych stawek. Historia kredytowa zarządu i brak zaległości w ZUS, US i KRS zwiększają szanse na pozytywną decyzję.
Najczęstsze błędy właścicieli
Pierwszy błąd to brak świadomości, że wspólnota już istnieje. Wielu właścicieli sądzi, że muszą zwołać zebranie założycielskie albo podpisać jakiś akt, żeby wspólnota powstała. Tymczasem moment wyodrębnienia pierwszego lokalu jest obiektywnym faktem prawnym, niezależnym od ludzkiej woli. Skutek to brak konta bankowego, brak NIP-u i brak osoby uprawnionej do reprezentacji, co opóźnia każdą inwestycję o miesiące.
Drugi błąd to powołanie zarządu bez uchwały albo na podstawie ustnego porozumienia. Takie ciało nie ma zdolności do czynności prawnych, więc każda umowa podpisana przez zarząd bez umocowania jest nieważna. Kontrahenci, banki i wykonawcy powinni żądać okazania uchwały powołującej zarząd, wraz z zakresem umocowania.
Trzeci błąd to zaniżony fundusz remontowy w pierwszych latach. Wielu właścicieli ustala stawkę 1,00 zł/m², bo tyle płacili w budynku przed wyodrębnieniem, zapominając, że teraz odpowiadają za cały budynek, łącznie z dachem i elewacją. Po 8 latach okazuje się, że na koncie jest 12 000 zł, a remont dachu kosztuje 120 000 zł, więc trzeba gwałtownie podnosić opłaty albo zaciągać kredyt.
Czwarty błąd to mieszanie wydatków osobistych i wspólnych. Zarządca, który kupuje farbę do swojego mieszkania z karty wspólnoty, łamie art. 213 kodeksu karnego (przywłaszczenie), ale też naraża wspólnotę na odpowiedzialność karno-skarbową. Każdy wydatek powinien być udokumentowany fakturą i uchwałą bądź decyzją zarządu.
Piąty błąd to ignorowanie przeglądów technicznych. Art. 62 prawa budowlanego nakazuje roczne przeglądy stanu technicznego budynku i pięcioletnie przeglądy instalacji elektrycznej. Zaniedbanie kończy się mandatem z nadzoru budowlanego, a w razie wypadku (np. pożaru) ubezpieczyciel odmawia wypłaty odszkodowania.
Zarządca przymusowy kiedy sąd go ustanawia
Gdy wspólnota nie powoła zarządu lub zarząd nie wykonuje obowiązków, każdy właściciel lokalu może złożyć wniosek do sądu o ustanowienie zarządcy przymusowego na podstawie art. 20 ust. 2 ustawy o własności lokali. Sąd wyznacza wtedy osobę fizyczną lub prawną z uprawnieniami do zarządzania nieruchomościami, a jej wynagrodzenie obciąża wszystkich właścicieli proporcjonalnie do udziałów.
Wynagrodzenie zarządcy przymusowego wynika z nakładu pracy, ale sądy coraz częściej orzekają stawki 1 500 do 3 500 zł miesięcznie, co dla budynku o 10 lokalach daje 150 do 350 zł na lokal. To istotna kara za brak współpracy właścicieli.
Ustanowienie zarządcy przymusowego nie zwalnia właścicieli z obowiązku współdecydowania o czynnościach przekraczających zwykły zarząd. Zarządca zarządza bieżącymi sprawami, ale uchwały o remoncie, kredycie czy zmianie przeznaczenia nieruchomości nadal wymagają głosowania właścicieli.
Co robić po wykupieniu ostatniego lokalu
Moment, w którym ostatni lokal w budynku zostaje wyodrębniony, nie kończy wspólnoty. Budynek nadal ma wielu właścicieli, z których każdy posiada udział w nieruchomości wspólnej. Wspólnota działa dalej, tyle że w pełnym składzie. To czas, kiedy warto uregulować wszystkie kwestie formalne, od udziałów po regulamin porządku.
Wspólnota nie wygasa z mocy prawa nawet wtedy, gdy cały budynek stanie się własnością jednej osoby. Po scaleniu wszystkich lokali i wykreśleniu odrębnych ksiąg wieczystych nieruchomość staje się jednorodzinną zabudową mieszkaniową i podlega przepisom o nieruchomościach gruntowych, ale dopóki istnieje choćby jeden wpis odrębnej własności lokalu, wspólnota działa.
Kiedy wspólnota ostatecznie się rozwiązuje? Tylko wtedy, gdy wszystkie lokale zostaną połączone w jeden i wykreślone z rejestru gruntów jako odrębne księgi wieczyste. W praktyce takie sytuacje zdarzają się rzadko, najczęściej w budynkach zabytkowych lub adaptowanych na siedziby firm.
| Obowiązek | Termin | Organ |
|---|---|---|
| Zgłoszenie REGON | 14 dni od powstania | Urząd Statystyczny |
| Zgłoszenie NIP | 30 dni od powstania | Urząd Skarbowy |
| Otwarcie rachunku bankowego | Niezwłocznie | Bank komercyjny |
| Powołanie zarządu (duża wspólnota) | Przed pierwszą czynnością przekraczającą zwykły zarząd | Właściciele |
| Uchwała o kosztach zarządu | Do końca roku kalendarzowego na rok następny | Właściciele |
| Ubezpieczenie nieruchomości | Przed pierwszą szkodą | Towarzystwo ubezpieczeniowe |
| Przegląd budowlany | Raz w roku | Osoba z uprawnieniami |
| Przegląd instalacji elektrycznej | Co 5 lat | Elektryk z uprawnieniami |
Ścieżka po przeczytaniu tego tekstu
Skoro znasz już moment powstania wspólnoty i jej pełen cykl życia, pora przejść od wiedzy do działania. Pierwszy krok to sprawdzenie, czy Twoja wspólnota ma już REGON i NIP, bo ich brak to sygnał, że nikt jej dotąd formalnie nie obsługiwał. Drugi krok to weryfikacja uchwały powołującej zarząd lub podjęcie takiej uchwały, jeśli jej brak. Trzeci krok to zlecenie inwentaryzacji budynku i przeglądu udziałów w księdze wieczystej, żeby uniknąć problemów przy głosowaniu lub kredycie.
Gdy wspólnota wymaga poważniejszych zmian, warto skonsultować się z prawnikiem specjalizującym się w nieruchomościach. Jedna wizyta w kancelarii kosztuje 200 do 400 zł, a pozwala uniknąć błędów, których naprawa trwa latami. Wzory uchwał dostępne są w systemach informacji prawnej (LEX, Legalis), ale ich dostosowanie do konkretnego budynku wymaga znajomości stanu faktycznego.
Źródła prawa i orzecznictwa
Ustawa z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (Dz.U. 1994 nr 85 poz. 388 z późn. zm.). Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93 z późn. zm.). Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz.U. 1994 nr 89 poz. 414 z późn. zm.). Orzeczenie Sądu Najwyższego z 24 czerwca 2008 r., sygn. III CZP 152/07. Postanowienie Sądu Najwyższego z 14 marca 2019 r., sygn. IV CSK 585/18. Wyrok Sądu Okręgowego w Krakowie z 15 kwietnia 2015 r., sygn. I ACa 1276/14. Wyrok Sądu Okręgowego w Słupsku z 11 marca 2014 r., sygn. I C 129/14. Norma PN-EN 15221-6 dotycząca powierzchni użytkowej w zarządzaniu nieruchomościami.