Najmodniejsze kolory drzwi wewnętrznych w 2025 roku
Witajcie w fascynującym świecie designu wnętrz, gdzie każdy detal ma znaczenie! Jeszcze do niedawna wybór drzwi wewnętrznych sprowadzał się głównie do kwestii funkcjonalności, ale dzisiaj ich kolor potrafi totalnie odmienić każde pomieszczenie, stając się prawdziwym stylistycznym manifestem. Zastanawiasz się, jakie są najmodniejsze kolory drzwi wewnętrznych i w jakie barwy warto zainwestować, by wnętrze wyglądało świeżo i stylowo? Eksperci są zgodni: trendy na nadchodzący czas to przede wszystkim naturalność – jasne odcienie drewna, kojące szarości oraz odważne, głębokie, ciemne barwy.

- Jasne barwy i naturalne drewno – uniwersalność i światło
- Kolory ziemi i szarości – spokój i harmonia
- Ciemne drzwi wewnętrzne – odważny akcent w aranżacji
- Jak dopasować kolor drzwi do stylu i reszty wnętrza?
| Grupa kolorystyczna | Orientacyjna popularność (udział rynkowy) | Dominujące odcienie (przykłady) | Charakterystyka wpływu na wnętrze |
| Jasne & Drewno | ok. 65% | Biel matowa, Dąb jasny/złoty, Jesion | Rozjaśnienie, powiększenie przestrzeni, uniwersalność, ciepło (dla drewna) |
| Szarości & Ziemi | ok. 25% | Jasnoszary, Beton, Beż, Taupe | Spokój, harmonia, neutralność, łatwość łączenia |
| Ciemne & Akcent | ok. 10% | Czerń, Antracyt, Wenge, Grafit | Elegancja, głębia, definicja przestrzeni, nowoczesność |
Jasne barwy i naturalne drewno – uniwersalność i światło
Ach, te jasne drzwi! Czy jest coś bardziej uniwersalnego niż ponadczasowa biel lub ciepły, naturalny odcień drewna? Myślimy, że nie, a rynek zdaje się potwierdzać tę tezę rok w rok. To jak biała koszula w szafie – zawsze wygląda dobrze, pasuje do wszystkiego i nigdy nie wychodzi z mody.
Odcienie dębu – od DĄB ŚREDNI GREKO, przez ZŁOTY DĄB GREKO, klasyczny DĄB GREKO, aż po szlachetne DĄB PREMIUM i DĄB NATUR PREMIUM – to kwintesencja ciepła i przytulności, której szukamy w domowych pieleszach. Barwy te w naturalny sposób komponują się z różnorodnymi podłogami, od jasnych paneli po ceramiczne płytki imitujące kamień.
Dlaczego dąb jest tak popularny? Poza estetyką, liczy się praktyczność. Okleiny imitujące drewno, takie jak Greko czy Premium, są zaskakująco trwałe i łatwe w utrzymaniu czystości, co przy dzisiejszym tempie życia ma kluczowe znaczenie.
Przeciętna cena drzwi w okleinie DĄB GREKO o standardowych wymiarach 80x200 cm waha się od 600 do 1000 zł, zależnie od producenta i modelu, podczas gdy opcje w okleinie Premium mogą kosztować od 900 do 1500 zł i więcej, oferując często głębszą strukturę i bardziej realistyczny wygląd.
Ale królowa jasnych barw jest tylko jedna – to biel w najróżniejszych odsłonach. Matowa, satynowa, z delikatną strukturą, a czasem nawet w wysokim połysku, choć ten ostatni coraz rzadziej spotyka się na drzwiach wewnętrznych w mieszkalnych aranżacjach.
Białe drzwi mają magiczną właściwość – optycznie powiększają przestrzeń i wpuszczają do wnętrza więcej światła, nawet w małych, niedoświetlonych pomieszczeniach. To prawdziwy sprzymierzeniec minimalistów, miłośników stylu skandynawskiego i zwolenników estetyki japandi, gdzie dominują proste formy i naturalne materiały.
