Koszt remontu mieszkania w kamienicy: 2025 – Sprawdź!
Zastanawiasz się, ile pochłonie gruntowny remont mieszkania w sercu starej kamienicy? To pytanie spędza sen z powiek wielu właścicielom, a odpowiedź jest równie złożona, jak sama historia tych pięknych, choć czasem kłopotliwych budynków. Nie ma co owijać w bawełnę: koszt remontu mieszkania w kamienicy bywa bolesnym doświadczeniem dla portfela, wahając się od około 45 tys. zł do nawet 120 tys. zł, w zależności od metrażu i stanu technicznego. To jak ruska ruletka, gdzie każda kula może oznaczać nieprzewidziany wydatek. Ale bez obaw – w tym artykule rozłożymy ten temat na czynniki pierwsze, odkrywając ukryte pułapki i dając narzędzia do kontrolowania wydatków. Gotowi?

- Zakres prac remontowych a koszt inwestycji
- Stan techniczny budynku i nieprzewidziane wydatki
- Koszty robocizny: Ile zapłacisz ekipie remontowej?
- Materiały budowlane: Klucz do obniżenia kosztów
- FAQ – Najczęściej zadawane pytania dotyczące kosztów remontu w kamienicy
Kiedy planujemy renowację mieszkania w kamienicy, warto zdać sobie sprawę z niuansów, które odróżniają to przedsięwzięcie od remontu typowego deweloperskiego lokum. Specyfika tych budynków – wiekowe instalacje, często ukryte uszkodzenia, czy unikalne detale architektoniczne – wymaga nie tylko większej precyzji, ale i odpowiednio większego budżetu. Inwestowanie w starym budownictwie to nie tylko wymiana płytek czy malowanie ścian; to często podróż w czasie, w której odkrywamy przeszłość i musimy zmierzyć się z jej konsekwencjami finansowymi. Poznajmy zatem szczegóły, które sprawiają, że inwestowanie w takie nieruchomości to zarówno wyzwanie, jak i szansa na stworzenie unikalnego miejsca.
| Zakres Pracy | Orientacyjny Koszt za M2 (zł) | Kluczowe Uwagi |
|---|---|---|
| Standardowy remont (malowanie, podłogi, lekkie tynkowanie) | 900 - 1500 | Brak wymiany instalacji, brak poważnych uszkodzeń konstrukcyjnych. |
| Remont średni (wymiana instalacji, gruntowne tynkowanie) | 1500 - 2500 | Wymaga częściowej interwencji w instalacje elektryczne/hydrauliczne. |
| Kompleksowy remont (generalny, z odnawianiem detali) | 2500 - 4000+ | Często obejmuje wymianę wszystkich instalacji, stolarki, odnawianie sztukaterii. |
| Nieprzewidziane wydatki (dodatkowy bufor) | 10-20% całkowitego kosztu | Wilgoć, uszkodzenia konstrukcji, pleśń – rezerwę na nieprzewidziane odkrycia. |
Powyższe dane to jedynie orientacyjne widełki, które pomogą oszacować początkowy budżet. Rzeczywistość remontowa potrafi jednak boleśnie zweryfikować najśmielsze plany. Ważne, by zawsze posiadać pewien bufor finansowy, najlepiej 10-20% przewidywanego kosztu, który ochroni nas przed nagłymi wydatkami. Nierzadko dopiero podczas skuwania tynków okazuje się, że instalacje są w opłakanym stanie, a drewniany strop wymaga pilnej renowacji. Traktowanie tych danych jako punktu wyjścia, a nie ostatecznej prawdy, pozwoli uniknąć gorzkich niespodzianek i sprawi, że cały proces będzie mniej stresujący.
Zakres prac remontowych a koszt inwestycji
Gdy wkraczamy w świat remontów, zwłaszcza tych w wiekowych kamienicach, jednym z pierwszych i najważniejszych pytań, które należy sobie zadać, jest: "Co dokładnie chcemy osiągnąć?". To właśnie zakres prac remontowych jest niczym dyrygent orkiestry kosztów – od niego zależy, czy zagramy walca wiedeńskiego z pompą, czy kameralny nokturn. Czy marzy nam się delikatne odświeżenie ścian i cyklinowanie parkietu, czy może chcemy przeprowadzić prawdziwą rewolucję, łącznie z wymianą instalacji i przesuwanymi ścianami? Decyzja o tym, na ile "głęboko" wchodzimy w strukturę budynku, determinuje w dużej mierze koszt remontu kamienicy i nie ma tutaj miejsca na improwizację.
