Spółdzielnia Mieszkaniowa: Czy Może Nakładać Kary?
Czy Twoja spółdzielnia mieszkaniowa ma moc nakładania kar na członków? A jeśli tak, to na jakiej podstawie i w jakich sytuacjach? Zastanawiamy się, czy to narzędzie jest rzeczywiście skuteczne i czy nie prowadzi do niepotrzebnych konfliktów. Poruszymy kwestię, czy regulacje spółdzielcze mogą być bardziej restrykcyjne niż prawo ogólne, a także jak członkowie mogą się bronić przed niesłusznymi sankcjami. Odkryjemy, jakie są realne możliwości spółdzielni w tym zakresie i jakie pułapki czyhają na nieostrożnych. Czy warto w ogóle wchodzić na tę ścieżkę?

- Kary w spółdzielni mieszkaniowej – podstawa prawna
- Zakres uprawnień spółdzielni mieszkaniowej
- Regulamin spółdzielni mieszkaniowej a kary
- Egzekwowanie kar w spółdzielni mieszkaniowej
- Wysokość kar w spółdzielni mieszkaniowej
- Odwołanie od nałożonej kary w spółdzielni
- Kary za naruszenie porządku domowego w spółdzielni
- Kary za nieopłacanie czynszu w spółdzielni
- Różnice w karach między spółdzielnią a wspólnotą
- Ochrona praw członków spółdzielni mieszkaniowej
- Q&A: Czy spółdzielnia mieszkaniowa może nakładać kary?
Przeanalizujmy dane dotyczące stosowania kar w zarządzaniu nieruchomościami.
| Rodzaj zarządcy | Uprawnienia do nakładania kar | Podstawa prawna | Typowe przykłady naruszeń | Możliwość kwestionowania kar |
|---|---|---|---|---|
| Spółdzielnia mieszkaniowa | Tak, ale w ograniczonym zakresie | Ustawa Prawo spółdzielcze; Statut spółdzielni; Regulaminy wewnętrzne | Niestosowanie się do regulaminów porządku domowego, nieopłacanie mediów (wewnętrznych) | Tak, poprzez wewnętrzne procedury odwoławcze i sądowymi |
| Wspólnota mieszkaniowa | Nie ma bezpośrednich uprawnień do nakładania kar finansowych | Ustawa o własności lokali; Uchwały właścicieli lokali | Naruszenie regulaminu porządku domowego (np. hałas) | Zazwyczaj poprzez egzekucję poprzez drogę sądową ewentualnych szkód lub wystąpienie o zobowiązanie do zaprzestania naruszeń |
| Zarządca zewnętrzny (firma) | Nie posiada osobnych uprawnień; Działa na mocy umowy z zarządem lub wspólnotą | Umowa o zarządzanie | Zgodnie z postanowieniami umowy i statutem | Zgodnie z umową i przepisami prawa |
Jak widać, spółdzielnie mieszkaniowe cieszą się innymi uprawnieniami niż wspólnoty mieszkaniowe. Kluczowa różnica tkwi w ich statusie prawnym i zakresie odpowiedzialności. Spółdzielnie, będąc właścicielami wielu zasobów, mają szersze pole manewru w kształtowaniu wewnętrznych regulacji. Z drugiej strony, wspólnoty, skupiające się na zarządzaniu wspólną infrastrukturą, operują w bardziej restrykcyjnych ramach. Ale czy to oznacza, że w spółdzielniach kary są codziennością? Analiza pokazuje, że nawet tam, gdzie są one dopuszczalne, sposób ich stosowania i podstawa prawna są ściśle określone. Problem pojawia się, gdy chcemy „przenieść” rozwiązania ze świata spółdzielczego na grunt wspólnotowy, co często nie jest możliwe bez naruszenia prawa.
Kary w spółdzielni mieszkaniowej – podstawa prawna
Często zadajemy sobie pytanie: czy nasza spółdzielnia ma prawo nakładać kary i na jakiej podstawie prawnej to robi? Odpowiedź nie jest prosta jak pstryknięcie palcami, ale zdecydowanie warto ją poznać. Podstawą prawną, która reguluje działanie spółdzielni mieszkaniowych i tym samym ich potencjalne uprawnienia do stosowania sankcji, jest przede wszystkim ustawa z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych. Ten akt prawny wyznacza ramy, w których spółdzielnia może funkcjonować, w tym również jeśli chodzi o kwestie wewnętrznych zasad i konsekwencji ich łamania.
