Gdzie sprawdzić metraż mieszkania i nie dać się zaskoczyć
Dwa mieszkania o identycznym metrażu na papierze mogą różnić się o kilka procent realnej powierzchni, a to oznacza realne dziesiątki tysięcy złotych różnicy przy transakcji. Właśnie dlatego pytanie, gdzie sprawdzić metraż mieszkania, przestaje być technicznym detalem, a staje się pierwszą poważną decyzją przed każdym zakupem, wynajmem czy remontem. Poniżej znajdziesz pełną ścieżkę po danych, dokumentach i pomiarach, które razem pozwalają ustalić powierzchnię z dokładnością, jakiej oczekują notariusze, banki i rzeczoznawcy.

- Skąd w ogóle bierze się metraż mieszkania w dokumentach
- Księga wieczysta jako podstawowe źródło danych
- Prospekt informacyjny dewelopera i rzut lokalu
- Pomiar samodzielny dalmierzem krok po kroku
- Różnica między powierzchnią użytkową a całkowitą
- Ewidencja gruntów i budynków (EGiB) w starostwie
- Geoportal i narzędzia online szybka weryfikacja bez wychodzenia z domu
- Kiedy potrzebujesz geodety z uprawnieniami
- Najczęstsze pułapki przy weryfikacji metrażu
- Checklist przed podpisaniem aktu notarialnego
- Krótkie podsumowanie ścieżki weryfikacji
- Co zrobić, gdy znajdziesz rozbieżność
Skąd w ogóle bierze się metraż mieszkania w dokumentach
Powierzchnia lokalu nigdy nie jest wartością „z powietrza". Pochodzi z konkretnego aktu prawnego albo z fizycznego pomiaru, a każde ze źródeł rządzi się inną normą. W polskim obrocie najczęściej spotkasz trzy filary: wpis w księdze wieczystej, dane z projektu budowlanego (prospekt informacyjny dewelopera) oraz wypis z ewidencji gruntów i budynków prowadzonej przez starostwo.
Kluczowe jest to, że wszystkie trzy dokumenty mogą się od siebie różnić. Powód jest prozaiczny: każdy powstawał w innym momencie, na podstawie innej normy i z innym celem. Księga wieczysta odzwierciedla stan prawny w chwili zakładania, prospekt towarzyszy sprzedaży deweloperskiej, a ewidencja gruntów pełni przede wszystkim funkcję podatkową i katastralną.
Nowa norma PN-ISO 9836:2022 wprowadziła ściślejsze zasady obliczania wskaźników powierzchniowych w budynkach, ale w praktyce wiele starszych mieszkań wciąż mierzono wg PN-70/B-02365 albo normy z 1999 roku. Różnice sięgają od 3% do nawet 8% tej samej lokalu, zależnie od tego, czy liczono ściany działowe, ościeżnice, wnęki pod grzejniki czy powierzchnię podłogi pod schodami.
Dlatego samo posiadanie dokumentu z liczbą nie wystarczy. Musisz wiedzieć, wg jakiej normy ją policzono i w jakim kontekście ta liczba obowiązuje. To pierwszy filtr, który odsiewa dokumenty wiarygodne od tych, które mogą wprowadzać w błąd przy wycenie, kredycie hipotecznym czy podziale majątku.
Księga wieczysta jako podstawowe źródło danych
Księga wieczysta to rejestr publiczny, a jej elektroniczna wersja (EKW) dostępna jest bezpłatnie pod adresem ekw.ms.gov.pl. Znajdziesz tam cztery działy: oznaczenie nieruchomości, właściciel, prawa i ciężary oraz hipoteka. Powierzchnia lokalu pojawia się w dziale I, wraz z opisem, identyfikatorem z ewidencji gruntów i udziałem w nieruchomości wspólnej.
