Drzwi Antywłamaniowe: Jaka Cena w 2025 i Od Czego Zależy?

Redakcja 2025-05-01 14:37 | Udostępnij:

Cisza nocą może uśpić czujność, ale czy na pewno oznacza pełne bezpieczeństwo naszych czterech ścian? Zastanawiasz się, jaka jest realistyczna cena drzwi antywłamaniowych? Prawda jest taka, że nie istnieje jedna uniwersalna kwota, ponieważ o tym, ile kosztują drzwi antywłamaniowe, decyduje mozaika czynników, począwszy od klasy odporności, przez konstrukcję i materiały, aż po systemy ryglowania i niuanse montażu.

drzwi antywłamaniowe cena

Analiza rynkowego krajobrazu pokazuje, że spektrum kosztów związanych z zakupem drzwi o podwyższonej odporności na włamanie jest niezwykle szerokie, co wynika bezpośrednio z różnorodności oferowanych rozwiązań technicznych i poziomów zabezpieczeń.

Klasa Odporności (RC) Orientacyjny Przedział Ceny Samych Drzwi (PLN) Rekomendowane Zastosowanie (wg danych)
RC2 (PN-EN 1627) od 1500 do 3000 Minimalna ochrona, np. pomieszczenia niemieszkalne.
RC3 (PN-EN 1627) od 2500 do 6000+ Mieszkania w blokach, domy szeregowe, osiedla strzeżone.
RC4 (PN-EN 1627) od 5000 do 15000+ Domy wolnostojące, mieszkania o podwyższonym ryzyku.
RC5 / RC6 (PN-EN 1627) od 12000+ Obiekty o szczególnym ryzyku, wysokie wymogi bezpieczeństwa.

Ten wyraźny rozrzut cenowy, widoczny na pierwszy rzut oka w danych, nie jest przypadkowy, ale stanowi bezpośrednie odbicie nakładów produkcyjnych, innowacji technologicznych oraz rygorystycznych testów i certyfikacji, którym poddawane są poszczególne modele drzwi antywłamaniowych.

Każda złotówka zainwestowana w wyższą klasę czy lepsze komponenty ma swoje uzasadnienie w realnym zwiększeniu czasu i wysiłku, jakiego potencjalny intruz musiałby włożyć w pokonanie bariery, jaką stwarzają drzwi.

Zobacz także: Jak Efektywnie Zdjąć Drzwi Antywłamaniowe Z Zawiasów: Praktyczny Przewodnik

Klasy Odporności (RC) a Cena Drzwi Antywłamaniowych

Zagłębiając się w świat drzwi o zwiększonej odporności, natrafiamy nieuchronnie na klasy odporności, oznaczane symbolem RC (Resistance Class), które są niczym innym jak znormalizowanym wskaźnikiem, jak długo i przy użyciu jakich narzędzi statystyczny włamywacz musiałby pracować, by pokonać dane zabezpieczenie.

System klasyfikacji RC, ujęty w normie PN-EN 1627, stanowi fundament w rozumieniu poziomu ochrony, jaki drzwi są w stanie zapewnić; im wyższa cyfra po "RC", tym wyższy jest poziom zabezpieczenia, co logicznie przekłada się na stopień skomplikowania konstrukcji i użytych materiałów.

Przekonanie, że wszystkie "antywłamaniowe" drzwi są sobie równe, jest mylące i potencjalnie kosztowne w skutkach, ponieważ drzwi klasy RC2 zaoferują znacząco inny poziom bezpieczeństwa niż te oznaczone symbolem RC4, a różnica ta ma swoje odzwierciedlenie nie tylko w wytrzymałości, ale i w portfelu.

Zobacz także: Najlepsze drzwi antywłamaniowe do mieszkania - Przewodnik po bezpieczeństwie

Dane dostarczone przez producentów i specjalistów rynkowych wyraźnie wskazują na korelacje między klasą RC a rekomendowanym zastosowaniem, sugerując, że wyższa klasa odporności RC przekłada się wprost na wyższy koszt produkcji i certyfikacji, a co za tym idzie, finalną cenę dla klienta, co widać na przykładzie drzwi RC3 i RC4.