Zobacz także: Ile kosztuje przygotowanie mieszkania do remontu? 2025
Kluczowym elementem wpływającym na całkowity koszt remontu jest przede wszystkim to, jakie rodzaje prac zostaną wykonane. Mogą one znacząco wzrosnąć, jeśli niezbędna będzie kompleksowa wymiana instalacji elektrycznych czy hydraulicznych, co w kamienicach jest nagminnym problemem. Dawne rury z żeliwa, czy aluminiowe przewody, które miały swoją premierę jeszcze w minionym wieku, to tykająca bomba. Ich modernizacja to nie tylko poprawa bezpieczeństwa, ale i znaczna pozycja w budżecie, potrafiąca podwoić początkowe szacunki za metr kwadratowy.
Warto również zwrócić uwagę na prace wykończeniowe. Układanie parkietu w jodełkę francuską, tynkowanie, które wymaga idealnie gładkich ścian, czy montaż wyszukanej sztukaterii to nie tylko kwestia materiałów, ale i specjalistycznych umiejętności. Fachowcy, którzy posiadają odpowiednie kwalifikacje i doświadczenie w pracy z historyczną materią, nie należą do najtańszych, a ich cenniki potrafią skutecznie podnieść ciśnienie. Wybór standardowych rozwiązań jest znacznie tańszy, ale pytanie brzmi: czy to właśnie o taki efekt nam chodzi w mieszkaniu z duszą?
Nie można zapominać o demontażu. Rozbieranie ścian, usuwanie starych tynków, zrywanie podłóg – to wszystko generuje nie tylko kurz, ale i koszty związane z utylizacją odpadów. Kubik gruzu, a tych w kamienicach bywa bez liku, kosztuje. A przecież trzeba go znieść z drugiego piętra bez windy! Każda taka "drobnostka" sumuje się, wpływając na ostateczny koszt remontu mieszkania w kamienicy. Dlatego tak ważne jest precyzyjne określenie zakresu prac, zanim wbijemy pierwszy gwóźdź i przekroczymy próg drzwi wejściowych.
Zobacz także: Ile kosztuje gruntowny remont mieszkania 50 m² w 2025?
Planowanie to sztuka przewidywania, a w kontekście remontu kamienicy – sztuka minimalizowania ryzyka. Należy dokładnie spisać każdą planowaną czynność, od generalnego wyburzania po ostatni pociągnięcie pędzla. Im dokładniej rozpiszemy zakres prac, tym precyzyjniejszy będzie nasz budżet, a my unikniemy bolesnych przebudzeń. Przykładem może być sytuacja, w której inwestor zaplanował jedynie odświeżenie kuchni, ale podczas demontażu szafek okazało się, że rury wodociągowe są tak skorodowane, że wymagają natychmiastowej wymiany w całym pionie. Koszt operacji lawinowo rośnie, a to tylko jeden z tysięcy scenariuszy.
Podsumowując, zakres prac remontowych a koszt inwestycji to nierozerwalny związek, niczym miłość i małżeństwo – jedno bez drugiego nie istnieje. Im szerszy zakres, tym głębszy budżet i większe ryzyko niespodzianek. Starajmy się więc nie rzucać z motyką na słońce i racjonalnie oceniać swoje możliwości, zarówno finansowe, jak i wytrzymałościowe. Czasem mniej znaczy więcej, zwłaszcza gdy remontujemy historyczne perełki. Kluczem jest wyważenie ambicji z rozsądkiem, co jest trudne, ale opłacalne w perspektywie długoterminowej.
Stan techniczny budynku i nieprzewidziane wydatki
Gdy kupujemy mieszkanie w kamienicy, często zachwycamy się jego klimatem, wysokością pomieszczeń i oryginalnymi detalami. To, czego zazwyczaj nie widzimy na pierwszy rzut oka, to jednak prawdziwe wyzwanie – stan techniczny budynku. I to właśnie on jest jak bomba z opóźnionym zapłonem, która może wybuchnąć w najmniej spodziewanym momencie, radykalnie podnosząc koszt remontu. Stare budownictwo to studnia bez dna, jeśli chodzi o ukryte problemy. Czy to nieprawda, że człowiek uczy się na błędach? A tu każdy metr kwadratowy może kryć niespodziankę, która wywoła głośny krzyk rozpaczy i sięgnie po ostatni grosz z budżetu. "Co to jest?! Pleśń?!" – to częsty okrzyk podczas remontu.
