Administrator vs. Zarządca Wspólnoty Mieszkaniowej 2025
Zarządzanie nieruchomością to nic innego jak sztuka orkiestracji, gdzie każdy fałsz może zabrzmieć głośnym dysonansem dla mieszkańców. W świecie wspólnot mieszkaniowych często słyszy się o dwóch filarach: administratorze i zarządcy. Chociaż terminy te są często używane zamiennie, to w polskim ustawodawstwie kryje się między nimi subtelna, lecz kluczowa różnica. Administrator to raczej umowna nazwa, rola wspierająca zarząd, natomiast zarządca to profesjonalista z formalnym umocowaniem, posiadający szersze kompetencje i ponoszący pełną odpowiedzialność. Główna różnica polega na tym, że zarządca ma znacznie dalej idące kompetencje i to na nim spoczywa odpowiedzialność za funkcjonowanie nieruchomości w zgodzie z przepisami prawa.

- Obowiązki i odpowiedzialność zarządcy nieruchomości
- Rola administratora w polskim ustawodawstwie
- Wybór zarządcy lub administratora dla wspólnoty
- Zarząd właścicielski a obsługa zewnętrzna nieruchomości
- Q&A
Warto przyjrzeć się bliżej tej kwestii, bo to właśnie precyzyjne zrozumienie zakresu obowiązków i odpowiedzialności pozwala na świadome podjęcie decyzji, która wpłynie na codzienność setek, a nawet tysięcy lokatorów. Poznajmy dogłębnie ich role, by rozwiać wszelkie wątpliwości i pomóc podjąć najlepsze decyzje dla Państwa wspólnoty. W końcu, nic tak nie buduje zaufania jak transparentność i jasność w działaniach. Czy to administrator, czy zarządca – istotne, by wiedzieć, kogo prosimy o klucze do naszego domu.
| Kryterium | Administrator | Zarządca |
|---|---|---|
| Umocowanie prawne | Umowne, brak formalnego zdefiniowania w ustawie o własności lokali | Formalne, określone w ustawie o własności lokali |
| Zakres kompetencji | Węższy, obsługa bieżąca, wykonawstwo decyzji zarządu właścicielskiego | Szerszy, pełna odpowiedzialność prawna i finansowa za nieruchomość |
| Reprezentowanie wspólnoty | Brak bezpośredniego umocowania, działa na podstawie pełnomocnictwa | Pełnomocnictwo do reprezentacji wspólnoty na zewnątrz |
| Odpowiedzialność | Ograniczona, wynikająca z umowy o świadczenie usług | Pełna odpowiedzialność cywilna i prawna za należyte wykonywanie zarządu |
| Podpisywanie umów | Może jedynie na podstawie pełnomocnictwa zarządu | Uprawniony do podpisywania umów w imieniu wspólnoty |
Powyższa tabela wyraźnie wskazuje, że nie mówimy o niuansach, lecz o fundamentalnych różnicach. Rozróżnienie między administratorem a zarządcą jest szczególnie ważne w kontekście zarządcy a administratora nieruchomości. Zarządca ma o wiele większe uprawnienia, dlatego jego obowiązki i odpowiedzialność są proporcjonalnie rozszerzone, a to wszystko dla dobra i płynnego funkcjonowania wspólnoty.
W praktyce oznacza to, że wybór pomiędzy "administratorem" a "zarządcą" to decyzja, która wpływa na komfort, bezpieczeństwo i wartość całej nieruchomości. To nie jest kwestia nazewnictwa, ale modelu zarządzania i odpowiedzialności, którą powierzamy podmiotom zewnętrznym. W końcu, powierzenie opieki nad naszym mieniem to poważna sprawa, wymagająca pełnej świadomości prawnej i praktycznej.
Zobacz także: Wspólnota mieszkaniowa: przepisy i obowiązki
Obowiązki i odpowiedzialność zarządcy nieruchomości
Zarządca nieruchomości, postać niekiedy niedoceniana, to prawdziwy architekt porządku w skomplikowanym świecie wspólnot mieszkaniowych. Jego zakres obowiązków wykracza daleko poza zbieranie opłat i przyjmowanie zgłoszeń. To on, niczym kapitan statku, czuwa nad tym, by nieruchomość nie tylko prawidłowo funkcjonowała, ale również rozwijała się zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa. Myślą przewodnią jest zapewnienie ciągłości działania, a przecież nawet drobne zaniedbania mogą lawinowo prowadzić do poważnych problemów.