Dla typowych warunków miejskich, na przykład w mieszkaniach w blokach, gdzie samo otoczenie i obecność sąsiadów stanowią już pewną formę zabezpieczenia, a czas, w którym włamywacz mógłby działać bez zwrócenia uwagi, jest ograniczony, drzwi antywłamaniowe klasy RC3 są często postrzegane jako wystarczające i polecane, stanowiąc rozsądny kompromis między ceną a bezpieczeństwem.

Natomiast w przypadku domów wolnostojących, które z natury są bardziej wyeksponowane i oferują potencjalnemu intruzowi więcej czasu na działanie bez bezpośredniego ryzyka natychmiastowego wykrycia, rekomendacja przesuwa się w stronę drzwi klasy RC4.

Ten skok z RC3 do RC4 oznacza nie tylko teoretyczne zwiększenie czasu odporności na włamanie z kilku minut do kilkunastu, ale także odporność na bardziej zaawansowane narzędzia, takie jak łomy o większych rozmiarach, młotki czy wiertarki akumulatorowe o dużej mocy.

Wejście w świat klas RC5 i RC6 to już domena obiektów o szczególnie wyśrubowanych wymogach bezpieczeństwa, gdzie potencjalny atak może być prowadzony przez wyjątkowo zdeterminowanych i wyposażonych sprawców, co oczywiście winduje koszty do poziomów, które rzadko są standardem w mieszkalnictwie jednorodzinnym.

Decydując o wyborze klasy RC, nie płacimy tylko za materiały, ale przede wszystkim za wynik rygorystycznych testów, które symulują próbę włamania, potwierdzając faktyczną odporność drzwi na konkretne metody ataku i określony czas; certyfikat RC to nic innego jak oficjalne potwierdzenie tych zdolności, a proces certyfikacji sam w sobie generuje koszty dla producenta, co musi znaleźć odzwierciedlenie w cenie końcowej.

Warto pamiętać, że producenci oferujący drzwi certyfikowane, zwłaszcza te na wyższych klasach RC, inwestują znacząco w badania i rozwój technologii zabezpieczających, a także w utrzymanie standardów produkcji i dokumentacji technicznej, co stanowi niewidoczny, aczkolwiek istotny element składowy ceny, gwarantujący jednak, że drzwi spełniają to, co obiecują w zakresie bezpieczeństwa.

Dla konsumenta oznacza to, że koszt zakupu drzwi z pełną, międzynarodową certyfikacją klasy RC jest z reguły wyższy niż w przypadku produktów bez udokumentowanych testów, ale daje pewność, że inwestycja w bezpieczeństwo nie jest oparta wyłącznie na deklaracjach producenta, ale na niezależnych badaniach laboratoryjnych.

Podsumowując ten aspekt, cena drzwi antywłamaniowych jest nierozłącznie związana z ich klasą odporności RC – im wyższa klasa, odzwierciedlająca zwiększoną odporność na fizyczny atak z użyciem coraz bardziej zaawansowanych narzędzi przez coraz dłuższy czas, tym wyższy koszt, co wynika z bardziej złożonej konstrukcji, użycia wytrzymalszych materiałów oraz konieczności spełnienia restrykcyjnych wymogów certyfikacyjnych, a wybór odpowiedniej klasy powinien być podyktowany realnym poziomem ryzyka i typem chronionego obiektu.

Nie ma co liczyć na cud – drzwi, które kosztują ułamek ceny certyfikowanego modelu RC4, z dużą dozą prawdopodobieństwa zaoferują odporność bliższą klasy RC2 lub nawet niższą, niezależnie od marketingowych zapewnień, dlatego zwrócenie uwagi na widoczne certyfikaty jest pierwszym krokiem do zrozumienia, co faktycznie kryje się za daną ceną.

Inwestycja w wyższą klasę RC to w istocie inwestycja w cenny czas, który jest największym wrogiem włamywacza – każda dodatkowa minuta, o którą drzwi stawiają opór, zwiększa ryzyko jego wykrycia i zmusza do rezygnacji z próby, co jest argumentem nie do przecenienia, gdy myślimy o bezpieczeństwie swoich bliskich i majątku.