Numer księgi wieczystej to ciąg składający się z kodu sądu, numeru lokalu (dawniej 4-5 cyfr, dziś najczęściej dłuższy) i cyfry kontrolnej. Aby go ustalić, najwygodniej wpisać adres w ministerialną wyszukiwarkę na stronie MS lub w geoportal.gov.pl i odczytać identyfikator działki, a na jego podstawie odszukać KW w przeglądarce EKW.
Jeśli znasz tylko adres, ścieżka wygląda tak: geoportal → mapa ewidencyjna → kliknięcie w budynek → numer działki → wyszukiwarka KW. Gdy nie masz pewności co do dokładnego adresu, pozostaje wypis z ewidencji gruntów złożony w starostwie (koszt 5-20 zł) albo krótka wizyta w wydziale wieczystoksięgowym sądu rejonowego.
Uwaga: w dziale I EKW nie zobaczysz nigdy danych osobowych właściciela bez wykazania interesu prawnego. Publicznie dostępne są oznaczenie nieruchomości, opis, wzmianki o toczących się postępowaniach i wpisy praw rzeczowych. To wystarczy, by zweryfikować metraż i obciążenia, ale nie wystarczy, by poznać dane właściciela bez pełnomocnictwa notarialnego albo tytułu prawnego (np. przedwstępna umowa sprzedaży).
Co dokładnie przeczytasz w dziale I
Dział I księgi wieczystej zawiera: numer KW, oznaczenie nieruchomości (dla lokalu: adres, numer kondygnacji, opis pomieszczeń przynależnych), udział w nieruchomości wspólnej, a w starszych księgach także powierzchnię użytkową. Wpis jest dokonywany na podstawie dokumentu geodezyjnego albo decyzji administracyjnej, więc teoretycznie powinien być najbardziej wiarygodny.
Problem pojawia się wtedy, gdy lokal był przebudowywany. Wpisana w KW powierzchnia odzwierciedla stan z momentu ostatniej zmiany w ewidencji. Jeśli ktoś usunął ściankę działową albo zabudował balkon, metraż w KW może odbiegać od tego, co zastaniesz na miejscu. W takiej sytuacji jedynym pewnym źródłem jest świeży pomiar powykonawczy wykonany przez uprawnionego geodetę.
Warto pamiętać o jeszcze jednym szczególe technicznym: w księgach wieczystych lokali stanowiących odrębną własność pole powierzchni podaje się z dokładnością do 1 m², bez wskazania metody pomiaru. Norma pomiarowa pojawia się dopiero w operacie geodezyjnym stanowiącym podstawę wpisu. Bez wględu w ten dokument nie rozstrzygniesz, czy wpisano powierzchnię użytkową wg PN-70/B-02365, czy powierzchnię całkowitą wg innej normy.
Wzmianki, które powinny zapalić czerwoną lampkę
Wzmianka w księdze wieczystej to krótki zapis o złożonym wniosku, który jeszcze nie został rozpatrzony. Pojawia się w dolnej części działu I i dotyczy najczęściej zmiany właściciela, ustanowienia hipoteki, zniesienia współwłasności albo wniosku o wpis służebności. Wzmianka nie jest wpisem, ale blokuje dokonanie nowego wpisu do czasu jej rozpatrzenia.
Przy weryfikacji metrażu zwróć uwagę na wzmianki o wnioskach dotyczących działu I (zmiana opisu nieruchomości, sprostowanie powierzchni) oraz działu III (służebności, ograniczone prawa rzeczowe). Wzmianka o postępowaniu sądowym lub administracyjnym dotyczącym samej nieruchomości powinna skłonić do ostrożności, ponieważ ostateczna powierzchnia może ulec zmianie po rozstrzygnięciu sprawy.
Do najczęstszych „red flags" przy zakupie należą: wzmianka o ustanowieniu hipoteki przymusowej (komorniczej), wzmianka o wniosku o wpis służebności drogi koniecznej, brak zgody małżonka w dziale II przy nieruchomości objętej wspólnością majątkową, a także rozbieżność powierzchni w KW i w prospekcie dewelopera przekraczająca 2%. Każdy z tych elementów oznacza, że potrzebujesz dodatkowej weryfikacji zanim podpiszesz akt notarialny.