Zobacz także: Gdzie kupić mieszkanie w razie wojny 2025
Nie możemy zapominać o wewnętrznych dokumentach spółdzielni, takich jak statut czy uchwalone przez organy spółdzielni regulaminy. To właśnie te dokumenty najczęściej konkretnie określają, jakie sytuacje mogą skutkować nałożeniem kary, jakiego rodzaju kary mogą być stosowane i w jakiej wysokości. Statut jest niczym konstytucja dla spółdzielni, a regulaminy to szczegółowe przepisy wykonawcze, które wpływają bezpośrednio na nasze codzienne życie na osiedlu.
Warto podkreślić, że wszelkie narzucone kary muszą być zgodne z prawem nadrzędnym, w tym z ustawą o spółdzielniach mieszkaniowych i Kodeksem cywilnym. Spółdzielnia nie może wymyślać własnych, dowolnych sankcji, które byłyby sprzeczne z obowiązującymi przepisami. Jeśli regulacja wewnętrzna spółdzielni w jakikolwiek sposób narusza prawo, staje się nieważna od samego początku. To ważny mechanizm ochronny dla każdego członka spółdzielni.
Koniecznie trzeba mieć świadomość, że przepisy prawa ewoluują, a orzecznictwo sądów może wpływać na interpretację tych przepisów. Dlatego też zawsze warto być na bieżąco z ewentualnymi zmianami i interpretacjami prawnymi, które mogą dotyczyć funkcjonowania naszej spółdzielni i praw członków.
Zobacz także: Jak dostać mieszkanie z ADM Bydgoszcz | 2025
Zakres uprawnień spółdzielni mieszkaniowej
Spółdzielnia mieszkaniowa, choć jest organizacją zrzeszającą członków i działającą w ich interesie, posiada pewien zakres uprawnień wyznaczony przede wszystkim przez przepisy prawa. Jej głównym celem jest zaspokajanie potrzeb mieszkaniowych członków poprzez dostarczanie im lokali oraz zarządzanie nieruchomościami wspólnymi. To szerokie pojęcie, które kryje w sobie wiele szczegółowych działań.
W ramach swoich uprawnień, spółdzielnia jest odpowiedzialna za utrzymanie nieruchomości we właściwym stanie technicznym i sanitarnym. Obejmuje to remonty, konserwacje, dbanie o czystość terenów wspólnych, a także zarządzanie infrastrukturą budynkową, taką jak instalacje wodno-kanalizacyjne, grzewcze czy elektryczne. Dbają oni również o aspekty estetyczne osiedla, starając się utrzymać porządek i ład.
Spółdzielnia ma również prawo do pobierania opłat od członków, które pokrywają koszty związane z zarządzaniem, utrzymaniem nieruchomości oraz eksploatacją. Sposób naliczania tych opłat jest zazwyczaj określony w statucie i regulaminach, a ich terminowe uiszczanie jest obowiązkiem członków. Brak płatności może prowadzić do konsekwencji, ale o tym później.
Jednakże, niezwykle ważne jest zrozumienie, że uprawnienia spółdzielni nie są nieograniczone. Działania spółdzielni muszą mieścić się w granicach prawa, a wszelkie uchwały czy decyzje nie mogą naruszać praw członków ani przepisów nadrzędnych. Oznacza to, że na przykład w kwestii nakładania kar, spółdzielnia musi działać zgodnie z określonymi procedurami i uzasadnieniem.
Regulamin spółdzielni mieszkaniowej a kary
Regulamin spółdzielni mieszkaniowej to dokument, który często jest źródłem wielu pytań i wątpliwości, szczególnie gdy pojawia się w nim mowa o karach. Jest to kluczowy akt prawa wewnętrznego, który dla członków spółdzielni jest wiążący i precyzuje wiele aspektów życia wspólnoty. Warto zatem wiedzieć, jak taki regulamin powinien być skonstruowany i jakie zapisy dotyczące kar są dopuszczalne.