Konstrukcja, Materiały i Zabezpieczenia Dodatkowe: Wpływ na Koszt

Kiedy przekraczamy próg zrozumienia roli klas odporności RC w kształtowaniu ceny, wkraczamy w głąb samej konstrukcji drzwi, gdzie diabeł, a raczej włamywacz, tkwi w szczegółach – to właśnie anatomia skrzydła i ościeżnicy, jakość użytych materiałów i zastosowanie specyficznych zabezpieczeń dodatkowych, buduje tę barierę nie do pokonania, a każdy z tych elementów ma swoją wymierną wartość w ostatecznym rozrachunku cenowym.

Decydując o wyborze idealnego modelu drzwi do domu, warto dokładnie zapoznać się z podstawowymi elementami ich zabezpieczeń oraz budowy, aby zrozumieć, co tak naprawdę odpowiada za fakt, że drzwi są odporne na próby przewiercania, wyważania czy wyłamywania, i w konsekwencji – na co zwrócić szczególną uwagę podczas kupna, analizując każdy komponent pod kątem jego wpływu na finalny koszt i skuteczność.

Przyjrzyjmy się najpierw zawiasom, które choć mogą wydawać się prozaiczne, w drzwiach antywłamaniowych muszą sprostać wyższym wymaganiom: znajdują się tam minimum 3 zawiasy, często więcej w modelach o wyższej odporności, a kluczowe dla bezpieczeństwa jest, aby były ukryte w korpusie drzwi, uniemożliwiając złodziejowi łatwy dostęp do nich, co wymaga specjalnej konstrukcji ramy skrzydła i ościeżnicy, co samo w sobie wpływa na koszty produkcji.

Co więcej, w celu dalszego wzmocnienia i ochrony przed próbami manipulacji, zawiasy, nawet te ukryte, często osłania się dodatkowymi metalowymi wstawkami lub osłonami, zwiększając ich odporność na siłowe próby przepiłowania czy rozwiercenia, a zastosowanie wysokiej jakości, wytrzymałej stali do tych komponentów jest oczywistym czynnikiem cenotwórczym.

Ale co jeżeli włamywaczowi jednak uda się pokonać zawiasy? Właśnie względu na taką ewentualność drzwi zabezpieczane są bolcami antywłamaniowymi, nazywanymi również ryglami stałymi lub bolcami antywyważeniowymi, które po zamknięciu drzwi wchodzą w gniazda w ościeżnicy i sprawiają, że mimo przecięcia zawiasów, niemożliwe będzie wyciągnięcie skrzydła z ościeżnicy, ponieważ pozostaje ono zakotwiczone w ramie, a liczba i jakość tych bolców, a także ich odpowiednie osadzenie w konstrukcji drzwi, wpływa bezpośrednio na ich skuteczność i, naturalnie, na cenę.

Przechodząc do serca drzwi antywłamaniowych – skrzydła zbudowanego ze stalowej ramy, która stanowi szkielet całej konstrukcji, warto podkreślić, że jakość i rodzaj użytych materiałów, zwłaszcza stali, stanowią kluczowy element determinujący cenę i poziom bezpieczeństwa, gdyż tania stal niższej jakości może być łatwiejsza do przecięcia lub odkształcenia.

Wewnątrz tej stalowej ramy, pod zewnętrzną blachą, skrywa się kratownica wykonana z metalowych prętów lub specjalnych profili wzmacniających, której zadaniem jest rozproszenie siły uderzenia i utrudnienie tworzenia w drzwiach otworu, a dla maksymalnego bezpieczeństwa rekomendujemy zastosowanie prętów obrotowych, ponieważ niemożliwe będzie dla włamywacza przecięcie ich tradycyjnym ostrzem piły, jako że wprawia ono pręty w ruch obrotowy zamiast je przecinać, co jest genialnym, acz kosztownym w implementacji, rozwiązaniem technicznym.

Przestrzenie pomiędzy stalową kratownicą a blachami zewnętrznymi są zazwyczaj wypełnione materiałami izolacyjnymi, takimi jak wełna mineralna, pianka poliuretanowa lub specjalistyczne panele, aby drzwi, poza funkcją antywłamaniową, zachowały również funkcję termiczną i akustyczną, a jakość i grubość tej izolacji również mają wpływ na cenę, oferując dodatkowy komfort użytkowania, choć ich główną rolą nie jest bezpośrednie zabezpieczenie przed włamaniem, to wpływają na kompleksową wartość produktu.