Podstawowym zadaniem zarządcy jest planowanie i kontrolowanie budżetu. To prawdziwy magik finansów, który potrafi sprawić, że każda złotówka zostanie wykorzystana z sensem, bez zbędnego marnotrawstwa. Wyobraźmy sobie wspólnotę bez jasnego planu finansowego – to jak statek bez nawigacji, dryfujący po oceanie niepewności. Zarządca dba o to, by wspólnota nie popadła w finansową czarną dziurę, a zamiast tego stabilnie realizowała swoje cele.
Kolejnym kluczowym aspektem jest opracowywanie i realizacja planu gospodarczo-remontowego. To właśnie ten dokument określa strategię na przyszłość, zapewniając, że budynek nie będzie stał w miejscu, a jego wartość nieustannie rosła. Zarządca, niczym wytrawny strateg, dba o to, aby remonty były wykonywane na czas i w należyty sposób, minimalizując przy tym uciążliwości dla mieszkańców. Pamiętajmy, że inwestycje w nieruchomość to inwestycje w naszą przyszłość.
Zobacz także: Mała Wspólnota Mieszkaniowa Przepisy 2025: Kompleksowy Przewodnik
Bezpieczeństwo i czystość to dwa filary, na których opiera się spokój mieszkańców. Zarządca to osoba odpowiedzialna za koordynację usługodawców – od firm sprzątających, przez te dbające o zimowe utrzymanie, aż po specjalistów od dezynfekcji. Dba o to, by śnieg nie zaskoczył mieszkańców zimą, a klatki schodowe zawsze lśniły czystością. Brzmi jak proste zadanie? Otóż to. Wymaga jednak skrupulatności i bieżącej kontroli.
Niezwykle istotnym elementem jest także odpowiedzialność za stan techniczny budynku. Zarządca musi dopilnować cyklicznych kontroli przewodów kominowych, dymowych, spalinowych i wentylacyjnych. Nie zapominajmy o systemach przeciwpożarowych – ich sprawność to sprawa życia i śmierci. Przeglądy instalacji gazowej, elektrycznej – to wszystko należy do jego obowiązków. Brak kontroli może prowadzić do poważnych konsekwencji, nie tylko finansowych, ale i prawnych. Przecież lepiej zapobiegać niż leczyć, prawda?
Części wspólne nieruchomości – klatki schodowe, windy, korytarze, place zabaw – to miejsca, z których korzystają wszyscy. Zarządca nieruchomości musi dbać o ich utrzymanie w nienagannym stanie, zapewniając komfort i bezpieczeństwo mieszkańcom. Odpowiedzialność zarządcy to prawdziwy labirynt, ale to właśnie ona sprawia, że życie we wspólnocie staje się prostsze.
Nadzór nad przygotowywaniem i prowadzeniem dokumentacji technicznej i finansowej to kolejny element tej mozaiki. Wszystkie protokoły, sprawozdania, faktury – to musi być w idealnym porządku. Przejrzystość dokumentacji jest kluczowa dla budowania zaufania między zarządcą a wspólnotą.
Reprezentowanie wspólnoty mieszkaniowej to zadanie wymagające nie tylko wiedzy prawnej, ale także dyplomacji. Zarządca to bufor w kontaktach z usługodawcami, administracją publiczną, a nawet sądami. W końcu ktoś musi stawiać czoła wyzwaniom, negocjować warunki i bronić interesów mieszkańców. Jego podpis pod umowami z usługodawcami jest zobowiązujący, a jego umiejętność przygotowywania projektów uchwał, to gwarancja sprawnego funkcjonowania całej machiny wspólnoty.
Warto również zwrócić uwagę, że wybierając zarządcę, decydujemy się na kompleksowe podejście do zarządzania. To osoba, która, mając świadomość swojej odpowiedzialności, działa proaktywnie, przewidując potencjalne problemy i szukając optymalnych rozwiązań. Nie ma tu miejsca na improwizację, a każda decyzja jest dokładnie przemyślana i skonsultowana. To trochę jak oddanie kluczy do swojego samochodu mechanikowi – chcemy mieć pewność, że wie, co robi, i że wróci w jeszcze lepszym stanie.