Czy białe drzwi są nudne? Absolutnie nie! Potraktujmy je jak czyste płótno. Dobierając odpowiednie dodatki – czarne, złote lub satynowe srebrne klamki, okucia czy subtelne przeszklenia – możemy nadać im zupełnie inny charakter, od klasycznej elegancji po ultra nowoczesny minimalizm.
Standardowe białe drzwi lakierowane, w rozmiarze 80x200 cm, mogą kosztować od 700 do 1200 zł, ale wysokiej jakości skrzydła z trwalszym lakierem lub okleiną CPL w bieli (np. BIAŁY GREKO) mogą osiągać ceny powyżej 1000-1600 zł. Warto pamiętać, że ościeżnica (stała lub regulowana) to dodatkowy koszt, zwykle w przedziale 250-500 zł za komplet do pojedynczych drzwi.
Wspomnienie z naszego redakcyjnego spotkania: jeden z architektów wnętrz opowiadał, jak przekonał klienta do białych drzwi w małym, ciemnym korytarzu w kamienicy. Klient obawiał się "efektu szpitala", ale po montażu był zachwycony. "Poczułem się, jakby ściany odsunęły się o metr w każdym kierunku", przyznał. To pokazuje potęgę jasnego koloru.
Co więcej, jasne barwy, zwłaszcza te imitujące drewno, wprowadzają do wnętrza poczucie ciepła i bezpieczeństwa, działając kojąco na zmysły. To szczególnie ważne w sypialniach czy pokojach dziecięcych, gdzie zależy nam na stworzeniu spokojnej i relaksującej atmosfery.
Czas oczekiwania na standardowe białe czy drewnopodobne drzwi w popularnych okleinach wynosi zazwyczaj od 2 do 6 tygodni. Specyficzne modele, niestandardowe wymiary czy kolory lakierowane na zamówienie mogą wymagać nawet 8-12 tygodni produkcji.
Ciekawostka: jasne drzwi są często wybierane do wnętrz z dziećmi lub zwierzętami. Choć może się to wydawać sprzeczne, wbrew pozorom drobne zabrudzenia czy kurz nie są na nich tak widoczne jak na ciemnych, jednolitych powierzchniach. A poważniejsze plamy? W przypadku dobrych jakościowo oklein Greko czy CPL, zazwyczaj wystarczy wilgotna ściereczka.
Pomyślmy o drzwiach jako o tle. Jasne drzwi stanowią neutralną bazę, która pozwala na szaleństwo z kolorami ścian, meblami czy dodatkami. Nie kłócą się z wzorzystymi tapetami ani z ekstrawaganckimi grafikami. To wybór dla tych, którzy lubią częste zmiany w aranżacji.
Co z jasnym drewnem lakierowanym lub fornirowanym? To już półka premium. Forniry dębowe, jesionowe czy nawet jaśniejsze odmiany orzecha włoskiego oferują niepowtarzalny rysunek usłojenia, wprowadzając do wnętrza prawdziwą, naturalną fakturę. Cena takich drzwi zaczyna się od 1500-2000 zł i może sięgać kilku tysięcy za skrzydło, ale wrażenie jest nie do podcenienia.
Decydując się na jasne drzwi, warto pomyśleć o ich wykończeniu. Okleiny Greko i CPL to świetne rozwiązanie dla osób szukających trwałości i dobrego stosunku jakości do ceny. Lakier matowy dodaje elegancji, a satyna jest łatwiejsza w czyszczeniu.
Istotne jest również, czy drzwi mają być pełne, czy z przeszkleniem. Jasne kolory drzwi z przeszkleniami (np. mlecznym szkłem, tzw. "szklane pasy") wpuszczają do wnętrza jeszcze więcej światła, co jest idealne do gabinetów czy kuchni, oddzielonych od salonu, ale potrzebujących dodatkowego doświetlenia.
Podsumowując, jasne drzwi wewnętrzne i te w naturalnych odcieniach drewna to bezpieczny, ale niezwykle efektowny wybór. Przynoszą światło, powiększają przestrzeń i tworzą uniwersalne tło dla każdej aranżacji. Czy to oznacza, że inne kolory nie mają szans? Absolutnie nie – po prostu mają inną rolę do odegrania.