Zobacz także: Generalny remont mieszkania: Ile kosztuje? 2025
Nie mniej istotny jest stan budynku, który może wprowadzić dodatkowe komplikacje. Kamienice często wymagają bardziej skomplikowanych remontów, takich jak tynkowanie ścian, które nieraz trzeba usunąć aż do cegły, czy gruntowna renowacja podłóg. Te, pozornie drobne prace, znacząco podnoszą całkowity koszt inwestycji. Nieprzewidziana usterka, jak chociażby awaria głównej instalacji wodnej, może w rezultacie wpłynąć na ostateczną kwotę, która będzie daleka od początkowych szacunków. To trochę jak gra w ruletkę – nigdy nie wiesz, co przyniesie kolejny obrót bębna.
Techniczny budynku odgrywa kluczową rolę w określaniu kosztów remontu starego budynku. Jeśli budynek wymaga intensywnych działań, takich jak likwidacja poważnych usterek czy renowacja konstrukcji, trzeba liczyć się ze znacznym zwiększeniem wydatków. Wyobraź sobie, że skuwasz tynk w poszukiwaniu idealnej ściany, a zamiast tego odkrywasz zatrważające uszkodzenia cegieł, wymagające kosztownego wzmocnienia. Taka sytuacja z perspektywy fachowca to codzienność, z punktu widzenia właściciela – finansowa katastrofa. "Takie rzeczy to tylko w erze kamienia łupanego!" - usłyszysz. Błąd!
Zobacz także: Ile kosztuje remont mieszkania 100 m² w 2025?
Takie problemy, jak wszechobecna wilgoć, uszkodzone stropy czy stare instalacje, mogą przyczynić się do lawinowego wzrostu kosztów remontu. Przykład? Jeśli podczas remontu odkryjemy pleśń rozprzestrzeniającą się pod tynkiem lub pod podłogą, koszty związane z eliminacją tego problemu – specjalistyczne preparaty, osuszanie, ponowne tynkowanie – mogą znacząco podnieść cały budżet. Mieliśmy kiedyś przypadek, gdzie okazało się, że problem wilgoci dotyczy nie tylko remontowanego mieszkania, ale całego pionu, bo pękła stara rura kanalizacyjna. Pół kamienicy wymagało interwencji, a koszty remontu mieszkania w kamienicy rosły jak grzyby po deszczu. "Mówiłem ci, żebyś spojrzał pod wykładzinę!"
Również zainwestowanie w audyt techniczny budynku przed rozpoczęciem prac to strzał w dziesiątkę, by uniknąć niespodzianek. Profesjonalny przegląd techniczny wykonany przez rzeczoznawcę może wykryć potencjalne problemy na wczesnym etapie, zanim staną się one prawdziwymi potworami pożerającymi budżet. To jak badanie lekarskie przed operacją – lepiej wiedzieć o wszystkich komplikacjach zawczasu, niż obudzić się z zaskoczeniem. Wydane kilka tysięcy złotych na taki audyt to często oszczędność dziesiątek, a nawet setek tysięcy w przyszłości. Niewielki wydatek, który może uchronić nas od ogromnych, niespodziewanych problemów. To inwestycja w spokój ducha i solidne fundamenty remontu, dosłownie i w przenośni.
Nie możemy również zapominać o elementach wspólnych budynku. Czy dach jest szczelny? Czy elewacja nie wymaga gruntownej renowacji? Czasem koszty remontu kamienicy związane z pracami wspólnymi, które muszą być opłacone przez wszystkich właścicieli, mogą znacząco nadszarpnąć budżet, nawet jeśli nasze mieszkanie jest już po remoncie. Regularne konserwacje i szybka reakcja na pojawiające się usterki w częściach wspólnych budynku mogą uchronić przed przyszłymi, znacznie większymi wydatkami. Niestety, często dopiero generalny remont odsłania prawdziwy obraz zaniedbań. Stare kamienice to skarbnica niespodzianek, dlatego miejmy zawsze w pogotowiu plan B i C. Zaskoczenie jest jedynym pewnikiem w remontach starych budynków, to jak niespodziewane trzęsienie ziemi, które burzy planowany kosztorys.