Podsumowując, obowiązki i odpowiedzialność zarządcy nieruchomości są szerokie i wymagające, a jednocześnie niezwykle ważne dla każdego mieszkańca. Wybór odpowiedniego zarządcy to inwestycja w spokój, bezpieczeństwo i przyszłość naszej nieruchomości.
Rola administratora w polskim ustawodawstwie
Zabawne, jak wiele potocznych określeń funkcjonuje w obiegu, zanim zdadzą egzamin z polskiego ustawodawstwa. "Administrator" to właśnie jedno z nich. W codziennym języku słowo to często używane jest zamiennie z "zarządcą", a przecież jak diabeł, tak i prawda, tkwi w szczegółach. W polskim ustawodawstwie, a konkretnie w ustawie o własności lokali, pojęcie "administratora nieruchomości" jako odrębnej funkcji zarządzającej formalnie nie istnieje. I tu zaczyna się cała zagadka.
Czym więc jest "administrator" w kontekście wspólnot mieszkaniowych? To po prostu umowna nazwa dla podmiotu lub osoby, która wykonuje pewne usługi pomocnicze na rzecz zarządu wspólnoty. Nie jest on zatem tożsamy z zarządcą w rozumieniu prawnym, który posiada konkretne uprawnienia i ponosi jasno określoną odpowiedzialność. Administrator działa na zlecenie, wykonując to, co zleci mu zarząd wspólnoty lub sami właściciele, jeśli zdecydowali się na tzw. zarząd właścicielski.
Pomyślmy o tym tak: zarządca to kapitan statku, odpowiedzialny za całą załogę i kurs. Administrator to zaś zaufany oficer pokładowy, który wykonuje polecenia kapitana, dbając o bieżące zadania. Oficer nie może podejmować decyzji o zmianie kursu ani reprezentować statku na zewnątrz bez wyraźnego upoważnienia kapitana. To fundamentalna różnica, którą należy wziąć pod uwagę, szukając partnera do zarządzania naszą nieruchomością.
Brak umocowania prawnego oznacza, że administrator nie ma bezpośredniego uprawnienia do samodzielnego podpisywania umów w imieniu wspólnoty, reprezentowania jej przed urzędami czy sądami, ani podejmowania wiążących decyzji dotyczących nieruchomości. Może to robić jedynie na podstawie udzielonego mu pełnomocnictwa, które musi być zgodne z zakresem obowiązków zarządu lub uprawnień właścicieli.
A co z odpowiedzialnością? Tutaj również widać wyraźne rozbieżności. Odpowiedzialność administratora wynika jedynie z umowy o świadczenie usług i jest zazwyczaj ograniczona do rażącego niedbalstwa lub niewykonania zobowiązań umownych. W przeciwieństwie do zarządcy, który odpowiada prawnie i finansowo za należyte wykonywanie zarządu, często całym swoim majątkiem (posiada on ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej, co jest standardem dla profesjonalistów). To ważna lekcja: nie każdy "administrator" to prawdziwy strażnik twojego majątku.
Dlatego też, kiedy słyszymy o "administratorze", zawsze warto dopytać o dokładny zakres jego obowiązków i uprawnień oraz o to, kto tak naprawdę ponosi odpowiedzialność prawną za zarządzanie nieruchomością. Czasem pod nazwą administratora kryje się podmiot, który świadczy usługę kompleksową, posiadając wszystkie uprawnienia zarządcy, jednak z punktu widzenia prawa, nadal jest to „umowna nazwa” dla pewnego typu współpracy. Administrator a zarządca wspólnoty mieszkaniowej - klucz do zrozumienia to właśnie ten niuans prawny.
Mamy tu do czynienia z pewnym rodzajem luki w terminologii, która bywa źródłem nieporozumień. To tak, jakby nazwać taksówkarza pilotem. Obydwa zawody są ważne, ale zakres obowiązków i odpowiedzialności diametralnie się różni. Zrozumienie tej różnicy pozwoli na uniknięcie pułapek i podjęcie świadomej decyzji, która zapewni prawidłowe zarządzanie nieruchomością. Zastanówmy się, czy chcemy pilota, czy tylko sprytnego taksówkarza. W końcu to nasza wspólnota, a o jej przyszłość należy dbać z największą starannością.