Kolory ziemi i szarości – spokój i harmonia
Jeśli nie jesteś fanem bieli, a ciepłe drewno wydaje Ci się zbyt tradycyjne, ale jednocześnie boisz się odważnych, ciemnych kolorów, świat ma dla Ciebie idealną propozycję: kolory ziemi i szarości. To prawdziwy balsam dla oczu, symbol spokoju, równowagi i ponadczasowej elegancji.
Mówimy tutaj o całej palecie barw: od delikatnych, ciepłych beży i kremów, przez neutralne szarości, po chłodne odcienie inspirowane betonem. Barwy takie jak POPIELATY CPL, JASNOSZARY ST CPL, KLON SZARY PREMIUM, czy odważniejszy BETON PREMIUM to doskonały przykład tego trendu.
Drzwi w tych odcieniach to często wybór osób ceniących minimalizm w nowoczesnym wydaniu, styl skandynawski z nutą industrialną (patrz beton!) czy po prostu szukających alternatywy dla klasycznych rozwiązań, która będzie równie uniwersalna, ale doda wnętrzu nieco więcej charakteru.
Szarobrązowe odcienie, tzw. taupe czy greige, są mistrzami w adaptacji. Znakomicie odnajdują się zarówno w towarzystwie ciepłych barw (żółcie, pomarańcze, beże), jak i chłodniejszych akcentów (błękity, zielenie). To sprawia, że łatwo wkomponować je w już istniejącą aranżację.
Jednym z popularnych odcieni, który łączy w sobie ciepło drewna z chłodem szarości, jest DĄB SZARY GREKO. Oferuje strukturę drewna, ale w barwie, która doskonale współgra z nowoczesnymi wnętrzami, gdzie dominuje beton, stal czy szkło.
Z własnego doświadczenia wiem, że szare drzwi CPL o standardowym wymiarze 80x200 cm kosztują zazwyczaj w przedziale od 750 do 1100 zł, co czyni je konkurencyjnymi cenowo w stosunku do klasycznej bieli lakierowanej, a jednocześnie oferują wyższą odporność na zarysowania dzięki powłoce CPL (Continuous Pressure Laminate).
Co ciekawe, kolory ziemi i szarości są niezwykle wszechstronne, jeśli chodzi o łączenie z podłogami. Szare drzwi świetnie wyglądają zarówno z jasnymi panelami dębowymi, jak i z ciemnymi, wędzonymi deskami czy wielkoformatowymi płytkami gresowymi imitującymi beton.
Projektanci często sięgają po drzwi w tych odcieniach, aby stworzyć płynne przejście między różnymi pomieszczeniami, zwłaszcza gdy w korytarzu mamy jednolity kolor ścian (np. jasny beż czy złamana biel), a w pokojach zastosowano bardziej zróżnicowane palety. Szarość czy beż stanowią elegancki łącznik.
Wykończenie drzwi w kolorach ziemi i szarości ma ogromne znaczenie. Matowe powierzchnie, zwłaszcza te z delikatną strukturą imitującą beton czy tkaninę, podkreślają ich minimalistyczny i nowoczesny charakter. Wysoki połysk w tych barwach jest rzadziej spotykany.
W ofercie rynkowej można znaleźć również drzwi w tych odcieniach wykonane z naturalnego forniru dębowego lub jesionowego barwionego na szaro. Cena takich drzwi będzie wyższa – zaczynając się od około 1800 zł za skrzydło, ale oferują one niepowtarzalną głębię koloru i strukturę naturalnego drewna, co jest trudne do podrobienia.
Jeśli chodzi o dane techniczne, drzwi w odcieniach szarości i ziemi dostępne są we wszystkich standardowych wymiarach: 60, 70, 80, 90, 100 cm szerokości oraz wysokości 200 cm, a coraz częściej także w wariantach 210 czy 220 cm dla wyższych pomieszczeń.
Okucia do drzwi w tych barwach to szeroki temat. Można postawić na minimalizm i wybrać klamki w kolorze satynowego chromu lub czerni, które doskonale kontrastują z jasną szarością. Ale równie dobrze sprawdzą się klamki w odcieniach brązu czy nawet postarzanego złota, jeśli chcemy dodać wnętrzu bardziej klasycznego lub rustykalnego sznytu.