Prospekt informacyjny dewelopera i rzut lokalu
Prospekt informacyjny to dokument wymagany ustawą o ochronie praw nabywcy lokalu mieszkalnego (Dz.U. 2001 nr 129 poz. 1427 z późn. zm.). Musi zawierać m.in. rzut lokalu z wymiarami, opis standardu wykończenia, planowany termin oddania do użytkowania oraz wysokość opłat. Prospekt jest aktualizowany, ale w praktyce deweloperzy publikują jego pierwotną wersję, więc po zmianach technologicznych w budynku warto żądać aneksu.
Rzut lokalu z prospektu podaje powierzchnię użytkową liczoną wg normy PN-ISO 9836, z rozróżnieniem na pokoje, łazienkę, kuchnię, hol i pomieszczenia przynależne (komórka, balkon liczony wg współczynnika 0,5, loggia 0,3, taras 0,2). Różnica między tak liczonym metrażem a tym, co później wpisze się do księgi wieczystej, wynika najczęściej z innej normy pomiarowej zastosowanej przez geodetę.
Jeśli kupujesz mieszkanie od dewelopera, poproś o kartę lokalu z operatu geodezyjnego, a nie tylko o prospekt marketingowy. W karcie znajdziesz dokładne wymiary każdego pomieszczenia (z dokładnością do 0,01 m), wysokość w świetle, opis materiałów ścian działowych i informację, które ściany są nośne. To dane, na których opiera się geodeta wykonujący pomiar powykonawczy.
Przy odbiorze technicznym mierz własnym dalmierzem laserowym. Ceny takich urządzeń zaczynają się od 80-150 zł (Bosch GLM 50, UNI-T LM50), a profesjonalne modele z atestem do 0,5 mm kosztują 600-1500 zł. Pomiar laserowy działa na zasadzie emisji impulsu podczerwieni i pomiaru czasu powrotu odbiicia, co daje dokładność ±1,5 mm na dystansie do 30 m. Takim urządzeniem zmierzysz każde pomieszczenie w 2-3 minuty i samodzielnie zweryfikujesz, czy wykonawca nie „uciął" kilku centymetrów kwadratowych.
Pomiar samodzielny dalmierzem krok po kroku
Samodzielny pomiar mieszkania to najszybszy sposób, by sprawdzić, czy deklarowany metraż odpowiada rzeczywistości. Procedura nie wymaga uprawnień geodezyjnych, jeśli pomiar ma charakter orientacyjny, a nie urzędowy. Do pomiaru potrzebujesz dalmierza laserowego, notatnika i szkicu mieszkania. Zmierz długość i szerokość każdego pomieszczenia w dwóch prostopadłych kierunkach, na wysokości około 1 m nad podłogą, unikając mierzenia w narożnikach z meblami.
Powierzchnię pomieszczenia oblicz mnożąc długość razy szerokość. Dla pomieszczeń o nieregularnym kształcie (L, T, ze skosami) podziel je na prostokąty i trójkąty, zmierz każdy fragment osobno, a potem zsumuj pola. Pamiętaj, że skosy liczy się zazwyczaj tylko do linii, w której wysokość w świetle spada poniżej 1,9 m (norma PN-70/B-02365) lub poniżej 2,2 m (norma PN-ISO 9836).
Nie wliczaj do metrażu użytkowego powierzchni pod ścianami działowymi, jeśli mierzysz wg starszej normy. Wg normy PN-ISO 9836 ścianki działowe o grubości do 8 cm wlicza się do powierzchni pomieszczenia, a grubsze już nie. Ta pozornie drobna różnica potrafi zmienić metraż 50 m² mieszkania o 1,5-2,5 m², czyli o realne 3%-5% wartości.