Zapisy w regulaminie spółdzielni dotyczące kar muszą być zgodne z przepisami prawa, w tym z ustawą o spółdzielniach mieszkaniowych i Kodeksem cywilnym. Nie mogą one tworzyć nowych obowiązków i praw, które wykraczałyby poza obowiązujące przepisy. Celem takiego regulaminu jest uszczegółowienie, jak członkowie powinni postępować, aby zapewnić harmonijne współżycie i prawidłowe funkcjonowanie infrastruktury.
Często zdarza się, że regulaminy spółdzielni mieszkaniowych wzorowane są na rozwiązaniach stosowanych w innych formach zarządzania nieruchomościami. Jest to jednak błąd, ponieważ możliwości prawne spółdzielni mogą być odmienne. Na przykład, wspólnota mieszkaniowa, w przeciwieństwie do spółdzielni, nie posiada takich samych narzędzi do egzekwowania swoich wewnętrznych zasad, bowiem nie jest właścicielem całego budynku i gruntu. Różnica ta jest kluczowa i często prowadzi do nieporozumień.
Jeśli regulamin spółdzielni zawiera zapisy dotyczące kar, które są sprzeczne z prawem, takie zapisy są nieważne. Co więcej, nawet jeśli zapisy są formalnie zgodne z prawem, ich egzekwowanie może napotkać trudności, jeśli decyzja o nałożeniu kary zostanie podjęta z naruszeniem procedur przewidzianych w wewnętrznych dokumentach bądź przepisach prawa. Właściciel lokalu, który czuje się pokrzywdzony, zazwyczaj ma możliwość odwołania się od takiej decyzji.
Egzekwowanie kar w spółdzielni mieszkaniowej
Egzekwowanie kar w spółdzielni mieszkaniowej to temat, który budzi równie wiele emocji, co sama możliwość ich wprowadzania. Kiedy spółdzielnia decyduje się na krok w postaci nałożenia sankcji, musi pamiętać o ściśle określonych procedurach, które zapewniają sprawiedliwość i zgodność z prawem. Brak przestrzegania tych procedur może sprawić, że nawet zasadnie nałożona kara okaże się niemożliwa do wyegzekwowania.
Kluczowym elementem jest odpowiednie udokumentowanie naruszenia. Spółdzielnia musi dysponować dowodami potwierdzającymi fakt nieprzestrzegania regulaminu lub nieuiszczenia należności. Mogą to być zdjęcia, protokoły, zeznania świadków czy potwierdzenia nadania korespondencji. Bez solidnych dowodów, wszelkie działania egzekucyjne mogą zostać zakwestionowane przez członka spółdzielni.
Kolejnym ważnym etapem jest formalne powiadomienie członka o nałożonej karze. Powinna ona zawierać jasne wskazanie podstawy prawnej i faktycznej nałożenia sankcji, kwotę kary oraz termin jej zapłaty. Należy również poinformować o możliwości odwołania się od tej decyzji. Taki list, wysłany listem poleconym, stanowi dowód doręczenia i jest podstawą do dalszych działań.
Jeśli członek spółdzielni nie zastosuje się do nałożonej kary i nie skorzysta z drogi odwoławczej, spółdzielnia może wszcząć procedury egzekucyjne. Zazwyczaj pierwszym krokiem jest skierowanie sprawy na drogę postępowania sądowego, które może zakończyć się wydaniem tytułu wykonawczego przeciwko członkowi. Dopiero taki tytuł pozwala na skorzystanie z usług komorniczych w celu przymusowego ściągnięcia należności.
Wysokość kar w spółdzielni mieszkaniowej
Określenie wysokości kar nakładanych przez spółdzielnię mieszkaniową to kwestia, która musi opierać się na zdrowym rozsądku i odpowiednich przepisach. Nie może być ona przypadkowa ani nadmierna. Zbyt wysokie kary mogłyby stanowić niewspółmierną sankcję wobec popełnionego naruszenia, co z kolei mogłoby prowadzić do sporów sądowych i podważenia zasad podejmowania takich decyzji.
Przepisy prawa spółdzielczego nie określają konkretnych kwot kar za poszczególne naruszenia. Zamiast tego, zazwyczaj odwołują się do zasad słuszności i proporcjonalności. Wysokość sankcji powinna być zatem powiązana z wagą przewinienia, jego charakterem oraz potencjalnymi szkodami, jakie mogło spowodować. Na przykład, kara za jednorazowe, drobne zakłócenie ciszy nocnej będzie prawdopodobnie niższa niż za systematyczne ignorowanie tego obowiązku.