Zobacz także: Zwrot kosztów remontu mieszkania: nie przychód PIT
Koszty robocizny: Ile zapłacisz ekipie remontowej?
Rozpoczynając temat remontu mieszkania w kamienicy, prędzej czy później dochodzimy do punktu, w którym musimy skonfrontować się z rzeczywistością kosztów robocizny. To właśnie wynagrodzenie dla ekipy remontowej jest niczym serce całego przedsięwzięcia – pompuje krew, czyli pieniądze, do każdego zakątka budżetu. Można by rzec, że na robociznę są to często największe elementy kosztów remontu kamienicy. Ile faktycznie pochłonie profesjonalne wykonanie prac, to pytanie, które budzi najwięcej obaw i niepokoju. W końcu od tego zależy, czy nasz budżet się zamknie, czy pęknie jak stara, zardzewiała rura w ścianie. Cena robocizny jest zmienna, dynamiczna, niczym morskie fale podczas sztormu, ale spróbujmy ją okiełznać.
Standardowo, koszt robocizny dla doświadczonej ekipy remontowej oscyluje w granicach około 65 tys. zł za kompleksowe odświeżenie standardowego mieszkania, choć ta kwota może być znacznie wyższa, zależnie od zakresu prac i standardu wykończenia. Oczywiście, na rynku znajdziemy zarówno "fachowców" za pół darmo, jak i tych, których cenniki przyprawiają o zawrót głowy. Wybierając ekipę, warto kierować się nie tylko ceną, ale przede wszystkim rekomendacjami, doświadczeniem i portfolio wykonanych projektów, zwłaszcza w starym budownictwie. Mamy bowiem do czynienia ze specyficznym organizmem, jakim jest kamienica – tu nie ma miejsca na błędy, bo każdy z nich jest bardzo kosztowny w naprawie. Niestety, jak mówi stare polskie przysłowie: "Kto tanio kupuje, dwa razy kupuje".
Wynagrodzenie fachowców w Polsce jest często przedmiotem burzliwych dyskusji. Czy stawki za godzinę są wysokie, czy niskie? Odpowiedź zależy od perspektywy i przede wszystkim od zakresu pracy. Hydraulik, elektryk, tynkarz, malarz, glazurnik – każdy z nich to osobna specjalizacja i osobny cennik. Wielokrotnie, koszt robocizny przewyższa koszt materiałów. Za co płacimy? Przede wszystkim za doświadczenie, wiedzę i precyzję, zwłaszcza gdy mowa o rekonstrukcji zabytkowych detali czy naprawie skomplikowanych uszkodzeń w starych budynkach. Płacimy też za czas, który ekipa poświęca na nasze mieszkanie, a czas w remontach, niestety, to pieniądz. Kiedyś byłem świadkiem sytuacji, gdy "super tania" ekipa tak fatalnie zamontowała podłogę w starym mieszkaniu, że po kilku miesiącach wszystko skrzypiało. W rezultacie trzeba było ją zrywać i kłaść od nowa – koszty remontu mieszkania w kamienicy podskoczyły dwukrotnie, bo doszły koszty poprawek. Wtedy inwestor zrozumiał, że liczy się nie tylko cena, ale i jakość wykonania. Coś co wydaje się oszczędne na początku, może okazać się dramatycznie droższe w przyszłości.
Koszty robocizny uzależnione są również od lokalizacji. W dużych aglomeracjach, jak Warszawa, Kraków czy Wrocław, stawki są z reguły wyższe niż w mniejszych miejscowościach, co jest naturalną konsekwencją większych kosztów życia i popytu na usługi. Innym czynnikiem jest termin wykonania. Chcesz mieć remont na wczoraj? Będziesz musiał dopłacić. Nagły remont, np. z powodu zalania, będzie droższy, bo wymaga natychmiastowej dyspozycyjności. Stawki sezonowe również odgrywają rolę – latem, gdy jest największy popyt na usługi budowlane, ceny mogą być nieco wyższe, niż w mniej obłożonym okresie jesienno-zimowym. Wybór terminu to również element strategii, która ma wpływ na końcowy koszt.