Po obliczeniu sumy ze wszystkich pomieszczeń porównaj wynik z danymi z KW i prospektu. Dopuszczalna tolerancja wykonawcza to ±2% wg Prawa budowlanego i większości umów deweloperskich. Różnica powyżej 3% powinna skutkować żądaniem sprostowania dokumentów albo renegocjacją ceny. Każdy 1 m² różnicy przy mieszkaniu w Warszawie czy Krakowie to 8 000-14 000 zł, więc warto poświęcić 30 minut na pomiar.
Ściany, ościeżnice, wnęki co się wlicza, a co nie
Ściany nośne, słupy i podciągi wchodzą w obrys mieszkania, ale ich powierzchni nie wlicza się do powierzchni użytkowej. Wnęki na grzejniki, ościeżnice drzwiowe i okienne, a także szafy wbudowane mają różny status zależnie od normy. Wg PN-70/B-02365 wnęki głębokości do 0,3 m pomija się, głębsze liczy się jako część pomieszczenia. Wg PN-ISO 9836 wnęki poniżej 0,1 m² pomija się, większe dolicza się do powierzchni.
Balkony, loggie i tarasy liczy się ze współczynnikami redukcyjnymi: balkon 0,5, loggia 0,3, taras na poziomie gruntu 0,2. Powierzchnia ta nie wchodzi do metrażu użytkowego, ale bywa wykazywana w prospekcie jako „powierzchnia dodatkowa" albo „przynależna". W księdze wieczystej balkon figuruje zazwyczaj w opisie lokalu, ale bez wartości liczbowej metrażu.
Klatka schodowa, szyb windy, korytarz piwniczny to części nieruchomości wspólnej, w których posiadasz udział procentowy, ale nie wliczają się do metrażu Twojego lokalu. Komórka lokatorska (do 3 m²), miejsce postojowe w hali garażowej i piwnica mają własne oznaczenia w KW (pomieszczenia przynależne), a ich powierzchnie podaje się oddzielnie.
Różnica między powierzchnią użytkową a całkowitą
Powierzchnia użytkowa to ta, po której faktycznie chodzisz, mierząc podłogę pomieszczeń. Powierzchnia całkowita obejmuje dodatkowo ściany nośne, działowe, słupy, a czasem nawet balkon liczony bez współczynnika. Banki i urzędy skarbowe operują powierzchnią użytkową, ale w ogłoszeniach deweloperzy często podają powierzchnię całkowitą, by liczba wyglądała atrakcyjniej.
Przelicznik jest prosty orientacyjnie: powierzchnia całkowita ≈ powierzchnia użytkowa × 1,10-1,15 dla mieszkań do 50 m², × 1,08-1,12 dla mieszkań 50-80 m² i × 1,05-1,08 dla mieszkań powyżej 80 m². W mniejszych lokalach udział ścian w całości obrysu jest statystycznie wyższy, stąd większy mnożnik. Nie jest to jednak reguła, a jedynie uśredniona obserwacja rynkowa.
Przy wycenie nieruchomości rzeczoznawca majątkowy stosuje powierzchnię użytkową z operatu szacunkowego, a jeśli jej brakuje, przelicza z całkowitej, wskazując współczynnik. Dlatego jeśli w KW masz wpisaną powierzchnię użytkową 62,50 m², a w prospekcie widzisz 71,40 m², najprawdopodobniej ta druga liczba to powierzchnia całkowita z balkonem liczonym w 50%. Upewnij się, której wartości używa bank przy LTV i która trafia do umowy.
Ewidencja gruntów i budynków (EGiB) w starostwie
EGiB to państwowy rejestr prowadzony przez starostwo powiatowe (w miastach na prawach powiatu przez prezydenta miasta). Znajdziesz tam dane opisowe i geometryczne wszystkich nieruchomości, w tym lokali stanowiących odrębną własność. Dla mieszkania otrzymasz: numer działki ewidencyjnej, obręb, numer porządkowy budynku, numer lokalu, powierzchnię użytkową i funkcję wg Polskiej Klasyfikacji Obiektów Budowlanych.