Wybór zarządcy lub administratora dla wspólnoty
Decyzja o wyborze zarządcy czy też "administratora" dla wspólnoty mieszkaniowej to strategiczny ruch, który może zaważyć na przyszłości nieruchomości. To trochę jak wybór lekarza rodzinnego – potrzebujemy kogoś, komu możemy zaufać, kto zadba o nasz dobrostan i podejmie właściwe decyzje w krytycznych momentach. Ten wybór to nie jest decyzja podejmowana naprędce, bo błędy mogą kosztować wspólnotę sporo. Tak więc, od czego zacząć?
Przede wszystkim, należy jasno określić potrzeby wspólnoty. Czy jest to duży, złożony kompleks, czy mały, kameralny budynek? Czy właściciele są gotowi aktywnie angażować się w życie wspólnoty, czy raczej preferują oddać większość obowiązków w ręce podmiotu zewnętrznego? Te pytania są kluczowe, bo wpływają na rozróżnienie zarządcy od administratora. Jeśli zarząd właścicielski jest aktywny i chce decydować o wszystkim, wystarczy im "administrator", który będzie wspierał ich w bieżących działaniach. Ale jeśli właściciele wolą, żeby ktoś wziął wszystko na siebie, potrzebny jest zarządca z prawdziwego zdarzenia.
Kolejnym aspektem jest doświadczenie. Nikt nie chce, żeby jego nieruchomością zajmował się amator. Zarówno zarządca, jak i administrator powinni posiadać udokumentowane doświadczenie w zarządzaniu nieruchomościami, referencje od innych wspólnot, a także niezbędne certyfikaty i licencje (w przypadku zarządcy nieruchomości). Ważna jest też wiedza z zakresu prawa budowlanego, księgowości, czy też przepisów podatkowych – prawdziwy profesjonalista to człowiek orkiestra, bo w końcu nieruchomości to nie tylko cegły i zaprawa.
Oprócz doświadczenia, warto zwrócić uwagę na kompetencje. Dobry zarządca powinien potrafić przygotować realny budżet, opracować skuteczny plan remontowy, a także sprawnie reagować na awarie. To również umiejętność prowadzenia negocjacji z usługodawcami, tak aby zapewnić najlepsze ceny za usługi i produkty. Pamiętajmy, że każda zaoszczędzona złotówka to pieniądze, które mogą zostać przeznaczone na inne ważne cele. Zarządca to osoba, która widzi las, nie tylko drzewa, czyli ma strategiczne myślenie, by wspólnota nie straciła na wartości, ale zyskiwała. Często pomijanym, ale równie ważnym elementem jest także komunikacja. Skuteczna komunikacja to fundament udanej współpracy. Zarządca lub administrator powinien być dostępny, szybko odpowiadać na zapytania i informować wspólnotę o wszystkich ważnych decyzjach. Bez komunikacji, rodzą się plotki i niedomówienia, a to najkrótsza droga do chaosu. To jak otwarta książka – wszystko jest jasne i transparentne, a mieszkańcy mogą śledzić postępy.
Oczywiście, nie możemy zapominać o kosztach. Oferta powinna być transparentna, bez ukrytych opłat i niespodzianek. Warto porównać kilka ofert, pamiętając jednak, że najniższa cena nie zawsze oznacza najlepszą jakość. W końcu, na jakości nie powinno się oszczędzać, zwłaszcza gdy mówimy o zarządzaniu majątkiem wspólnym. Rynek jest konkurencyjny, a więc rozpiętość cenowa między zarządcą a administratorem wynosi średnio od 1,20 do 2,50 zł za 1 mkw powierzchni lokalu, z tym że zarządca z reguły będzie droższy o ok. 0,50 do 1,00 zł. Biorąc pod uwagę ogólną sytuację, średnia cena za zarządzanie w Warszawie to około 1,40 zł/mkw, w Krakowie 1,20 zł/mkw, a we Wrocławiu 1,30 zł/mkw. Oczywiście są to wartości uśrednione i mogą się różnić w zależności od wielu czynników.
Kolejnym, często pomijanym aspektem, jest zakres obowiązków. Czy oferta zawiera pełną listę zadań, za które odpowiada podmiot zewnętrzny? Czy uwzględnia nadzór nad planem remontowym, przeglądy techniczne, prowadzenie księgowości? Im bardziej szczegółowa oferta, tym mniej miejsca na nieporozumienia w przyszłości. Dobra umowa to podstawa.