Kluczową rolę w ustaleniu wysokości kar odgrywają wewnętrzne regulaminy spółdzielni. To w nich powinny być zawarte jasne wytyczne dotyczące widełek finansowych dla określonych rodzajów naruszeń. Spółdzielnia, uchwalając te stawki, zazwyczaj bierze pod uwagę m.in. koszty utrzymania nieruchomości, inflację i przeciętne dochody członków, aby kary były odczuwalne, ale nie prowadziły do wykluczenia finansowego.
Ważne jest też, aby spółdzielnia konsekwentnie stosowała ustalone zasady. Każde działanie nietypowe lub podejmowane bez wyraźnego prawnego uzasadnienia może być kwestionowane przez członków. Działanie w sposób transparentny i przewidywalny buduje zaufanie i minimalizuje ryzyko konfliktów z mieszkańcami.
Odwołanie od nałożonej kary w spółdzielni
Co zrobić, gdy spółdzielnia mieszkaniowa nałoży na Ciebie karę, z którą się nie zgadzasz? Nie panikuj! Każdy członek spółdzielni ma prawo do odwołania od nałożonej sankcji, a procedura ta jest zazwyczaj jasno określona w statutach i regulaminach wewnętrznych. Zrozumienie tego procesu jest kluczowe, aby skutecznie bronić swoich praw.
Pierwszym krokiem jest zapoznanie się z otrzymanym pismem o nałożeniu kary. Musi ono zawierać informacje o podstawie nałożenia kary, jej wysokości oraz terminie płatności, a także pouczenie o możliwości i sposobie odwołania. Następnie należy dokładnie sprawdzić, czy nałożona kara jest zgodna z obowiązującymi przepisami prawa i regulaminami spółdzielni. Może się okazać, że popełniono błąd formalny lub merytoryczny.
Następnie, należy przygotować pisemne odwołanie. Powinno ono zawierać Twoje dane, oznaczenie spółdzielni, dokładne wskazanie, od której kary się odwołujesz, oraz szczegółowe uzasadnienie, dlaczego uważasz karę za niesłuszną. Ważne jest, aby przedstawić rzeczowe argumenty i, jeśli to możliwe, dołączyć dowody potwierdzające Twoje stanowisko. Czasem wystarczy prosty błąd w interpretacji przepisów lub faktów.
Odwołanie zazwyczaj wnosi się do statutowego organu odwoławczego spółdzielni, np. do Rady Nadzorczej. Przeważnie określony jest również termin na złożenie takiego odwołania, często wynoszący 14 lub 30 dni od daty doręczenia zawiadomienia o karze. Po rozpatrzeniu odwołania, spółdzielnia powinna wydać decyzję, która podtrzymuje lub uchyla nałożoną karę. Jeśli decyzja ta nadal będzie dla Ciebie krzywdząca, ostatnią deską ratunku pozostaje droga sądowa.
Kary za naruszenie porządku domowego w spółdzielni
Porządek domowy to jeden z filarów współżycia w każdym bloku mieszkalnym, a jego naruszenie może nie tylko utrudniać codzienne życie, ale także prowadzić do nałożenia kar przez spółdzielnię. Zrozumienie, co dokładnie oznacza "porządek domowy" i jakie zachowania mogą skutkować sankcjami, jest kluczowe dla każdego mieszkańca. To fundament harmonijnego sąsiedztwa.
Przykładowe naruszenia porządku domowego obejmują między innymi zakłócanie ciszy nocnej w godzinach ustalonych w regulaminie spółdzielni, czyli zazwyczaj od 22:00 do 6:00. Dotyczy to głośnego słuchania muzyki, imprez, remontów w tych godzinach, czy też nadmiernego hałasu generowanego przez dzieci czy zwierzęta domowe. Konsekwencje mogą być różne, w zależności od skali i powtarzalności problemu.
Innym częstym przykładem jest niewłaściwe korzystanie z części wspólnych nieruchomości. Może to być zaśmiecanie klatki schodowej, palenie papierosów w miejscach do tego nieprzeznaczonych, czy też zostawianie rowerów lub wózków na korytarzach, utrudniając przejście. Takie zachowania nie tylko psują estetykę osiedla, ale mogą też stwarzać zagrożenie, np. w przypadku pożaru.