Dostęp do danych z EGiB jest publiczny, ale ich uzyskanie wymaga złożenia wniosku o wypis. Opłata wynosi od 5 zł (wypis z rejestru gruntów) do 20 zł (wypis z rejestru budynków) za każdą nieruchomość. Czas realizacji to standardowo 7 dni roboczych, w trybie pilnym 1-2 dni. Wniosek składa się papierowo, elektronicznie przez ePUAP albo bezpośrednio w systemie GEO-INFO.
Wypis z EGiB bywa bardziej aktualny niż księga wieczysta, ponieważ ewidencja jest aktualizowana na bieżąco po zgłoszeniu zmian. Jeśli lokal był przebudowywany i geodeta wykonał pomiar powykonawczy, nowa powierzchnia pojawi się w EGiB wcześniej niż w KW (do KW trafia dopiero po założeniu lub zmianie księgi, co może trwać miesiącami).
Geoportal i narzędzia online szybka weryfikacja bez wychodzenia z domu
Geoportal.gov.pl to centralny punkt dostępu do danych przestrzennych w Polsce. Warstwa katastralna (numery działek, obręby, budynki) jest darmowa i aktualizowana co kilka tygodni. Warstwy dodatkowe (plan zagospodarowania, MPZP, uzbrojenie terenu) są dostępne bez logowania, ale ich dokładność zależy od gminy.
Aby sprawdzić metraż mieszkania online, zacznij od wpisania adresu w wyszukiwarkę geoportalu. Po kliknięciu w budynek pojawi się karta z numerem ewidencyjnym, rokiem zakończenia budowy i podstawowymi informacjami. Powierzchni lokalu nie zobaczysz bezpośrednio na mapie, ale z numerem działki i budynku możesz w ministerialnej wyszukiwarce KW odczytać pełny opis nieruchomości w dziale I.
Wyszukiwarka numerów KW na stronie Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji (ekw.ms.gov.pl) pozwala przeszukiwać rejestr po adresie, numerze działki albo nazwie właściciela (w trybie ograniczonym). Każde zapytanie jest logowane, a dostęp do pełnych danych działu II wymaga wykazania interesu prawnego. Sam metraż lokalu zobaczysz w warstwie publicznej bez logowania.
Kiedy potrzebujesz geodety z uprawnieniami
Samodzielny pomiar dalmierzem wystarczy do celów orientacyjnych, ale nie zastąpi operatu geodezyjnego w świetle prawa. Geodetę z uprawnieniami musisz zatrudnić, gdy chcesz: zaktualizować wpis w KW, podzielić nieruchomość, wyodrębnić lokal z budynku, scalić dwa lokale albo uzyskać zaświadczenie o samodzielności lokalu. To sytuacje, w których urząd wymaga dokumentu z klauzulą geodety.
Koszt pomiaru powykonawczego lokalu mieszkalnego to 600-1500 zł dla mieszkania do 80 m² i 1500-3000 zł dla większych metraży. Cena obejmuje wyjazd geodety, pomiary w terenie, obliczenia, sporządzenie mapy do celów prawnych i zgłoszenie zmiany do EGiB. Czas realizacji to 2-4 tygodnie. Geodeta korzysta z tachimetrów o dokładności 2-5 mm i odbiorników GNSS pracujących w systemie ASG-EUPOS, dzięki czemu wynik ma moc dowodową w postępowaniu administracyjnym.
Wybierając geodetę, sprawdź jego uprawnienia w rejestrze Głównego Geodety Kraju (ggk.geodezja.gov.pl). Numer uprawnień, zakres (1, 2 lub oba) i data wydania decyzji administracyjnej powinny widnieć przy nazwisku. Unikaj ofert bez numeru uprawnień i bez podpisanej umowy z klauzulą o przeniesieniu praw autorskich do operatu na Twoją rzecz.