Warto również zwrócić uwagę na elastyczność oferty. Czy firma jest gotowa dostosować się do specyficznych potrzeb wspólnoty? Czy proponuje rozwiązania „szyte na miarę”, czy tylko standardowe pakiety? Indywidualne podejście jest kluczowe, bo każda wspólnota jest inna i ma swoje unikalne wymagania.
Podsumowując, wybór odpowiedniego partnera do zarządzania nieruchomością to proces, który wymaga przemyślenia i analizy. To inwestycja w przyszłość i spokój mieszkańców, dlatego warto poświęcić jej należytą uwagę. Pamiętajmy: zarządca a administrator wspólnoty mieszkaniowej to nie to samo. Niech to będzie świadoma decyzja, która przyniesie wymierne korzyści całej wspólnocie. A co z kwestią cen? Przeanalizujmy dane na wykresie.
Zarząd właścicielski a obsługa zewnętrzna nieruchomości
Kiedy stajemy przed zagadnieniem zarządzania nieruchomością, w grę wchodzą dwie główne strategie: zarząd właścicielski lub powierzenie obsługi zewnętrznej wyspecjalizowanej firmie. To jak wybór między samodzielnym budowaniem domu a zleceniem tego profesjonalnemu deweloperowi. Obie opcje mają swoje plusy i minusy, a idealny wybór zależy od specyfiki wspólnoty i oczekiwań jej mieszkańców. I to właśnie tutaj, często pojawia się kluczowe zagadnienie administratora a zarządcy wspólnoty mieszkaniowej.
Zacznijmy od zarządu właścicielskiego. W tym modelu, to sami właściciele lokali, wybrani do zarządu wspólnoty, pełnią rolę głównych decydentów i często przejmują większość obowiązków związanych z zarządzaniem. Brzmi prosto, prawda? W praktyce bywa różnie. W małych wspólnotach, gdzie liczba lokali nie przekracza siedmiu, właściciele są zobowiązani do bezpośredniego zarządzania, a więc ich rola jest nie do przecenienia. Mogą wówczas podjąć decyzję o wynajęciu "administratora", który wspomoże ich w bieżących zadaniach, takich jak księgowość, zbieranie opłat, czy obsługa techniczna. Taki „administrator” to w rzeczywistości pomocnik zarządu, bez samodzielnych uprawnień zarządczych. Jego głównym zadaniem jest odciążenie właścicieli i zapewnienie płynności działań. To trochę jak zatrudnienie asystenta – wspiera w codziennych obowiązkach, ale nie podejmuje kluczowych decyzji za szefa.
W większych wspólnotach, liczących osiem i więcej lokali, gdzie prawo nakłada obowiązek powołania zarządu, model właścicielski może być nieco bardziej skomplikowany. Członkowie zarządu, często wybrani spośród mieszkańców, nie zawsze mają czas, wiedzę, czy po prostu ochotę na to, by zajmować się wszystkimi aspektami zarządzania – od rozwiązywania konfliktów, po organizowanie przetargów na remonty. To tu wkracza w grę opcja obsługi zewnętrznej, którą zapewnia firma lub osoba posiadająca licencję zarządcy nieruchomości. To rozwiązanie sprawdza się wtedy, gdy zarząd wspólnoty potrzebuje realnego wsparcia, którego nie zapewni umowny administrator.
Główną przewagą zewnętrznego zarządcy jest jego profesjonalizm i doświadczenie. Taka osoba czy firma posiada nie tylko wiedzę prawną i techniczną, ale również doświadczenie w rozwiązywaniu złożonych problemów, z którymi na co dzień borykają się wspólnoty. Zatrudnienie zewnętrznego zarządcy pozwala odciążyć właścicieli od licznych obowiązków, gwarantując jednocześnie, że zarządzanie nieruchomością odbywa się zgodnie z prawem i w interesie wspólnoty. W końcu, nie każdy chce być ekspertem od instalacji wodno-kanalizacyjnych czy przepisów budowlanych, prawda?