Kolejnym ważnym aspektem jest forma zatrudnienia ekipy. Czy wybieramy firmę z umową, czy też zaufamy fachowcom "na czarno"? Oczywiście, w pierwszym przypadku koszty remontu będą wyższe ze względu na podatki i ubezpieczenia, ale zyskujemy pewność i bezpieczeństwo. Gwarancja, ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej, umowa – to wszystko daje poczucie kontroli i uchroni nas przed ewentualnymi problemami w przyszłości. Niejednokrotnie niskie ceny „nieformalnych” ekip kuszą, ale kiedy coś idzie nie tak, zostajemy z ręką w nocniku i bez możliwości dochodzenia roszczeń. Czasem warto dołożyć do pieca i zainwestować w porządny kontrakt. Lepiej dmuchać na zimne, niż leczyć bąble, jak mówią w branży. To rozsądne podejście do tematu, które zawsze procentuje.
Materiały budowlane: Klucz do obniżenia kosztów
Gdy myślimy o remoncie kamienicy, w naszej głowie automatycznie pojawiają się wizje pięknych wnętrz i starannie odrestaurowanych detali. Niestety, każda z tych wizji ma swoją cenę, a lwia część kosztu remontu to właśnie materiały budowlane. Odpowiedni dobór materiałów to nie tylko kwestia estetyki, ale przede wszystkim portfela. Czy da się obniżyć te koszty, nie rezygnując z jakości? To pytanie, które zadaje sobie każdy inwestor, próbując zbilansować wydatki i marzenia o idealnym mieszkaniu. Mądry dobór materiałów to klucz do sukcesu finansowego, niczym skrzętnie ukryta mapa skarbów. Ale jak odnaleźć ten skarb w gąszczu ofert i tysięcy produktów?
Rynek materiałów budowlanych jest niezwykle szeroki, od najtańszych produktów po luksusowe rozwiązania. To jak podróż przez galaktykę – od prostych płytek ceramicznych, przez panele winylowe, po szlachetne marmury czy egzotyczne drewno. Różnice w cenach są kolosalne. Przykładowo, płytki ceramiczne do łazienki mogą kosztować 30 zł/m2, a ręcznie malowane kafle od uznanego producenta - 500 zł/m2. Wybór standardowego parkietu dębowego to jedno, a montaż historycznego parkietu ułożonego w mozaikę z egzotycznych gatunków drewna, to zupełnie inna bajka finansowa. Taka różnica w cenach za ten sam typ materiału sprawia, że koszty remontu mieszkania w kamienicy mogą wzrosnąć w niewiarygodnym tempie.
Kluczem do obniżenia kosztów jest przede wszystkim świadome wybieranie produktów. Czy naprawdę potrzebujemy najdroższego kleju do płytek, czy może wystarczy ten ze średniej półki, oferujący porównywalne parametry? Czy tapety ścienne muszą być designerskie, czy zadowolimy się klasycznymi wzorami? Porównywanie cen w różnych sklepach budowlanych, szukanie promocji, a także negocjowanie rabatów z hurtowniami, potrafi zdziałać cuda. Niejeden inwestor potrafi zaoszczędzić dziesiątki procent budżetu na materiałach, jeśli tylko poświęci temu odpowiednio dużo czasu i uwagi. Zakupy materiałów to jak strategiczna gra, w której wygrywa ten, kto umie przewidywać ruchy przeciwnika. Jak mówi moje starej sąsiadki powiedzonko: "Nie kupuj, co drogie, ale to, co dobre."
Nie należy jednak popadać w skrajności i oszczędzać na wszystkim, zwłaszcza na elementach, które są kluczowe dla trwałości i bezpieczeństwa. Jakość instalacji elektrycznych, hydraulicznych czy izolacji termicznej to podstawa. Jeśli zaoszczędzimy na przewodach, rurach czy materiale izolacyjnym, to w perspektywie kilku lat poniesiemy znacznie większe koszty napraw i remontów. Oszczędzanie na tym to jak cięcie gałęzi, na której się siedzi. Może to prowadzić do sytuacji, w której pierwotny koszt remontu wydawał się niski, ale konieczność szybkiej poprawy sytuacji doprowadzi do wielokrotnego jego wzrostu.