Zastosowanie drzwi w kolorach ziemi czy szarości jest tak wszechstronne, że pasują one niemal do każdego pomieszczenia – od salonu i sypialni, przez gabinet, po kuchnię czy łazienkę (oczywiście modele o zwiększonej odporności na wilgoć, jeśli mają kontakt z parą wodną).
Jedną z kluczowych zalet tych barw jest ich zdolność do tworzenia spójnych i harmonijnych wnętrz. Kiedy drzwi, kolor ścian (np. wpadający w szarość) i podłoga utrzymane są w podobnej tonacji kolorystycznej, całość zyskuje na elegancji i staje się niezwykle spójna. To trend nazywany monochromatyzmem, ale wcale nie musi być nudny – zróżnicowane tekstury materiałów sprawią, że wnętrze będzie interesujące.
Przewiduje się, że popularność szarości i kolorów ziemi będzie wciąż rosła, wypierając nieco dominującą dotąd biel, zwłaszcza wśród osób poszukujących wnętrz z "duszą", które są dalekie od sterylności. Te barwy pozwalają stworzyć przestrzeń, w której naprawdę można odpocząć i zregenerować siły.
Dobrym studium przypadku jest projekt mieszkania, w którym wszystkie ściany pomalowano na ciepły, złamany biały, a drzwi wybrano w kolorze KLON SZARY PREMIUM. Efekt? Niesamowicie spójne, spokojne i jasne wnętrze, w którym szare drzwi nie dominują, ale są eleganckim akcentem, doskonale komponującym się z drewnianymi meblami i szarą sofą. Zero nudy, pełna harmonia.
Podsumowując, kolory ziemi i szarości na drzwiach wewnętrznych to wybór dla tych, którzy pragną wnieść do swojego domu spokój i harmonię, nie rezygnując jednocześnie z nowoczesnego designu. Są to barwy niezwykle plastyczne, łatwe do adaptacji i oferujące szerokie pole do popisu w kwestii dodatków i wykończeń. Definitywnie warto brać je pod uwagę.
Ciemne drzwi wewnętrzne – odważny akcent w aranżacji
Przyznajmy to szczerze – ciemne drzwi wewnętrzne to nie był przez lata pierwszy wybór większości inwestorów. Były kojarzone głównie z przestrzeniami biurowymi, gabinetami dyrektorskimi lub, w wersji drewnopodobnej, z nieco archaicznym stylem. Dziś ciemne barwy to absolutny hit, wyraz odwagi i świadomości projektowej!
Zapomnijcie o nudzie! Czerń, grafit, antracyt, głębokie brązy, w tym egzotyczne wenge – te kolory dodają wnętrzu charakteru, elegancji i, co najważniejsze, głębi. Stają się silnym akcentem, który potrafi totalnie odmienić nawet najprostszą przestrzeń.
Dlaczego nagle polubiliśmy ciemne drzwi? Bo doskonale wpisują się w trend tworzenia wnętrz "z pazurem", gdzie każdy element ma swoje miejsce i swoją rolę. Ciemne drzwi nie boją się być zauważone; one wręcz domagają się uwagi i ją dostają.
Doskonale wyglądają w nowoczesnych loftach, gdzie współgrają z cegłą, betonem i stalą, ale równie dobrze sprawdzają się w bardziej klasycznych, eleganckich aranżacjach, zwłaszcza w połączeniu ze sztukaterią i wysokimi listwami przypodłogowymi.
Ile kosztują takie drzwi? Ceny bywają nieco wyższe niż w przypadku jasnych standardowych modeli. Drzwi w okleinie antracyt czy grafit CPL o standardowych wymiarach mogą kosztować od 850 do 1300 zł, a drzwi czarne matowe lakierowane – od 1000 do nawet 1800 zł.
Najwyższą półką są oczywiście drzwi fornirowane w ciemnych, barwionych fornirach, np. wenge, czy z naturalnego, bardzo ciemnego orzecha. Ich cena zaczyna się od 2000-2500 zł za skrzydło, ale otrzymujemy wówczas unikalną fakturę drewna i niepowtarzalną głębię koloru.