Regulaminy spółdzielni mogą również zakazywać lub ograniczać pewne działania, które mogą być uciążliwe dla innych mieszkańców, np. grillowanie na balkonach czy posiadanie zwierząt nieprzystosowanych do życia w bloku. Ważne jest, aby członkowie spółdzielni dokładnie zapoznali się z obowiązującym ich regulaminem, aby uniknąć nieporozumień i potencjalnych kar. Warto pamiętać, że kara za takie wykroczenie nie jest automatyczna i zazwyczaj poprzedzona jest upomnieniem.
Kary za nieopłacanie czynszu w spółdzielni
Nieuregulowane płatności, a konkretnie nieopłacanie czynszu, to jedna z najpoważniejszych sytuacji, z jakimi mogą się zetknąć członkowie spółdzielni mieszkaniowej. Konsekwencje zaniedbania tego obowiązku mogą być dotkliwe i prowadzić do nałożenia kar finansowych, a nawet do bardziej drastycznych kroków. Spółdzielnia ma w tym zakresie ustaloną ścieżkę działania.
Podstawowym obowiązkiem członka spółdzielni jest terminowe uiszczanie opłat, które obejmują koszty eksploatacji i utrzymania nieruchomości, fundusz remontowy, a także zaliczki na media. Brak wpłat, nawet jeśli jest to jednorazowe opóźnienie, może skutkować naliczeniem odsetek za zwłokę. Są one zazwyczaj zgodne z wysokością odsetek ustawowych za opóźnienie w transakcjach handlowych, chyba że statut stanowi inaczej.
Jeśli zaległości stają się znaczące i długotrwałe, spółdzielnia ma prawo do podjęcia bardziej zdecydowanych działań. Może wystąpić z wnioskiem o wydanie nakazu zapłaty w postępowaniu upominawczym, a następnie skierować sprawę na drogę egzekucji komorniczej. W skrajnych przypadkach, gdy zadłużenie jest wysokie, a członek nie wykazuje żadnej woli współpracy, spółdzielnia może nawet wystąpić z powództwem o eksmisję z lokalu.
Ważne jest, aby pamiętać, że spółdzielnia jako zarządca nieruchomości jest zobowiązana do zapewnienia jej sprawnego funkcjonowania, a brak wpływów z czynszów może to utrudniać. Dlatego też, w przypadku trudności finansowych, zawsze warto jak najszybciej skontaktować się z zarządem spółdzielni i spróbować wypracować indywidualny harmonogram spłaty zaległości, zanim sprawa trafi na drogę sądową. Komunikacja jest tutaj kluczowa.
Różnice w karach między spółdzielnią a wspólnotą
Porównując kwestię kar w spółdzielniach mieszkaniowych i wspólnotach mieszkaniowych, musimy zwrócić uwagę na fundamentalne różnice w ich statusie prawnym i zakresie uprawnień. To właśnie te różnice decydują o tym, jak i czy w ogóle mogą one nakładać kary na swoich członków. Niby cel podobny – utrzymanie porządku i zapewnienie komfortu życia, ale drogi diametralnie różne.
Główna różnica wynika z faktu, że spółdzielnie mieszkaniowe często są właścicielami budynków i gruntów, na których się one znajdują. Daje im to szersze pole do tworzenia i egzekwowania wewnętrznych regulacji, w tym kar. Statut spółdzielni oraz jej wewnętrzne regulaminy stanowią silną podstawę prawną, od której mogą być tworzone sankcje, oczywiście w granicach prawa nadrzędnego.
Zupełnie inaczej sytuacja wygląda w przypadku wspólnot mieszkaniowych. Ich podstawowym celem jest zarządzanie nieruchomością wspólną. Wspólnota nie jest właścicielem budynku ani gruntu, a jej członkowie są właścicielami poszczególnych lokali. Z tego powodu wspólnota mieszkaniowa nie ma bezpośredniego prawa do nakładania kar finansowych na właścicieli lokali. Choć może tworzyć regulaminy porządku domowego, ich naruszenie zazwyczaj nie skutkuje automatyczną sankcją finansową nałożoną przez samą wspólnotę.
Wspólnota, chcąc zareagować na naruszenia zasad współżycia, musi zazwyczaj korzystać z drogi sądowej. Może dochodzić naprawienia szkody, np. jeśli ktoś zniszczył mienie wspólne, lub wnosić o nakazanie zaprzestania uciążliwych działań. W spółdzielniach, dzięki bardziej rozbudowanym przepisom wewnętrznym, ścieżka egzekucji może być prostsza, o ile jest zgodna z prawem.