Najczęstsze pułapki przy weryfikacji metrażu
Największą pułapką jest traktowanie ogłoszenia dewelopera jako wyroczni. Deweloperzy podają metraż wg PN-ISO 9836 (powierzchnia użytkowa), ale zdarza się, że w prospekcie mieszają jednostki, dodają powierzchnię ścian lub balkonu bez współczynnika. Gdy porównujesz dwa mieszkania o „metrażu 65 m²" z różnych inwestycji, sprawdź w karcie lokalu, czy obie liczby liczono tą samą metodą.
Drugą pułapką jest poleganie wyłącznie na księdze wieczystej przy mieszkaniach po przebudowie. Jeśli właściciel usunął ściankę działową między pokojem a kuchnią i powiększył pokój o 4 m², ale nie zgłosił tego do EGiB ani do KW, dokument wciąż pokazuje stary metraż. Fizycznie mieszkanie jest większe, ale jego wartość księgowa zaniżona. Przy sprzedaży bez sprostowania dokumentów różnica między ceną rynkową a ceną wynikającą z KW może sięgać kilkunastu tysięcy złotych.
Trzecią pułapką jest brak zgody małżonka w dziale II KW dla nieruchomości nabytej w trakcie małżeństwa. Sam metraż może być poprawny, ale brak wpisu drugiego małżonka oznacza, że lokal może należeć do majątku wspólnego, a wtedy jeden małżonek nie ma prawa go samodzielnie sprzedać. Przy weryfikacji metrażu zwracaj uwagę nie tylko na liczbę, ale też na całą strukturę prawną wpisu.
Czwartą pułapką jest błąd zaokrąglenia przy wpisach starszych niż 20 lat. Wpis „62,80 m²" mógł powstać z pomiaru 62,83 m² zaokrąglonego wg ówczesnych przepisów. Dziś taki sam lokal po pomiarze tachimetrem pokaże 63,12 m², a po przeliczeniu wg nowej normy 61,94 m². Różnica sięga 1,5 m², ale w 4-pokojowym mieszkaniu to 2% powierzchni, czyli kilka procent wartości całej nieruchomości.
Checklist przed podpisaniem aktu notarialnego
Przed finalizacją zakupu wykonaj dziesięć kroków, które pozwolą Ci spać spokojnie. Sprawdź aktualny odpis z KW (nie starszy niż 14 dni), zweryfikuj dział I i obecność wzmianek, potwierdź zgodność powierzchni z prospektem albo z kartą lokalu, upewnij się, że w dziale III nie ma służebności ograniczających korzystanie, w dziale IV nie ma hipoteki wyższej niż 80% wartości rynkowej, a w dziale II widnieje drugi małżonek przy wspólności majątkowej.
Dodatkowo poproś o wypis z EGiB, by porównać metraż z danymi katastralnymi. Zmierz mieszkanie własnym dalmierzem przy odbiorze technicznym, zanotuj rozbieżności i zażądaj sprostowania przed podpisaniem. Sprawdź, czy lokal ma zaświadczenie o samodzielności (jeśli to lokal po przebudowie), oraz czy w KW widnieją pomieszczenia przynależne (piwnica, komórka, miejsce postojowe), za które płacisz.
Ostatni krok to weryfikacja zobowiązań wobec wspólnoty i dewelopera. Brak zaległości czynszowych i opłat eksploatacyjnych to warunek, bez którego notariusz odmówi sporządzenia aktu. Notariusz pobierze też zaświadczenie ze spółdzielni (jeśli dotyczy) i sprawdzi, czy lokal nie figuruje w rejestrze zabytków lub w strefie ochrony konserwatorskiej, co mogłoby wpłynąć na dopuszczalność przebudowy.