Kolejnym sposobem na kontrolę wydatków jest współpraca z architektem lub doświadczonym kierownikiem budowy. Oni, dzięki swojemu doświadczeniu i kontaktom w branży, często mają dostęp do lepszych cen u sprawdzonych dostawców. Mogą również doradzić, które materiały są rzeczywiście niezbędne, a na których można zaoszczędzić, nie tracąc przy tym na jakości czy estetyce. Architekt, niczym sprytny detektyw, potrafi znaleźć rozwiązania, które są zarówno efektywne, jak i ekonomiczne, nie rezygnując z ostatecznego, zachwycającego efektu. Dzięki takiemu partnerstwu koszt remontu mieszkania w kamienicy może być bardziej zoptymalizowany. To partnerstwo jest kluczowe w zarządzaniu ryzykiem i ograniczaniu wydatków.
Zamiast kupować wszystko w pierwszym lepszym markecie budowlanym, warto zastanowić się nad alternatywnymi źródłami. Czasem lokalni dostawcy oferują atrakcyjniejsze ceny niż duże sieci handlowe, a do tego można liczyć na lepsze warunki dostawy czy indywidualne podejście. Rozważmy również zakup materiałów "z odzysku", zwłaszcza jeśli planujemy renowację w stylu vintage – oryginalna cegła, stare drewniane belki czy stylowe drzwi, często są nie tylko tańsze, ale i dodają wnętrzu niepowtarzalnego charakteru. To sposób na stworzenie unikatowego wnętrza, jednocześnie kontrolując wydatki. W ten sposób nasze mieszkanie zyskuje duszę, a portfel nie cierpi zbyt mocno, co czyni cały proces remontowy satysfakcjonującym doświadczeniem, szczególnie jeśli chodzi o optymalizację kosztów. Odpowiednie zarządzanie budżetem, w tym kosztem materiałów, jest kluczowe dla uniknięcia finansowej katastrofy. Miejmy otwarty umysł i elastyczne podejście, a nasz portfel będzie nam wdzięczny za kreatywność.
FAQ – Najczęściej zadawane pytania dotyczące kosztów remontu w kamienicy
Ile kosztuje remont mieszkania w kamienicy za metr kwadratowy?
Koszt remontu za metr kwadratowy w kamienicy waha się zazwyczaj od 900 zł do nawet 4000 zł, a nawet więcej, w zależności od zakresu prac i stanu technicznego budynku. To może być standardowe odświeżenie lub kompleksowa renowacja.
Jakie są największe składowe kosztów remontu w kamienicy?
Największymi składowymi kosztów remontu w kamienicy są zazwyczaj robocizna (około 65 tys. zł dla standardowego mieszkania), materiały budowlane oraz potencjalne nieprzewidziane wydatki związane ze złym stanem technicznym budynku (np. wymiana instalacji, problemy z wilgocią, uszkodzone stropy).
Czy stan techniczny budynku ma duży wpływ na koszt remontu?
Tak, stan techniczny budynku ma kluczowy wpływ na koszt remontu. Stare budynki mogą wymagać gruntownej renowacji instalacji, tynków czy podłóg, a także eliminacji ukrytych problemów, takich jak wilgoć czy pleśń, co znacząco zwiększa koszt remontu kamienicy.
Jakie są typowe nieprzewidziane wydatki podczas remontu w kamienicy?
Typowe nieprzewidziane wydatki to odkrycie pleśni, grzyba, uszkodzenia starych instalacji (wodociągowych, kanalizacyjnych, elektrycznych), problemy z wilgocią w ścianach lub stropach, a także konieczność wzmocnienia konstrukcji budynku. Zawsze warto mieć bufor finansowy, najlepiej 10-20% całego budżetu na tego typu niespodzianki.
Jak można obniżyć koszty remontu mieszkania w kamienicy?
Koszty można obniżyć poprzez dokładne planowanie zakresu prac, wybór materiałów budowlanych o dobrym stosunku jakości do ceny, poszukiwanie promocji i negocjowanie cen u dostawców, a także zlecanie prac sprawdzonej ekipie remontowej, która wywiąże się z obowiązków sprawnie i bezbłędnie. Inwestycja w audyt techniczny przed rozpoczęciem prac również może uchronić przed przyszłymi, znacznie wyższymi wydatkami.