Wszystko to znajduje się pod przykryciem zewnętrznych warstw stalowej blachy, której grubość ma krytyczne znaczenie dla odporności na narzędzia tnące i wiercące; producenci certyfikowanych drzwi antywłamaniowych stosują blachę o grubości co najmniej 1,5 mm, a w modelach o wyższej klasie odporności grubość ta może być większa lub zastosowane mogą być specjalne, wielowarstwowe struktury z blachy hartowanej lub materiałów kompozytowych, co oczywiście pociąga za sobą znaczące zwiększenie kosztów produkcji.

Dodatkowe zabezpieczenia, takie jak specjalne wzmocnienia w obszarze zamka (np. manganowa płyta chroniąca mechanizm przed przewierceniem), osłony na wkładki bębenkowe, wizjery szerokokątne, czy nawet proste, ale skuteczne rozwiązania jak łańcuch lub dodatkowy zasuw, choć czasem opcjonalne, zwiększają poziom bezpieczeństwa i, jako dodatkowe komponenty lub ulepszenia, są elementami, które podnoszą finalną cenę drzwi.

Innymi słowy, mechanizmy antywyważeniowe i liczba bolców znacząco podnoszą barierę dla włamywacza, co jest elementem wliczanym w wyższą półkę cenową, ponieważ ich solidność, materiał wykonania i precyzja działania są kluczowe dla niezawodności całego systemu zabezpieczeń.

Podsumowując, skomplikowana konstrukcja wewnętrzna oparta na stalowym szkielecie i kratownicy, użycie wysokiej jakości, odpowiednio grubej blachy stalowej, zastosowanie skutecznych bolców antywyważeniowych i ukrytych zawiasów, często wzmocnionych metalowymi wkładkami, to podstawy, które determinują cenę drzwi antywłamaniowych; każda innowacja czy ulepszenie w tych obszarach, mające na celu zwiększenie odporności na konkretne metody ataku, dodaje do kosztów produkcji i finalnej ceny, sprawiając, że drzwi RC4 są znacząco droższe od RC3, ale i trudniejsze do sforsowania.

Wybierając drzwi, płacimy więc nie tylko za zewnętrzny wygląd, ale przede wszystkim za ukrytą inżynierię, za każdy spaw, nit i element wzmacniający, który ma stanąć na drodze potencjalnemu zagrożeniu, a jakość tych niewidocznych komponentów stanowi sedno inwestycji w prawdziwe bezpieczeństwo, odróżniając drzwi certyfikowane od tych, które antywłamaniowe są tylko z nazwy.

Systemy Zamków i Ryglowania: Ile Dodają do Ceny?

Po konstrukcji skrzydła i ościeżnicy, które stanowią fizyczną fortecę, przyszedł czas na omówienie kluczowego, a często najdroższego elementu całego systemu antywłamaniowego drzwi – systemów zamków i ryglowania, które są niczym garnizon pilnujący bram; to ich jakość, liczba i sposób działania decydują o tym, jak skutecznie drzwi oprą się próbom manipulacji przy zamku czy siłowego odryglowania, a co za tym idzie, mają niebagatelny wpływ na końcową cenę.

Rdzeniem systemu zamkowego w certyfikowanych drzwiach antywłamaniowych jest zazwyczaj wielopunktowy zamek główny, który jednocześnie rygluje skrzydło w kilku miejscach na obwodzie ościeżnicy; na czym polega jego mechanizm? Otóż zamek skrywa w sobie rygle (nazywane inaczej bolcami ruchomymi), które są wysuwane w co najmniej 3 kierunkach – w górę, w dół oraz w bok, w stronę ramy ościeżnicy.

Ilość rygli, które wysuwają się z zamka głównego, zdecydowanie wpływa na bezpieczeństwo drzwi, ponieważ im więcej jest punktów ryglowania, tym trudniej przeforsować drzwi poprzez ich wyważenie z ościeżnicy; w standardowych modelach antywłamaniowych RC3 ich ilość wynosi zazwyczaj co najmniej 4 (dwa boczne, jeden górny, jeden dolny), podczas gdy najlepsze modele drzwi, szczególnie te o wyższej klasie odporności jak RC4 czy RC5, posiadają nawet 14 lub więcej rygli, rozmieszczonych na całym obwodzie skrzydła, co tworzy niezwykle solidne połączenie z ramą.