Krótkie podsumowanie ścieżki weryfikacji
Ustalenie metrażu mieszkania to suma trzech działań: pobrania danych z wiarygodnych źródeł (KW, EGiB, prospekt), samodzielnego pomiaru dalmierzem i porównania wyników wg tej samej normy pomiarowej. Różnice powyżej 2% wymagają wyjaśnienia i sprostowania dokumentów przed transakcją. Każdy etap zajmuje od kilku minut (wyszukiwarka online) do kilku tygodni (geodeta z uprawnieniami), a kosztuje od 0 zł (wyszukiwarka EKW) do 3 000 zł (pełny operat geodezyjny dla dużego lokalu).
| Źródło danych | Co uzyskasz | Koszt | Czas realizacji |
|---|---|---|---|
| EKW na ekw.ms.gov.pl | Wpisana powierzchnia w dziale I, wzmianki, obciążenia | 0 zł | natychmiast |
| Wypis z EGiB w starostwie | Aktualna powierzchnia użytkowa, dane katastralne | 5-20 zł | 1-7 dni |
| Prospekt dewelopera | Rzut lokalu, wymiary, norma pomiarowa | 0 zł | natychmiast |
| Samodzielny pomiar dalmierzem | Fizyczny metraż orientacyjny | 0-1500 zł (cena urządzenia) | 1-2 godziny |
| Geodeta z uprawnieniami | Operat geodezyjny z mocą prawną | 600-3000 zł | 2-4 tygodnie |
Poniższa tabela pokazuje, ile kosztuje metr kwadratowy orientacyjnego sprawdzenia metrażu w zależności od wybranej metody. Ceny dotyczą typowego mieszkania 50-70 m² w mieście wojewódzkim w 2026 roku.
| Metoda weryfikacji | Koszt na m² (PLN) | Dokładność | Moc dowodowa |
|---|---|---|---|
| Samodzielny pomiar dalmierzem | 0,5-2 | ±1-2% | brak |
| Wypis z EGiB | 0,1-0,4 | ±0,5% | średnia |
| Wpis w księdze wieczystej | 0 | ±1-3% (zależnie od normy) | wysoka |
| Operat geodezyjny | 10-45 | ±0,1% | pełna |
Co zrobić, gdy znajdziesz rozbieżność
Gdy porównanie pokaże różnicę powyżej 2%, pierwszym krokiem jest pisemne wezwanie sprzedającego (lub dewelopera) do wyjaśnienia. Masz do tego prawo na podstawie art. 556 Kodeksu cywilnego (rękojmia za wady fizyczne) albo na podstawie umowy deweloperskiej, która najczęściej przewiduje sprostowanie dokumentów w terminie 30 dni. Zachowaj kopię wezwania z potwierdzeniem nadania.
Drugim krokiem jest zlecenie pomiaru geodecie. Tylko operat geodezyjny daje Ci pewność co do faktycznej powierzchni i stanowi podstawę do sprostowania wpisu w KW oraz EGiB. Koszt takiego pomiaru to ułamek wartości mieszkania, a zabezpiecza Cię przed wieloletnim kłopotem z niespójnymi dokumentami, kłopotliwą sprzedażą w przyszłości czy odmową banku przy refinansowaniu kredytu.
Trzecim krokiem, jeśli sprzedający odmawia współpracy, jest skarga do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego (PINB) w przypadku podejrzenia samowoli budowlanej albo pozew cywilny o sprostowanie treści księgi wieczystej. Postępowanie sądowe trwa 6-18 miesięcy i kosztuje od 2 000 zł w górę, ale dla różnicy metrażu przekraczającej 5% wartości nieruchomości często jest ekonomicznie uzasadnione.
Decyzja o wyborze źródła danych powinna zależeć od celu weryfikacji. Przy szybkim porównaniu ogłoszeń wystarczy darmowa wyszukiwarka KW i rzut z prospektu. Przy zakupie za gotówkę za 1 mln zł warto zainwestować 1 500 zł w operat geodezyjny, bo potencjalna strata z tytułu zaniżonego metrażu to dziesięciokrotność tej kwoty. Przy remoncie własnego mieszkania samodzielny pomiar dalmierzem za 150 zł wystarczy, by zaplanować ilość płytek, paneli i kabli bez przepłacania za materiały.