Jednak decyzja o wynajęciu zewnętrznego zarządcy wiąże się również z kosztami. Cena za jego usługi, jak wspomnieliśmy, może być wyższa niż w przypadku "administratora" współpracującego z zarządem właścicielskim. Warto jednak spojrzeć na to jak na inwestycję. Dobry zarządca może znacząco przyczynić się do optymalizacji kosztów utrzymania nieruchomości, zapobiegać awariom, czy też dbać o wzrost wartości nieruchomości, co w dłuższej perspektywie przynosi realne oszczędności. Czasem, co tanie, drogie – i to doskonale obrazuje tę sytuację.
Z drugiej strony, zarząd właścicielski z „administratorem” może być rozwiązaniem dla wspólnot, które cenią sobie pełną kontrolę nad nieruchomością i mają aktywnie działających członków zarządu. W tym przypadku, "administrator" pełni rolę wsparcia, odciążając zarząd z części obowiązków, ale nie przejmuje na siebie pełnej odpowiedzialności za zarządzanie. To rozwiązanie idealne dla wspólnot, gdzie zarząd jest zgrany, a właściciele mają poczucie współodpowiedzialności za swój wspólny majątek.
Podsumowując, zarówno zarząd właścicielski z "administratorem", jak i obsługa zewnętrzna ze strony licencjonowanego zarządcy nieruchomości, mają swoje zalety. Wybór odpowiedniego modelu powinien być poprzedzony dogłębną analizą potrzeb i możliwości wspólnoty. Czy wolimy mieć kontrolę i aktywnie uczestniczyć, czy powierzyć wszystko w ręce profesjonalisty? To pytanie, na które odpowiedź zależy od indywidualnych preferencji i charakteru wspólnoty. Niech będzie to decyzja przemyślana, bo w końcu chodzi o nasz wspólny dom. Zarządca a administrator wspólnoty mieszkaniowej - dylemat, który wymaga precyzyjnej oceny.
Q&A
P: Czym różni się administrator od zarządcy wspólnoty mieszkaniowej?
O: Główna różnica polega na tym, że w polskim ustawodawstwie pojęcie administratora nieruchomości nie jest formalnie zdefiniowane, a jego rola ma charakter umowny i wspomagający. Natomiast zarządca nieruchomości to profesjonalista z formalnym umocowaniem prawnym, posiadający szersze kompetencje i ponoszący pełną odpowiedzialność za funkcjonowanie nieruchomości, w tym za podpisywanie umów i reprezentowanie wspólnoty na zewnątrz.
P: Jakie są kluczowe obowiązki zarządcy nieruchomości?
O: Zarządca nieruchomości jest odpowiedzialny za zapewnienie funkcjonowania nieruchomości zgodnie z przepisami prawa, planowanie i kontrolę budżetu, opracowywanie i realizację planu gospodarczo-remontowego, zapewnienie bezpieczeństwa i czystości (koordynacja usługodawców), dbanie o stan techniczny budynku (kontrole instalacji i systemów ppoż.), nadzór nad dokumentacją oraz reprezentowanie wspólnoty mieszkaniowej w kontaktach zewnętrznych.
P: Jak forma zarządu (zarząd właścicielski) wpływa na wybór zarządcy lub administratora?
O: W przypadku zarządu właścicielskiego, gdzie to sami właściciele decydują o kierunku działań, często wynajmują "administratora", który wspiera ich w bieżących zadaniach, bez formalnych uprawnień do samodzielnego podpisywania umów. Natomiast w większych wspólnotach, lub gdy zarząd właścicielski preferuje delegowanie odpowiedzialności, wybiera się licencjonowanego zarządcę nieruchomości, który przejmuje pełną odpowiedzialność i uprawnienia do reprezentowania wspólnoty.
P: Czy administrator nieruchomości może podpisywać umowy w imieniu wspólnoty?
O: Administrator nieruchomości, ze względu na brak formalnego umocowania prawnego, nie ma bezpośrednich uprawnień do samodzielnego podpisywania umów w imieniu wspólnoty. Może to robić jedynie na podstawie udzielonego mu pełnomocnictwa przez zarząd wspólnoty lub właścicieli.
P: Jakie czynniki należy wziąć pod uwagę przy wyborze zarządcy lub administratora dla wspólnoty?
O: Przy wyborze należy uwzględnić potrzeby wspólnoty (jej rozmiar, oczekiwania właścicieli), doświadczenie i kompetencje kandydata, referencje, licencje (w przypadku zarządcy), efektywność komunikacji, transparentność oferty, a także koszty usług, pamiętając, że jakość zazwyczaj idzie w parze z ceną.