Nie ma co ukrywać, że ilość [rygli] zdecydowanie wpływa na bezpieczeństwo, ale także cenę – bardziej skomplikowany mechanizm zamka z większą liczbą rygli, wymagający precyzyjnych prowadnic i punktów mocowania w skrzydle, jest droższy w produkcji niż prostszy zamek z mniejszą liczbą bolców.

Poza samym mechanizmem zamka i liczbą rygli, kluczowe znaczenie ma jakość i typ wkładki bębenkowej, czyli elementu, do którego wkładamy klucz; wkładki do drzwi antywłamaniowych muszą spełniać odpowiednie normy (np. PN-EN 1303, posiadając certyfikat w wysokiej klasie, często powyżej 5, a nawet 6), co gwarantuje ich odporność na metody włamania manipulacyjnego, takie jak picking (profesjonalne otwieranie wytrychem), bumping (szybkie otwieranie specjalnym kluczem uderzeniowym), czy wreszcie metody destrukcyjne, jak rozwiercanie czy wyłamanie, i wybór certyfikowanej, atestowanej wkładki potrafi wielokrotnie zwiększyć koszt samego systemu ryglowania.

Dlatego też, tak jak zawiasy, także wkładka bębenkowa od zewnętrznej strony powinna posiadać dodatkową stalową osłonkę lub rozetę antywłamaniową, która skutecznie chroni ją przed działaniem wierteł i innych narzędzi destrukcyjnych; taka atestowana osłona, często wykonana ze stali hartowanej, jest elementem, który dodaje do ceny drzwi, ale jest absolutnie niezbędna dla zachowania deklarowanej klasy odporności, chroniąc najsłabszy punkt tradycyjnego zamka.

Powszechne i sensowne jest zastosowanie w drzwiach antywłamaniowych dodatkowego zamka, działającego niezależnie od zamka głównego; dane rynkowe i zalecenia ekspertów często wskazują, że jeden dodatkowy zamek, spełniający odpowiednie normy bezpieczeństwa (np. atestowany zamek zasuwowy), jest w zupełności wystarczający i znacząco zwiększa bezpieczeństwo, tworząc dodatkową barierę do sforsowania.

Nie ma sensu montować w drzwiach trzech czy czterech słabych zamków; znacznie lepszym rozwiązaniem jest posiadanie jednego bardzo dobrego zamka głównego, ryglowanego w wielu punktach, oraz jednego solidnego zamka dodatkowego z atestowaną wkładką i osłoną, a koszt zakupu i montażu takich atestowanych, wysokiej jakości systemów zamkowych to znacząca część finalnej ceny drzwi antywłamaniowych.

Mówi się, że zamek jest tak mocny, jak jego najsłabsze ogniwo, a w przypadku drzwi antywłamaniowych to nie tylko sam mechanizm zamka, ale także wkładka i jej osłona stanowią elementy krytyczne, na które warto zwrócić szczególną uwagę i nie oszczędzać, ponieważ nawet najlepsze, najmocniejsze skrzydło i ościeżnica nie zapewnią bezpieczeństwa, jeśli serce systemu – zamek i jego wkładka – będą podatne na szybkie sforsowanie.

Sensowne dodanie drugiego zamka, spełniającego odpowiednie normy, to inwestycja odzwierciedlająca się w cenie, ale będąca rozsądnym uzupełnieniem podstawowego ryglowania wielopunktowego, podnoszącym poprzeczkę dla potencjalnego intruza i wydłużającym czas potrzebny na próbę wtargnięcia.

W erze technologii, na rynku pojawiają się także zamki elektroniczne, biometryczne czy sterowane smartfonem, które oferują zaawansowane funkcje i wysoki poziom bezpieczeństwa (o ile są certyfikowane), ale ich koszt zakupu i montażu jest znacząco wyższy niż tradycyjnych systemów mechanicznych, co sprawia, że drzwi wyposażone w takie rozwiązania plasują się w najwyższych segmentach cenowych.