Wbrew pozorom, ciemne drzwi niekoniecznie pomniejszają przestrzeń. Jeśli zastosujemy je w pomieszczeniu z jasnymi ścianami, stworzą efektowny kontrast, który wyznaczy rytm i dynamikę wnętrza, a nawet może optycznie wydłużyć ścianę z drzwiami, jeśli sięgną one sufitu (niestandardowe wymiary 220 czy 240 cm stają się coraz bardziej popularne i są dostępne również w ciemnych kolorach, choć za dopłatą).
Myślimy, że kluczem do sukcesu jest odpowiednie dobranie dodatków. Czarne drzwi z czarnymi klamkami tworzą monolityczną, bardzo nowoczesną bryłę. Ale te same czarne drzwi ze złotymi lub miedzianymi klamkami zyskują bardziej glamour, luksusowy wygląd. Satynowe chromowane klamki wprowadzą nieco chłodu i minimalistycznego zacięcia.
Dane rynkowe pokazują, że najpopularniejsze wykończenia ciemnych drzwi to zdecydowanie matowe powierzchnie – lakier lub okleiny CPL/Premium. Mat pochłania światło, dodając koloru tajemniczości i głębi, a do tego jest bardziej praktyczny, jeśli chodzi o widoczność odcisków palców (choć paradoksalnie kurz jest na matowej czerni widoczny bardziej niż na bieli!).
Ciemne drzwi wewnętrzne doskonale komponują się z różnorodnymi materiałami podłogowymi. Na przykład, czarne drzwi będą wyglądać spektakularnie zarówno z jasnymi drewnianymi deskami (klasyczny, mocny kontrast), jak i z polerowanym betonem lub wielkoformatowym, jasnoszarym gresem (nowoczesność).
Warto rozważyć ciemne drzwi zwłaszcza w pomieszczeniach, które mają być wyraziste – na przykład w domowym gabinecie, sypialni urządzonym w butikowym stylu, czy jako drzwi wejściowe do garderoby, oddzielającej ją od jasnej sypialni. W takich miejscach mogą być prawdziwą kropką nad i.
Co ze standardowymi wymiarami? Ciemne drzwi w okleinach CPL/Greko/Premium są dostępne we wszystkich popularnych szerokościach od 60 do 100 cm i standardowej wysokości 200 cm. Możliwe są również niestandardowe wysokości, jednak czas oczekiwania na nie, podobnie jak na niestandardowe kolory lakierowane (np. specyficzny odcień granatu), może wynosić od 8 do 12 tygodni.
Pamiętajmy, że ciemne drzwi absorbują światło, więc jeśli decydujemy się na nie w małych, niedoświetlonych pomieszczeniach, warto zadbać o odpowiednie, rozproszone oświetlenie sztuczne oraz jasne kolory ścian i podłóg, aby uniknąć wrażenia klaustrofobii.
Jednym z ciekawych zastosowań ciemnych drzwi jest ich wykorzystanie jako "niewidzialnych" drzwi, które wtapiają się w ciemną, jednolitą ścianę. Osiąga się to poprzez pomalowanie ściany i drzwi na ten sam głęboki kolor (np. ciemny grafit) i zastosowanie ukrytej ościeżnicy bezprzylgowej i zawiasów ukrytych. Efekt jest niesamowicie minimalistyczny i nowoczesny.
Z relacji klienta: miał dylemat, czy do małego korytarza z ciemną podłogą wybrać jasne czy ciemne drzwi. Zaryzykował z ciemnym grafitem w wykończeniu matowym. Korytarz nabrał głębi, a kontrast z jasnymi ścianami i kolorowymi obrazami stworzył galerieową, intrygującą przestrzeń, zamiast ponurej, małej klitki, której się obawiał.
Rynek oferuje szeroki wybór ciemnych wykończeń – od oklein imitujących drewno (wenge, ciemny orzech) po jednolite barwy jak czarny czy antracyt w wykończeniu CPL lub lakierze. Każde z tych wykończeń daje nieco inny efekt wizualny i odczuwalny.