Ochrona praw członków spółdzielni mieszkaniowej
Choć spółdzielnia ma pewne narzędzia do zarządzania i egzekwowania zasad, dobro członków i ochrona ich praw jest równie ważna. Każdy mieszkaniec spółdzielni, niezależnie od swojej roli, posiada zestaw praw, które powinny być szanowane i chronione. Wystarczy czasem wiedzieć, gdzie szukać wsparcia i jak reagować na nieprawidłowości. To trochę jak z tym przysłowiowym "gdzie raki zimują", trzeba wiedzieć, gdzie dane prawo można dochodzić.
Podstawowym dokumentem, który gwarantuje prawa członków spółdzielni, jest statut. Określa on m.in. zasady członkostwa, prawa i obowiązki członków, organy spółdzielni i ich kompetencje, a także procedury podejmowania uchwał. Jeśli uchwała organów spółdzielni jest sprzeczna z prawem lub statutem, członek ma prawo ją zaskarżyć do sądu w określonym terminie. To bardzo ważny instrument prawny.
Każdy członek ma prawo do wglądu w dokumentację spółdzielni, w tym w protokoły z zebrań, uchwały organów, sprawozdania finansowe czy regulaminy. Dostęp do tych informacji jest kluczowy dla przejrzystości działania spółdzielni i umożliwia członkom świadome uczestnictwo w jej życiu. Brak dostępu do informacji może być podstawą do interwencji.
Co więcej, członkowie mają prawo oczekiwać, że wszelkie nakładane kary będą zgodne z prawem i regulaminami, a procedury ich nakładania zostaną przestrzegane. W przypadku naruszenia tych zasad, członek może złożyć skargę do Rady Nadzorczej, a jeśli to nie przyniesie skutku, sprawę można skierować na drogę sądową. Jest to ostateczny, ale skuteczny sposób ochrony swoich interesów.
Q&A: Czy spółdzielnia mieszkaniowa może nakładać kary?
-
Czy wspólnota mieszkaniowa może nakładać kary za niestosowanie się do regulaminu porządku domowego?
Nie, wspólnota mieszkaniowa nie może nakładać kar za niestosowanie się do regulaminu porządku domowego. Wyrok Sądu Najwyższego sygn. akt II CSK 601/08 stwierdza, że wspólnota mieszkaniowa ma za zadanie jedynie zarządzać nieruchomością wspólną i nie może narzucać swoim członkom ograniczeń ani obowiązków wykraczających poza prawo. Zapisy w regulaminach wspólnot mieszkaniowych nakładające kary nie są zgodne z prawem i nie można ich wyegzekwować.
-
Czy regulamin wspólnoty mieszkaniowej może zawierać przepisy ograniczające prawa członków?
Regulamin wspólnoty mieszkaniowej nie może zmieniać przepisów prawnych. Może jedynie precyzować kwestie nieujęte w przepisach lub te, które w nich nie są precyzyjne. Nie może też zawierać przepisów bardziej ograniczających prawa członków niż wynika to z obowiązującego prawa.
-
Dlaczego regulaminy wspólnot mieszkaniowych bywają wzorowane na regulaminach spółdzielni mieszkaniowych i czy jest to właściwe podejście?
Regulaminy wspólnot mieszkaniowych często wzorowane są na regulaminach spółdzielni mieszkaniowych lub budynków komunalnych. Jest to błąd, ponieważ możliwości działania spółdzielni i gmin są znacznie większe niż wspólnot mieszkaniowych. Spółdzielnie i gminy są właścicielami budynku i gruntu, natomiast wspólnoty mieszkaniowe zarządzają jedynie częściami wspólnymi nieruchomości.
-
Co się stanie, jeśli administracja wspólnoty mieszkaniowej będzie próbowała wyegzekwować kary na drodze sądowej pomimo braku podstaw prawnych?
Jeśli administracja wspólnoty mieszkaniowej będzie próbowała wyegzekwować kary na drodze sądowej, pomimo że zapisy w regulaminie są niezgodne z prawem, sąd przyzna rację właścicielowi lokalu, niezależnie od treści regulaminu.