Finalnie, na cenę drzwi antywłamaniowych wpływa więc bezpośrednio złożoność systemu ryglowania, liczba rygli, jakość i klasa atestacji wkładki bębenkowej, obecność skutecznych osłon antywłamaniowych oraz ewentualne zastosowanie dodatkowego zamka, a inwestycja w te elementy jest kluczowa dla zapewnienia, że drzwi rzeczywiście będą stanowiły skuteczną barierę, wartą każdej wydanej na nią złotówki, pod warunkiem, że wszystkie komponenty są ze sobą kompatybilne i poprawnie zainstalowane.

To właśnie synergia między solidną konstrukcją skrzydła i ościeżnicy a zaawansowanym systemem zamków i rygli, wspartym atestowanymi wkładkami i osłonami, tworzy kompletną i skuteczną całość, a cena, którą płacimy, jest odzwierciedleniem poziomu zaawansowania tych wszystkich elementów.

Koszt Montażu i Czynniki Dodatkowe Wpływające na Finalną Cenę

Zastanawiając się nad inwestycją w drzwi antywłamaniowe, łatwo skupić się wyłącznie na koszcie samego skrzydła i ościeżnicy, zapominając o kluczowym elemencie, bez którego nawet najdroższe i najwyżej certyfikowane drzwi pozostaną jedynie estetycznym elementem wystroju, nie spełniającym swojej podstawowej funkcji ochronnej – mowa tu o profesjonalnym montażu, który stanowi absolutnie fundamentalny, a często niedoceniany, aspekt wpływajacy na finalną cenę i realne bezpieczeństwo.

Należy sobie jasno powiedzieć: nie tylko jakość samych drzwi (skrzydła) decyduje o poziomie zabezpieczenia wejścia do domu; równie ważne, o ile nie ważniejsze, jest to, jak te drzwi zostaną osadzone w murze, a w szczególności zadbać należy o ościeżnicę, do której mocujemy skrzydło – to właśnie ta nieruchoma rama, znajdująca się w otworze drzwiowym, jest punktem styku między drzwiami a konstrukcją budynku i jej słabe zamocowanie niweczy wszelkie wysiłki związane z wyborem najwyższej klasy skrzydła.

Aby właściwie zamocować ościeżnicę w murze i tym samym uniemożliwić włamywaczowi jej wyrwanie, które jest jedną z najczęstszych metod sforsowania drzwi nieantywłamaniowych, monterzy specjalizujący się w instalacji tego typu zabezpieczeń powinni użyć do tego celu specjalnych kotew montażowych lub zastosować mocowania chemiczne; to nie jest miejsce na oszczędności czy prowizorkę.

Kotwy te, wykonane z wytrzymałej stali, powinny zostać precyzyjnie wkręcone lub zamocowane w ościeżnicy i następnie osadzone w otworach wykonanych w murze – i to jest ważne, aby były osadzone głęboko w murze, zgodnie z zaleceniami producenta kotew i ościeżnicy, gwarantując stabilność i odporność na próby siłowego wyrwania; mówimy tu o solidnym połączeniu, które wytrzyma nawet próbę użycia lewarka czy łomu.

Po osadzeniu i wypoziomowaniu ościeżnicy, przestrzenie między nią a murem należy nie tylko wypełnić pianką montażową (która sama w sobie nie ma praktycznie żadnej odporności na siłowe wyważenie), ale przede wszystkim solidnie zamurować zaprawą cementową lub wypełnić specjalistycznymi materiałami o podwyższonej wytrzymałości; to właśnie zaprawa tworzy twarde, monolityczne połączenie między ościeżnicą a ścianą, które jest w stanie przenieść obciążenia powstające podczas próby wyważenia i zapobiec „pracowaniu” ościeżnicy.

Koszt profesjonalnego montażu drzwi antywłamaniowych, przeprowadzonego przez certyfikowaną ekipę z użyciem odpowiednich materiałów (atestowane kotwy, specjalistyczna zaprawa lub chemia budowlana), jest znaczącą składową finalnej ceny i często stanowi od 10% do nawet 25% ceny samych drzwi, ale jest to wydatek absolutnie konieczny, by zapewnić realne, a nie tylko deklaratywne, bezpieczeństwo.