Czasem odrobina odwagi w designie opłaca się podwójnie. Ciemne drzwi wewnętrzne to jeden z tych elementów, który może zdefiniować styl całego wnętrza i sprawić, że zyska ono unikalny, zapadający w pamięć charakter. Jeśli szukasz sposobu na dodanie swojemu domowi klasy i wyrazistości, ciemne drzwi są odpowiedzią.
Analizując ceny wiodących producentów, można zauważyć, że cena ciemnych drzwi w okleinie CPL (np. grafit, antracyt) jest porównywalna do ceny białych drzwi CPL, a często nawet niższa od białych drzwi lakierowanych o podobnej trwałości. To czyni je atrakcyjną opcją nie tylko estetycznie, ale i finansowo, biorąc pod uwagę ich podwyższoną odporność na ścieranie i uszkodzenia mechaniczne w stosunku do lakierów niższej klasy.
Możemy śmiało stwierdzić, że era, gdy ciemne drzwi były postrzegane jako ciężkie i ponure, minęła bezpowrotnie. Obecnie to synonim nowoczesności, odwagi w projektowaniu i doskonałe narzędzie do budowania wyrazistych, pełnych charakteru wnętrz. Spróbuj, a być może pokochasz ten "ciemny" akcent.
Jak dopasować kolor drzwi do stylu i reszty wnętrza?
Wybór idealnego koloru drzwi wewnętrznych to niczym ostatni szlif w dziele sztuki, którym jest Twoje wnętrze. To element, który potrafi podsumować całą koncepcję aranżacji lub, niestety, wprowadzić niepotrzebny chaos. Jak zatem uniknąć błędów i dokonać wyboru, który będzie cieszył oko przez lata?
Nie ma jednej uniwersalnej zasady, bo drzwi mogą pełnić różne role. Mogą wtapiać się w tło, stając się niemal niewidzialnymi, lub przeciwnie – stać się głównym bohaterem, kontrapunktem aranżacji, który przyciąga wzrok od progu. Pytanie brzmi: jaka ma być rola Twoich drzwi?
Jeśli Twoim celem jest optyczne powiększenie przestrzeni i uzyskanie spójnego, minimalistycznego efektu, pomyśl o drzwiach, które kolorem są bardzo zbliżone do koloru ścian (tzw. efekt monochromatyczny). Jasne beże ze ścianą w kolorze kawy z mlekiem, delikatna szarość ze ścianą w chłodnym odcieniu bieli – możliwości są ogromne.
To podejście sprawdza się szczególnie w małych mieszkaniach, gdzie chcemy uniknąć wizualnego dzielenia przestrzeni. Drzwi ukryte, bezprzylgowe, pomalowane na kolor ściany, to mistrzostwo kamuflażu i minimalizmu. Ich cena jest jednak wyższa – system z ukrytą ościeżnicą kosztuje zwykle od 1800 do 3000+ zł za komplet, bez kosztu wykończenia skrzydła.
Drugie podejście to drzwi jako element dekoracyjny, który stanowi o silnym charakterze wnętrza. Tu w grę wchodzą kolory kontrastowe – ciemne drzwi wewnętrzne na tle jasnych ścian, drzwi w intensywnym kolorze (choć rzadziej spotykane na rynku masowym) w stonowanym wnętrzu, lub naturalne drewno w chłodnej, minimalistycznej przestrzeni.
W stylu skandynawskim klasycznie wybiera się białe drzwi lub te w jasnym, naturalnym drewnie, które podkreślają jasność i funkcjonalność wnętrza. Pasują jak ulał do białych ścian, drewnianych podłóg i prostych form mebli.
We wnętrzach nowoczesnych, minimalistycznych czy industrialnych, możemy sobie pozwolić na więcej. Świetnie sprawdzą się tu drzwi w odcieniach szarości (szarości, beton premium), czarne drzwi matowe, czy głębokie, ciemne barwy drewnopodobne jak wenge.
A co z stylem klasycznym czy glamour? Tutaj wciąż królują drewno i jego szlachetne imitacje – odcienie dębu, orzecha, ale także drzwi lakierowane na biało lub ecru, często zdobione frezowaniami, nawiązującymi do tradycyjnej stolarki.
Pamiętajmy o elemencie, który często umyka uwadze – listwach przypodłogowych i ościeżnicach. Drzwi mogą być dopasowane kolorem do listew (np. białe drzwi, białe listwy) lub do podłogi (drewniane drzwi i drewnopodobna podłoga). Czasem stosuje się też ościeżnice w kontrastowym kolorze, np. czarną ościeżnicę do białych drzwi.
Ważne, aby całość była spójna. Jeśli w całym domu kładziesz nacisk na ciepłe barwy drewna i dodatki, chłodna, szara szarość może wyglądać obco. Jeśli dominuje chłodny minimalizm, ciepły, złoty dąb może nie pasować tak idealnie.
Dane pokazują, że średni czas na podjęcie decyzji o kolorze drzwi to około 2-3 tygodnie po wybraniu ogólnego stylu wnętrza. Klienci często "dojrzewają" do odważniejszych barw, spędzając ten czas na oglądaniu inspiracji w internecie i w showroomach.
Warto też pomyśleć o tym, jak kolor drzwi wpłynie na percepcję rozmiaru i kształtu pomieszczenia. Jasne barwy rozjaśniają pomieszczenia i sprawiają, że wydają się one większe i bardziej przestronne (szacuje się, że o 10-15% wizualnie w porównaniu do ciemnych). Ciemne kolory nadają głębi i charakteru, sprawiając, że przestrzeń staje się bardziej intymna i zdefiniowana.
Kluczową kwestią jest także dopasowanie koloru do podłogi. Najczęściej stosuje się jedno z trzech rozwiązań: a) dopasowanie kolorem i gatunkiem (drewno do drewna), b) świadomy kontrast (np. jasna podłoga, ciemne drzwi), c) neutralne połączenie (np. szare drzwi i drewnopodobna podłoga w naturalnym odcieniu).
Co zrobić, jeśli masz w mieszkaniu różne rodzaje podłóg – np. płytki w korytarzu i drewno w pokojach? Wówczas drzwi mogą nawiązywać kolorem do korytarza (jeśli korytarz jest wąski i chcesz go optycznie powiększyć jasnymi drzwiami pasującymi do płytek) lub do dominującego materiału w pokojach (jeśli korytarz jest szeroki, a głównym elementem ma być spójność z resztą mieszkania). Neutralne kolory jak szarości czy złamana biel często są ratunkiem w takich sytuacjach.
Zastanówmy się nad funkcją pomieszczenia. Drzwi do łazienki czy kuchni mogą być jaśniejsze ze względów praktycznych (mniejsza widoczność zacieków w przypadku zalania), choć nowoczesne powłoki CPL są na tyle trwałe, że nawet ciemne drzwi w tych miejscach dobrze sobie radzą.
Istnieje też opcja zastosowania dwóch różnych kolorów drzwi w jednym domu – jednego koloru widocznego od strony korytarza i drugiego koloru pasującego do wystroju konkretnego pokoju. Niektórzy producenci oferują taką możliwość (drzwi dwukolorowe), ale jest to zazwyczaj opcja droższa i wymaga dłuższego czasu realizacji.
Warto pomyśleć o oświetleniu. Sztuczne światło potrafi zmienić odbiór koloru drzwi. Ciepłe żarówki podkreślą ciepło drewnopodobnych barw, podczas gdy chłodne oświetlenie może sprawić, że szarości będą wydawać się bardziej "kliniczne".
Przy doborze koloru drzwi można posiłkować się paletami kolorów ścian dostępnymi w sklepach budowlanych czy wzornikami producentów farb. Często podpowiadają one, które barwy dobrze się ze sobą komponują, np. odcień szarości, który pięknie zagra z jasnym beżem lub chłodnym granatem na ścianie.
Podsumowując, dopasowanie koloru drzwi to proces wymagający analizy stylu wnętrza, kolorystyki ścian i podłóg, a także funkcji pomieszczenia. Nie bój się myśleć nieszablonowo i traktować drzwi jako ważny element designu. Eksperymentuj z próbkami kolorów i materiałów, zanim podejmiesz ostateczną decyzję.