Zlecając montaż, upewnijmy się, że ekipa ma doświadczenie w instalacji drzwi antywłamaniowych, stosuje zalecane przez producenta drzwi metody mocowania (zwłaszcza rodzaj i ilość kotew oraz sposób wypełnienia przestrzeni między ościeżnicą a murem) i udzieli gwarancji na wykonaną usługę, ponieważ profesjonalny, prawidłowy montaż ościeżnicy kotwami głęboko osadzonymi w murze jest absolutnie fundamentalny i stanowi znaczącą część końcowego rachunku.

Oprócz kosztu samego montażu, na finalną cenę drzwi antywłamaniowych wpływa szereg innych czynników dodatkowych, często związanych z indywidualnymi preferencjami estetycznymi lub nietypowymi warunkami montażu.

Pierwszym z nich są niestandardowe rozmiary otworu drzwiowego – jeśli wymagane są drzwi o wymiarach innych niż typowe (np. szersze, wyższe, dwuskrzydłowe), ich produkcja na wymiar wiąże się z wyższymi kosztami niż w przypadku standardowych modeli, które są produkowane seryjnie, a niestandardowe rozmiary czy unikalne wykończenia drzwi często windują cenę ponad modele typowe.

Wykończenie drzwi to kolejny element, który może znacząco wpływać na cenę; proste okleiny PCV czy standardowe lakiery będą tańsze niż naturalne okleiny drewniane, frezowane wzory, ozdobne przeszklenia (nawet te wykonane ze szkła antywłamaniowego w odpowiedniej klasie), czy specjalne panele dekoracyjne, które poza walorami estetycznymi nie mają wpływu na odporność antywłamaniową, ale podnoszą wartość rynkową produktu.

Dodatkowe akcesoria, takie jak klamki i gałki o podwyższonej odporności na manipulację (atestowane szyldy ochronne), wysokiej klasy wizjery (np. elektroniczne z wyświetlaczem), ukryte samozamykacze, odbojniki, czy systemy progowe, to elementy, które również dolicza się do ceny drzwi, choć ich wpływ na samą odporność na wyważenie jest pośredni, poprawiają natomiast funkcjonalność i estetykę.

Wreszcie, transport drzwi, zwłaszcza na większe odległości, oraz koszty prac dodatkowych, takich jak demontaż starej ościeżnicy i jej utylizacja, poszerzenie otworu drzwiowego, czy konieczność wykonania nadproża, to często pomijane, ale realne pozycje w kosztorysie, które należy uwzględnić, planując budżet na nowe, antywłamaniowe drzwi.

Biorąc pod uwagę wszystkie te czynniki – koszt atestowanych drzwi odpowiedniej klasy RC, cena wysokiej jakości systemu zamków i wkładek, wydatki na profesjonalny montaż z odpowiednimi materiałami, a także ewentualne koszty niestandardowych rozmiarów, specjalistycznych wykończeń czy dodatkowych akcesoriów – obraz finalnej ceny drzwi antywłamaniowych staje się pełniejszy i bardziej złożony, niż mogłoby się wydawać na początku.

Zatem planując inwestycję w bezpieczeństwo domu czy mieszkania, pamiętajmy, że cena podana za "drzwi" w ofercie handlowej często dotyczy samego skrzydła i ościeżnicy w podstawowej konfiguracji, a pełen, funkcjonalny i bezpieczny system wejściowy to suma kosztów wszystkich wymienionych komponentów i usług, z których prawidłowy montaż jest często najważniejszym single point of failure, którego zaniedbanie czyni całą inwestycję bezużyteczną.

Najważniejszym przesłaniem jest chyba to, że inwestycja w drzwi antywłamaniowe nie kończy się na wyborze modelu i klasy RC, ale obejmuje cały proces, od precyzyjnego pomiaru, przez wybór dodatkowych zabezpieczeń i estetycznych wykończeń, aż po absolutnie kluczowy, fachowy montaż, i dopiero suma wszystkich tych elementów daje obraz rzeczywistego kosztu, ale też rzeczywistego, kompleksowego bezpieczeństwa, którego wartość w przypadku włamania jest po prostu nie do wycenienia.